Tag Archive | "Anthony Smith"

Volkan Oezdemir skomentował swoją walkę z Aleksandarem Rakićem i rzucił wyzwanie kolejnemu rywalowi

Mike Roach/Zuffa LLC/Zuffa LLC

Na minionej gali UFC Fight Night 165 w koreańskim Busan, w co-main evencie w wadze półciężkiej zmierzyli się Volkan Oezdemir i Aleksandar Rakić. Po zaciętej walce, Oezdemir odniósł kolejne bardzo cenne zwycięstwo.

Volkan Oezdemir (16-4) wygrał drugą walkę po serii trzech porażek z rzędu. W sierpniu znokautował w drugiej rundzie Ilira Latifiego. W swojej karierze w UFC „No Time” uzyskał bilans 4-3, pokonując przez niejednogłośną decyzję Ovince’a Saint Preux oraz przez nokauty Mishę Cirkunova oraz Jimiego Manuwę. Porażki poniósł kolejno w pojedynkach z Danielem Cormierem przez TKO, Anthonym Smithem przez poddanie i Dominickiem Reyesem przez niejednogłośną decyzję.

Jeśli chodzi o Aleksandara Rakica (12-1), austriacki zawodnik doznał pierwszej porażki w UFC po serii czterech zwycięskich walk w Oktagonie. Rakić pokonał przez jednogłośną decyzję Francimara Barroso i Justina Ledeta oraz Devina Clarka przez TKO i Jimiego Manuwę przez KO.

Oezdemir i Rakić stoczyli bardzo emocjonujący i zacięty pojedynek. Obydwaj poruszali się jak zawodnicy rywalizujący w lżejszej kategorii wagowej, wyprowadzając w ciągu piętnastu minut wiele ciosów i kopnięć. Po trzech bardzo wyrównanych rundach pełnych akcji, o wyniku starcia zdecydowali sędziowie, którzy niejednogłośnie wskazali zwycięstwo Oezdemira.

Oto, co Volkan Oezdemir miał do powiedzenia o swoim zwycięstwie nad Rakićem:

„Nigdy nie wchodzę do walki spodziewając się konkretnego planu. Po prostu spodziewam się swojego zwycięstwa. Walka i tak się zakończy. Moim celem jest czytanie tego, co się stanie w walce i wygrać. Rzecz w tym, że ta walka potoczyła się w przeciwnym kierunku niż walka z Reyesem. W walce z Dominickiem Reyesem, pierwsze dwie rundy wyraźnie prowadziłem, a w ostatniej rundzie moja kondycja spadła. Wtedy on wykorzystał nie tyle swoją siłę, co częstotliwość zadawanych ciosów. W tej walce było dokładnie odwrotnie. Im dłużej trwała walka, tym bardziej stawała się moją walką.”

Oezdemir dalej sugerował, że jego ciosy na tułów rywala odegrały dużą rolę w zwycięskim pojedynku z Rakićem. Co się tyczy porażki z Dominickiem Reyesem, to Oezdemir powiedział po walce, że będzie na niego czekał po walce o pas z Jonem Jonesem.

„Byłem już po złej stronie decyzji, w mojej ostatniej walce z Dominickiem Reyesem. Teraz pozwolę Reyesowi zrobić jego rzeczy. A kiedy Dominick Reyes wróci, będę na niego gotowy.”

Następnie Volkan Oezdemir wskazał swojego kolejnego rywala rzucając wyzwanie Anthony’emu Smith’owi, który pokonał go na UFC Fight Night 138 w październiku 2018 roku.

Posted in MMAComments (0)

Anthony Smith rzucił wyzwanie – walczył z twardymi rywalami z którymi nikt nie chce walczyć. Zasługuje na ten pojedynek

Mike Roach/Zuffa LLC/Zuffa LLC via Getty Images

Były pretendent do tytułu wagi półciężkiej UFC Anthony Smith z ogromną chęcią wróci do Oktagonu i ma nadzieję, że matchmakerzy UFC zestawią go z zawodnikiem, którego obrał na swój kolejny cel.

Posted in MMAComments (0)

Anthony Smith, Kazushi Sakuraba, Chad Mendes i wielu innych na Quintet Ultra Team

Znamy składy 5-osobowych zespół, które będą rywalizowały podczas grudniowego eventu.

Read the full story

Posted in MMAComments (0)

Anthony Smith o swoim powrocie do Oktagonu i o pojedynku Coreya Andersona z Janem Błachowiczem

Anthony Smith Instagram

Były pretendent do tytułu wagi półciężkiej UFC Anthony Lionheart Smith nie był obecny w Oktagonie od czasu pokonania Alexandra Gustafssona w czerwcu tego roku, ale na horyzoncie majaczy już jego powrót.

Posted in MMAComments (0)

Jan Błachowicz zapowiada szybki powrót do Oktagonu

Mike Roach/Zuffa LLC via Getty Images

Nie minął nawet miesiąc od ostatniej walki Jana Błachowicza, która odbyła się 16 listopada w brazylijskim Sao Paulo na gali UFC Fight Night 164, a polski zawodnik wagi półciężkiej zapowiada już swój rychły powrót do Oktagonu.

Jan Błachowicz (25-8) zmierzył się na UFC w Sao Paulo z debiutującym w kategorii półciężkiej Brazylijczykiem Ronaldo Jacare Souzą (26-8, 1 NC), którego pokonał przez niejednogłośną decyzję. To drugie zwycięstwo z rzędu dla Błachowicza po wcześniejszym spektakularnym nokaucie w drugiej rundzie na byłym mistrzu wagi średniej Luke’u Rockholdzie na UFC 239.

Błachowicz nie chce zwlekać z kolejną walką i w związku z tym w swoich mediach społecznościowych umieścił grafikę wilka z podpisem – „Nie wierzę w słowa, wierzę w czyny”. Ponadto dodał krótkie – „Wkrótce. Bądźcie w gotowości.”

Wyświetl ten post na Instagramie.

Soon. Stay tuned.

Post udostępniony przez Jan Blachowicz (@janblachowicz)

Co więcej, w dzisiejszym odcinku programu „OnetRano”, Cieszyński Książę powiedział, że wie już wszystko na temat swojej kolejnej walki:

„Już dzisiaj idę na trening pierwszy, wieczorem.

Powiem tak, ja od wczorajszego wieczora wszystko wiem, ale powiedzieć nie mogę. Wiem co, jak i kiedy.”

Na ogłoszenie kolejnej walki oraz nazwiska rywala będziemy musieli jeszcze troszkę poczekać, ale wiadomo, że na walkę o pas z mistrzem Jonem Jonesem nie ma co liczyć, przynajmniej na razie. Co prawda Błachowicz wielokrotnie mówił, że chce tej walki i rzucał wyzwania Jonesowi, ale po ostatniej walce przyznał, że będzie musiał wygrać jeszcze jedną walkę zanim dostanie pojedynek o pas.

Walką z Janem Błachowiczem zainteresowani są Glover Teixeira i Johnny Walker. Bez rywali są także Corey Anderson i Anthony Smith. Anderson pokonał Walkera w ostatniej walce nokautując go w pierwszej rundzie i zapowiedział, że chce się zmierzyć ze zwycięzcą pojedynku między Jonem Jonesem i Dominickiem Reyesem na lutowej gali UFC 247.

Pojedynek Jana Błachowicza z Coreyem Andersonem wydaje się całkiem sensowny, ponieważ obydwaj walczyli ze sobą na UFC 191 w 2015 roku i wówczas Amerykanin odniósł zwycięstwo przez jednogłośną decyzję. Polski zawodnik z pewnością chciałby wyrównać rachunki. Inną nieco bardziej odległą, ale wciąż możliwą walką mógłby być pojedynek rewanżowy z Alexandrem Gustafssonem, który planuje powrót do rywalizacji.Gustafsson pokonał Błachowicza przez jednogłośną decyzję na gali UFC Fight Night 93 we wrześniu 2016 roku.

Posted in Polskie MMAComments (0)

Corey Anderson wyjaśnia sprawę pojedynku o pas i odrzuca propozycję walki od Anthony’ego Smitha

Mike Stobe/Getty Images

Corey Anderson wyjaśnił swoje ostatnie uwagi na temat chęci zwolnienia z UFC, a także potwierdził swoje plany na najbliższą przyszłość. Okazuje się, że wypowiedź Andersona o walce o pas została źle odczytana.

Posted in MMAComments (0)

„Gdybym był zdrowy, stoczyłbym z nim drugą walkę już teraz” – Anthony Smith na temat rewanżu z Jonem Jonesem

Anthony Smith Instagram

Anthony Smith jest pewny, że gdyby był zdrowy, mógłby od razu stoczyć pojedynek rewanżowy z mistrzem wagi półciężkiej Jonem Jonesem.

Posted in MMAComments (0)

Kinektic Submission Grappling – turniej z doborowym składem

Jutro w sobotę, 17 sierpnia o godzinie 4:00 czasu polskiego rozpocznie się w Anaheim Business Expo Center w Kalifornii inauguracyjny turniej Kinektic Submission Grappling w którym udział wezmą światowej klasy grapplerzy oraz zawodnicy MMA.

Wszystkie turnieje drużynowe w formacie Kinektic będą składać się z czterech drużyn, z których każda składa się z pięciu grapplerów. Turniej składa się z półfinałów i finału o tytuł mistrza. Dodatkowo, na wszystkich turniejach odbędą się pojedynki Super Fight, w których wezmą udział dodatkowi uczestnicy, którzy nie biorą udziału w turnieju.

Współzałożycielem turnieju jest członek UFC Hall of Fame i zawodnik tejże organizacji Urijah Faber. W tym przedsięwzięciu towarzyszą mu przedsiębiorca z Las Vegas Keith Veltre oraz wielokrotnie nagradzany announcer sportów walki Sean Wheelock.

Kinektic to unikalny format turniejowym, w którym udział wezmą sportowcy z różnych dyscyplin sportów walki, w tym mieszanych sztuk walki, grapplingu, jiu-jitsu, zapasów i wielu innych.

„Jako wileki fan MMA i submission grapplingu, jestem niezmiernie podekscytowany tym niesamowitym poziomem talentu na naszej inauguracyjnej imprezie Kinektic”, powiedział Wheelock. „Chcę świetnych pojedynków, ale chcę też naprawdę fajnych i nieprzewidywalnych walk. Fakt, że mamy tak różnych zawodników z ich atletycznymi stylami bazowymi, jak Craig Jones, Joe Warren, Rico Rodriguez i Vinny Magalhaes, to wyraźnie pokazuje, na czym polega Kinektic”.

Kapitanowie czterech zespołów, to weteran UFC i medialna osobowość Chael Sonnen (Team SUG); światowej klasy grappler Craig Jones (Team BJJ Fanatics); zawodnik wagi półciężkiej UFC Anthony Smith (Team Lionheart); oraz były zawodnik wagi półśredniej Chris Lytle (Team Lights Out Urban Activities). Dwaj kapitanowie drużyn Craig Jones i Chris Lytle będą mieli możliwość rywalizacji w swoich drużynach.

Jones dołączył do zespołu BJJ Fantatics, w skład którego wchodzą jeden z czołowych zawodników submission grapplling Gordon Ryan, który zastąpi byłego mistrza wagi półśredniej Strikeforce i bylego zawodnika UFC Jake’a Shieldsa, brązowy medalista ADCC Trials Nicky Rodriguez, mistrz świata IBJJF Edwin Najmi oraz złoty medalista ADCC Asia i Oceania Lachlan Giles.

Weteran UFC i były mistrz wagi średniej WEC Joe Riggs, były mistrz wagi ciężkiej UFC Rico Rodriguez, mistrz wagi półśredniej Polaris Mansher Khera oraz mistrz Quest Grapplers i czarny pas BJJ Will Weed dołączą do Chrisa Lytle w Team Lights Out Urban Achievers.

Team SUG ma w swoim składzie weterana UFC i złotego medalistę ADCC Vinny’ego Magalhaesa, byłego mistrza wagi piórkowej WSOF Alexandre Almeidę, byłego weterana wagi półciężkiej UFC i PFL Ronny’ego Markesa, brązowego medalistę IBJJF Rafaela Domingosa oraz weterana LFA i czarnego pasa BJJ Gabriela Checco.

Były mistrz wagi piórkowej i koguciej Bellatora oraz mistrz świata w zapasach w stylu klasycznym, Joe Warren, złoty medalista Pan-America Scott Morton, złoty medalista ADCC US Trials Enrico Cocco, mistrz świata No-Gi IBJF James Brasco oraz mistrz Fight 2 Win Brian Sparrow składają się na drużynę Lionheart.

Urijah Faber, który pełni również funkcję wiceprezesa Kinektic ds. rozwoju biznesu, będzie prowadził wywiady z zawodnikami. Do Faber dołączy zawodniczka wagi muszej UFC, Paige VanZant, która będzie komentowała pojedynki wraz z Seanem Wheelock’iem.

TEAM BJJ FANATICS (Kapitan Craig Jones)
Gordon Ryan
Nicky Rodriguez
Edwin Najmi
Lachian Giles
Craig Jones

TEAM LIGHTS OUT URBAN ACHIEVERS (Kapitan Chris Lytle)
Rico Rodriguez
Joe “Diesel” Riggs
Mansher “Munch” Khera
Will Weed
Chris “Lights Out” Lytle

TEAM SUG (Kapitan Chael Sonnen)
Gabriel “Zangief” Barbosa
Rafael Domingos
Alexandre “Capitao” Almeidia
Ronny Markes Natal
“Vicious” Vinny Magalhaes

TEAM LIONHEART (Kapitan Anthony Smith)
Brian Sparrow
Joseph “The Baddest Man on the Planet” Warren
Scott Morton
James Brasco
Enrico “Teen Phenom” Cocco

Posted in Grappling, MMAComments (0)

Dwaj półciężcy UFC Anthony Smith i Corey Anderson na kursie kolizyjnym

Chris Unger/Zuffa LLC/Getty Images // MMAjunkie

Były pretendent do tytułu wagi półciężkiej UFC Anthony Smith szuka dla siebie kolejnej walki i być może właśnie sobie ją zapewnił wdając się w słowną szermierkę z Coreyem Andersonem.

Posted in MMAComments (0)

„Czarny koń dywizji Jan Błachowicz zrobił to, co należało się Luke’owi Rockholdowi” – Anthony Smith komentuje porażkę byłego mistrza

MMAWeekly.com

Przed swoim debiutem w dywizji półciężkiej na UFC 239 w walce przeciwko Janowi Błachowiczowi, były mistrz wagi średniej Luke Rockhold miał wiele do powiedzenia na temat garstki najlepszych zawodników dywizji w  tym Anthony’ego Smitha i mistrza Jona Jonesa.

Ostatecznie debiut Rockholda w kategorii 205 funtów zdecydowanie nie poszedł po jego myśli, ponieważ w drugiej rundzie Błachowicz posłał mu nokautujący cios i dobił w parterze.

Będąc gościem MMA on Sirius XM, Anthony Smith, który jest również byłym zawodnikiem wagi średnią, podzielił się swoimi przemyśleniami na temat nieudanego debiutu Rockholda w wadze półciężkiej. Lwie Serce nie powstrzymywał się.

„Bardzo bym chciał być tym facetem, który w taki sposób pokonał Rockholda. Ale myślę, że dobrze mu to zrobi. Cały ten trash talk, wszystko to, co mówił: „Anthony Smith jest łajzą, Gustafsson go przewróci, idę po Jona Jonesa”, ten brak szacunku i patrzenie z góry na Jana. Mówiłem wszystkim, którzy pytali, Jan Błachowicz jest czarnym koniem w dywizji. Jest jednym z najniebezpieczniejszych facetów, a powodem, dla którego ludzie tego nie wiedzą jest to, że jest taki cichy i trzyma gębę na kłódkę, robi swoje i pokonuje ludzi.”

Anthony Smith tłumaczył dalej, że choć nikomu nie życzyłby źle, to jednak czuje, że Luke Rockhold zasługuje na każde upokorzenie, które odczuwa po swojej porażce z Błachowiczem.

„Szkoda, że szczęka Rockholda jest złamana, nie chcę, żeby komukolwiek stała się krzywda, ale miło jest znów zobaczyć, jak Rockhold dostaje prosto w twarz. Za każdym razem, gdy uprawiał z kimś trash talk i był zbyt zarozumiały, uważał, że jest zbyt mocny dla wszystkich i zachowywał się jakby jego gówno nie śmierdziało, miło jest zobaczyć jak kończy w sposób w którym wygląda głupio. Cieszę się, że bogowie MMA to sprawili. I ponownie, nie chcę, żeby komukolwiek stała się krzywda, ale całe to zażenowanie, wskazywanie palcem i śmiech, który go teraz otacza, uważam, że absolutnie na to zasłużył”.

Posted in MMAComments (0)

Alexander Gustafsson może rozważyć decyzję powrotu do rywalizacji

Christian Petersen/Zuffa LLC/Zuffa LLC via Getty Images

Po ostatniej porażce, emocje wzięły górę i Alexander Gustafsson podjął decyzję o zakończeniu kariery. Okazuje się jednak, że Gustafssonowi nie jest łatwo zerwać ze wszystkim tym, co robił przez kilkanaście lat.

Po porażce przez poddanie w czwartej rundzie w walce z Anthonym Smithem na gali UFC Fight Night 153 w Sztokholmie, Alexander Gustfasson ogłosił zakończenie kariery symbolicznie kładąc swoje rękawice w Oktagonie. Dwie przegrane z rzędu odcisnęły piętno na Szwedzie, który miesiąc po odejściu ze sportu opowiedział w rozmowie z MMAnytt o tym, jak czuł się po przegranej i o potencjalnym powrocie do rywalizacji.

Dwie porażki z rzędu, zwłaszcza ta ze Smithem w swojej ojczyźnie, doprowadziła Gustafssona nie tylko podjęcia decyzji o przejściu na emeryturę, ale i do całkowitego oderwania się od sportu, nawet jako widz. Jednak ani przegrane, ani czas, który upłynął, nie ugasiły całkowicie ognia rywalizacji, który kusi Maulera do powrotu:

„Poczułem niesamowitą frustrację, naprawdę nie potrafię przegrywać i zostawiłem rękawice w klatce bo poczułem, że już wystarczy. To powiedziawszy, nadal czuję to mrowienie w rękach. To jest bardzo nowe uczucie, minął miesiąc, a ja jestem daleki od emerytowanego zawodnika w moim sposobie myślenia i tak dalej. Podjąłem decyzję i tak dalej, ale potrzeba czasu, aby dostosować się i zaakceptować nowe rzeczy w życiu i swoją rolę w tym wszystkim.

Nie oglądałem dużo MMA, odkąd sam nie byłem tak aktywny, nie mam czasu, energii ani ochoty na oglądanie, oczywiście oglądam walki, jeśli ktoś rywalizuje w mojej kategorii, to jest oczywiście ciekawe – to może być przyszły przeciwnik. Ale z drugiej strony nie radzę sobie z oglądaniem [MMA], po prostu starałem się stworzyć jak największy dystans do sportu, bo żyjesz nim każdego dnia. Teraz jest zupełnie inny czas, więc mam kilka spraw do załatwienia i wtedy zobaczymy, co się stanie”.

Gustafsson nie żałuje podjęcia decyzji o przejściu na emeryturę, ale przyznaje, że została ona podjęta pod wpływem chwili. I czytając komentarze Gustafssona, wydaje się oczywiste, że zostawia sobie otwarte drzwi na ewentualny powrót do MMA:

„MMA było dużą częścią mojego życia od bardzo dawna. Pierwszy czerwiec na Globe Arenie był dla mnie bardzo trudny, a ja jestem osobą emocjonalną i czułem się okropnie po przegranej, czułem, że to „koniec gry” w tym momencie. Miałem nadzieję na inny rezultat, ale okazało się inaczej i jakoś muszę iść dalej. Jednak oczywiście, z każdym dniem, który mija, tęsknię za tym coraz bardziej.

Nikt nie wie, co przyniesie przyszłość” – podsumował Gustafsson.

Sądząc po tym, co powiedział Alexander Gustafsson, wydaje się, że wcześniej czy później Szwed podejmie decyzję o powrocie do rywalizacji.

Posted in MMAComments (0)

„Nie ma szans na to, aby to wiedzieć lub wytrenować to, dopóki nie znajdziesz się z nim w walce” – Anthony Smith o trudnej rywalizacji z Jonem Jonesem

Chris Unger/Zuffa LLC/Getty Images

Jon Jones jest uważany przez wielu za jednego z najlepszych o ile nie najlepszego zawodnika MMA w historii, posiadającym rekord 24-1, 1 NC. Tę legendę będzie próbował obalić Thiago Santos na UFC 239, ale Anthony Smith uważa, że będzie to niezwykle trudne zadanie do wykonania.

Raz po raz, Bones odsyła z kwitkiem swoich kolejnych przeciwników wykorzystując w walce z nimi swoje warunki fizyczne i zasięg oraz umiejętności stójkowe i zapaśnicze na najwyższym poziomie.

Anthony Smith, który ostatnio walczył z mistrzem wagi półciężkiej na UFC 235, uważa, że każdy zawodnik będzie miał ciężką przeprawę z Jonem Jonesem.

„Ja również wygadywałem te same bzdury przed walką z nim. To nie jest takie proste. Teraz, gdy mam za sobą 25 minut danych o Jonie Jonesie po walce z nim, za drugim razem wyglądałoby to zupełnie inaczej. Ale, masz rację, to co innego, on jest zupełnie inny. Nie ma szans na to, aby to wiedzieć lub wytrenować to, dopóki nie znajdziesz się z nim w walce. W tym rzecz. Nie chcę mówić tego wprost, ale trudnym będzie pokonanie Jona Jonesa za pierwszym razem dla każdego, naprawdę tak jest. Jeśli go nie zaskoczysz czymś, będzie ciężko go pokonać za pierwszym razem. Thiago Santos mógłby jednak trafić każdego, ten facet jest niebezpieczny, jest eksplozywny, może skrzywdzić każdego. Jednak po prostu nie widzę tego, żeby zbliżył się na tyle blisko do Jona, aby to zrobić”.

Tak czy inaczej, Smith, podobnie jak wiele innych osób uważa, że droga Thiago Santosa do zwycięstwa będzie polegała na wczesnym ubiciu mistrza. Lwie Serce wie jednak najlepiej, że styl Jonesa może zamrozić przeciwników i uważa, że może się to powtórzyć na UFC 239.

Posted in MMAComments (0)

Luke Rockhold wciąż umniejsza sukces Anthony’ego Smitha i twierdzi, że Jon Jones boi się walczyć z Danielem Cormierem

smh.com.au / AAP

Były mistrz wagi średniej UFC Luke Rockhold stanie za tydzień do debiutanckiej walki w wadze półciężkiej mierząc się na UFC 239 z Janem Błachowiczem. Przed tym pojedynkiem, Rockhold obszernie wypowiedział się między innymi na temat Jona Jonesa, Anthony’ego Smith’a i Alexandra Gustafssona.

Posted in MMAComments (1)

„Jeśli chcesz ze mną walczyć, musisz na tę walkę zapracować” – Anthony Smith o walce z Luke Rockholdem

Jeff Bottari/Zuffa LLC/Zuffa LLC via Getty Images

Anthony Smith nie ukrywa, że chętnie przywaliłby w twarz Luke’owi Rockholdowi, nawet jeśli musiałby zadowolić się zrobieniem tego w alejce w lokalnym Walmarcie. Okazuje się jednak, że jeśli Rockhold będzie miał problemy z Janem Błachowiczem na gali UFC 239, to do ich walki w Oktagonie może nie dojść  zbyt szybko.

„Tak jak w przypadku Luke’a Rockholda, jeśli chcesz porozmawiać o tym wszystkim – musisz wykonać swoją pracę. Teraz musisz na to zapracować. Nie jestem ci nic winien. Teraz to ty musisz przyjść do mnie i zrobić coś, żeby na to zasłużyć. To dobra pozycja, żeby w to wejść”.

Ta pozycja została osiągnięta przez Anthony’ego Smitha dzięki imponującemu zwycięstwu nad Alexandrem Gustafssonem w głównej walce wieczoru gali UFC Fight Night 153 w Sztokholmie. Po tym zwycięstwie zajął on #3 miejsce w rankingu dywizji półciężkiej i jedynymi zawodnikami wyprzedzającymi Smitha są Daniel Cormier #1, który jest aktualnie mistrzem wagi ciężkiej z perspektywą odejścia na emeryturę, oraz Thiago Santos #2, który w przyszłym miesiącu zawalczy o pas wagi półciężkiej z mistrzem Jonem Jonesem. Anthony Smith jest więc w komfortowej pozycji, aby wziąć trochę wolnego, wyleczyć kontuzję ręki i obserwować, jak rozwinie się sytuacja w kategorii półciężkiej.

„Niech Thiago Santos i Jon Jones zawalczą, zobaczymy, jak to się potoczy. Jan Błachowicz i ten zj*b zrobią swoje i wtedy zobaczymy. Johnny Walker również tam jest i chyba musi się sprawdzić. Myślę, że jest jeszcze mało sprawdzony. Dlatego dobrze, że robię sobie na chwilę przerwę. Wstrzymam się na chwilę i zobaczmy, jak rozwinie się sytuacja w dywizji i pójdziemy dalej”.

Od wyniku walki między Luke Rockholdem a Janem Błachowiczem będzie zależało, czy debiutujący w dywizji 205 funtów były mistrz wagi średniej stanie do pojedynku z Anthonym Smithem.

Posted in MMAComments (0)

Daniel Cormier komentuje decyzję Alexandra Gustafssona o zakończeniu kariery

Brandon Magnus/Zuffa LLC/Zuffa LLC via Getty Images

Kolejny byłym przeciwnikiem Alexandra Gustafssona, który wyraził swoją wdzięczność za wkład, jaki Szwed wniósł w ten sport jest były mistrz dywizji półciężkiej i aktualny mistrz wagi ciężkiej Daniel Cormier.

Daniel Cormier umieścił w niedzielny wieczór wpis na Instagramie w którym odniósł się do oświadczenia Alexandra Gustafssona o zakończeniu kariery po przegranej walce z Anthonym Smithem na gali UFC Fight Night 153 w Sztokholmie.

“Alex, na zawsze będziesz jednym z największych graczy w mojej podróży. W pewnych sprawach się sprzeczaliśmy, a w innych zgadzaliśmy się, ale ostatecznie uczyniłeś mnie lepszym. Uczyniłeś ten sport lepszym. Jesteś wojownikiem i będzie cię naprawdę brakowało! Rozumiem zmianę motywacji i dla ciebie jest nią teraz twoja rodzina. Mówię, że teraz zaczniesz żyć naprawdę dobrze. Gratuluję wspaniałej kariery, mój kolego! Jesteś młotem! Do zobaczenia w okolicy.”

Pierwsza udana obrona tytułu mistrza wagi półciężkiej przez Daniela Cormiera była w walce  przeciwko Alexandrowi Gustafssonowi na gali UFC 192. Cormier wygrał wówczas przez niejednogłośną decyzję w bardzo wyrównanej walce. Obydwaj zawodnicy okazali sobie ogromny szacunek przy okazji tej walki pomimo wojny, którą stoczyli.

Jednak ten wzajemny szacunek nie zawsze był obecny, gdyż Cormier obiecał nigdy więcej nie dzielić Oktagonu z Gustafssonem po sporze między nimi z zeszłego lata. Alexander Gustafsson nieustannie lobbował o walkę o pas, ale Cormier nie był fanem tego pomysłu i tego jaką Szwed obrał drogę, aby doprowadzić do rewanżu.

Posted in MMAComments (0)

Anthony Smith nie jest usatysfakcjonowany swoim zwycięstwem z Alexandrem Gustafssoenm

Chris Unger/Zuffa LLC/Getty Images

Anthony Smith nie jest usatysfakcjonowany ze swojego zwycięstwa nad Alexandrem Gustafssonem w walce wieczoru gali UFC Fight Night 153 w Sztokholmie.

To dlatego, że nie będzie zadowolony, dopóki nie będzie miał okazji do zrewanżowania się panującemu mistrzowi dywizji półciężkiej Jonowi Jonesowi po przegranej na UFC 235:

„Cóż, niezupełnie czuję się usatysfakcjonowany, co świadczy o całym moim życiu. Myślę, że znam odpowiedź na pytanie, co sprawi, że to uczucie zniknie. Jestem bardzo szczęśliwy. Będę dziś dobrze spał. Ale musimy być jeszcze lepsi, bo nie zrobiłem wszystkiego, co chciałem zrobić”.

Po wyrażeniu swojego niezadowolenia, Smith zwrócił się bezpośrednio do człowieka, który nie pozwala mu czuć się usatysfakcjonowanym:

„Powiem ci to samo, co powiedziałem Jonowi – jeszcze się zobaczymy. I do tego właśnie zmierzam. Pracuję nad walką z Jonem. Chcę wrócić do walki o tytuł i to jest cel. Więc jakkolwiek to wygląda, uporam się z kontuzją ręki i wrócę. Nie byłoby mnie tutaj, gdybym nie gonił Jona Jonesa”.

Po pokonaniu sklasyfikowaniu na #2 miejscu w rankingu Alexandra Gustafssona, Anthony Smith zajmujący dotychczas #4 pozycję może być bliżej rewanżu z Jonem Jonesem, niż wielu mogło się spodziewać.

Posted in MMAComments (0)

Dzisiaj polecamy


Najbliższa gala

UFC Fight Night 166: Blaydes vs. dos Santos

Data: 25.01.2020, PNC Arena, Raleigh, Północna Karolina – USA

Bellator 238: Budd vs. Cyborg

Data: 25.01.2020, The Forum, Inglewood, Kalifornia – USA

ONE Championship 107: Fire & Fury

Data: 31.01.2020, Mall Of Asia Arena, Manila – Filipiny

ONE Championship 108: Warrior’s Code

Data: 7.02.2020, Istora Senayan, Dżakarta – Indonezja

Zobacz więcej gal »

Współpraca

Patronat medialny





Fight24 na FB i Twitter



Zaprzyjaźnione kluby

fight24 mma

Polecane serwisy

Kontakt

Znajdź nas na

Informacje

Popularne tagi

Alistair Overeem Anderson Silva Bellator BJJ BJ Penn boks Brock Lesnar Cain Velasquez Dana White Dan Henderson DREAM Fedor Emelianenko fight24.pl Frank Mir Gegard Mousasi Georges St. Pierre Grappling GSP Jan Błachowicz Jon Jones Josh Barnett Junior Dos Santos K-1 kickboxing KSW Lyoto Machida Mamed Khalidov Mariusz Pudzianowski mma MMA INFO MMA News Muay Thai Nick Diaz Randy Couture Rashad Evans Shane Carwin Tito Ortiz Tomasz Drwal TUF UFC

© 2020 FIGHT24.PL – MMA i K-1, UFC.