Tag Archive | "UFC"

Kevin Lee chciałby zmierzyć się z Rafaelem dos Anjos w nowej kategorii 165 funtów

Mike Roach/Zuffa LLC/Zuffa LLC via Getty Images

Kevin Lee w swojej kolejnej walce zmierzy się z Rafaelem dos Anjos, ale Amerykanin chciałby stoczyć tę walkę w kategorii 165 funtów. W najbliższej przyszłości raczej nie ma szans na wprowadzenie tej kategorii do UFC, ponieważ organizacja już kilka razy wypowiadała się słowami Dana White’a, że nie zamierza tworzyć nowej kategorii wagowej.

26-latek z Michigan zapytał UFC, czy jego walka z Rafaelem dos Anjos na gali UFC Fight Night 151 w Rochester mógłby być pierwszą walką w historii organizacji w wadze 165 funtów. Zamiast tego The Motown Phenom musi zadowolić się walką w wadze półśredniej. Mimo to, Lee wydał oświadczenia dotyczące jego nadchodzącej walki, która odbędzie się 18 maja. Lee zastanawiał się nad pomysłem zejścia o pięć funtów niżej do tego pojedynku.

„Gdyby zgodził się i zszedł niżej, ja też bym to zrobił – zbiłbym dodatkowe pięć funtów, wygłosiłbym oświadczenie, zrobiłbym trochę hałasu. To jest w naszym kontrakcie, nie musimy tego robić, ale lubię naciskać guziki. To może być mała zakulisowa umowa, którą mamy. RDA jest w pewnym sensie… on tak naprawdę nie daje ci zbyt wiele informacji zwrotnych, więc, wiesz – zapytam go, zobaczymy co o tym sądzi.”

Kevin Lee (17-4) mówił otwarcie o kategorii 165 funtów w UFC. Lee musiał dużo redukować rywalizując w wadze lekkiej, z kolei w dywizji półśredniej jest nieco mały mierząc 179,8 cm wzrostu. Dlatego też nowa kategoria wagowa byłoby dla niego idealnym rozwiązaniem. Jeśli teraz nie dojdzie do utworzenia tej kategorii, Lee wierzy, że i tak zobaczymy ją w przyszłości.

„Myślę, że to nieuniknione. Sądzę, że wszyscy to widzimy. To stworzy to dla nich więcej pracy, ale oni nie widzą w tym większych korzyści. Kiedy mówisz o bezpieczeństwie zawodników i mówisz o tym, że nie możesz odwodnić swojego mózgu i walczyć z podobnym przeciwnikiem, to właśnie tego szukamy. Wyrównanego pola do walki. Dlatego właśnie cieszę się, że RDA przeszedł wyżej – podobnie jak Anthony Pettis, Jorge Masvidal i wielu innych facetów, którzy idą w górę – tylko po to, żebyśmy mogli walczyć na równi ze sobą. Jeśli nie muszę się odwadniać i odwodnić swojego mózgu o 16 funtów, proszę, nie zmuszajcie mnie do tego. Myślę, że dla bezpieczeństwa zawodników, trzeba to zrobić. To tylko więcej pracy dla nich, ale nie mogę mówić komuś, jak ma wykonywać swoją pracę, więc ja będę wykonywał swoją. Nawet walcząc z RDA i mierząc się z nim twarzą w twarz, jesteśmy tej samej wielkości. Podoba mi się to. Ostatecznie, po prostu lubię dobrą walkę. On mi to da.”

Posted in MMAComments (0)

Luke Rockhold stawia siebie w roli tego, który pokona Jona Jonesa i zostanie nowym mistrzem wagi półciężkiej UFC

Luke Rockhold Instagram

Po długiej karierze spędzonej w wadze średniej zarówno w UFC jak i wcześniej w Strikeforce – były mistrz wagi średniej Luke Rockhold zadebiutuje wkrótce w kategorii półciężkiej.

W tej nowej dla niego dywizji, Rockhold ma nadzieję, że szybko awansuje w rankingu i ostatecznie stanie do pojedynku z panującym mistrzem Jonem Jonesem. Jeśli Luke Rockhold zdobędzie tę szansę, wierzy, że będzie tym człowiekiem, który zdetronizuje niepowstrzymanego mistrza.

Posted in MMAComments (0)

Burt Watson stworzył własną organizację MMA

Były pracownik UFC będzie działał na Florydzie.

Read the full story

Posted in MMAComments (0)

Yoel Romero do Israela Adesanyi: „Do zobaczenia wkrótce”

Mike Roach/Zuffa LLC/Zuffa LLC via Getty Images

Niepokonany zawodnik wagi średniej UFC Israel Adesanya został tymczasowym mistrzem po zwycięstwie z Kelvinem Gastelumem w co-main evencie gali UFC 236. Nigeryjczyk kolejny raz zwrócił na siebie uwagę nie tylko fanów MMA, ale także kilku zawodników w tym Kubańczyka Yoela Romero.

Posted in MMAComments (0)

Luke Rockhold odpowiada Anthony’emu Smithowi zarzucając mu tchórzostwo

smh.com.au / AAP

Luke Rockhold odpowiedział na ostry komentarz Anthony’ego Smitha, który podczas ubiegłotygodniowej konferencji prasowej zmieszał byłego mistrza wagi średniej UFC z błotem.

Rockhold i Smith wdali się w pyskówkę, odkąd Lwie Serce przygotowywał się do walki o tytuł wagi półciężkiej z mistrzem Jonem Jonesem. Rockhold mówił, że Smith nie będzie zagrożeniem dla Jonesa i prowokował go, planując swoje przejście do kategorii 205 funtów. Podczas konferencji prasowej UFC, Smith obiecał „wywiercić dziurę” w twarzy Rockholda zaraz po pojedynku z Alexanndrem Gustafssonem.

Luke Rockhold odpowiedział na słowa i groźby Anthony’ego Smitha w rozmowie z TMZ Sports samemu wylewając pomyje na byłego pretendenta do tytułu:

„Prawda boli. Nie wiem, niektórzy ludzie nie mogą po prostu przyjąć prawdy i to jest problem, zawsze to mówię. Może mówić dalej, może nadal paplać, ale miał swoją okazję. Mógł zebrać się na odwagę, zamiast być suką i chłopcem na posyłki dla UFC. Albo ma się jaja do podjęcia walki albo jaja, żeby jej nie podejmować. Widziałem jego wywiad i oczywiście nie chciał wziąć udziału w tej walce [z Gustafssonem]. Chciał wziąć wolne. Mógł to zrobić. Mógł trzymać się swojego słowa, bo ja byłbym tutaj. Pierwszą rzeczą, o którą poprosiłem UFC po tej walce [z Jonesem], było sprawienie, żeby doszło do naszej walki. Potem zaczął marudzić, załatwił ich sprawy i udał się do Sztokholmu.”

Luke Rockhold w swoim debiucie w dywizji półciężkiej spotka się z Janem Błachowiczem na gali UFC 239 zaplanowanej na 6 lipca w Las Vegas. Co do Anthony’ego Smitha, jego walka z Alexandrem Gustafssonem odbędzie się 1 czerwca na gali UFC Fight Night 152.

Posted in MMAComments (0)

Dana White zapowiada wielkie zmiany dotyczące nie tylko UFC, ale całej walki

Chris Unger/Zuffa LLC/Zuffa LLC via Getty Images

Rozmawiając z mediami za kulisami gali UFC 236, prezydent UFC Dana White zaczął zapowiadać coś wielkiego, jakąś dużą zmianę. Choć nie jest do końca jasne, co miał na myśli, obiecał, że zmieni to przyszłość walk, jaką znamy.

Nie chodzi tylko samą organizacje UFC, ale o walkę jako całość.

Poniżej rozmowa Dana White’a z Brettem Okamoto z ESPN z którym rozmawiał o pojedynkach na minionej gali w Atlancie, a także zapowiedział nadchodzące wielkie zmiany dotyczące walki.

„Powiedziałem wczoraj wszystkim, poczekajcie, aż zobaczycie nad czym teraz pracujemy w Vegas. W ciągu najbliższych dwóch miesięcy, zamierzam odsłonić przyszłość. Nie UFC, ale przyszłość walki. Zamierzam odsłonić przyszłość walk w ciągu najbliższych dwóch miesięcy. Ilość talentów, na które teraz patrzymy, te gale, które tworzymy, aby stworzyć te talenty właśnie teraz.

Już od jakiegoś czasu jesteśmy na dobrej drodze, gdzie w każdy weekend walki są absolutnie niewiarygodne i będziemy to kontynuować. Ta współpraca, którą mamy teraz z ESPN, jest …. to naprawdę wielka sprawa, człowieku.”

Trudno jednoznacznie stwierdzić, czego mogą dotyczyć te zmiany, które mają wpłynąć na przyszłość rywalizacji w MMA i być może nie tylko tej formuły. Pomysłów jest wiele, od poprawy przygotowania się zawodników do walk, zmiany w kategoriach wagowych po turnieje lub nawet kooperację z innymi organizacjami. Co to będzie? Tego dowiemy się już niedługo.

Posted in MMA2 komentarze

Henry Cejudo o T.J’u Dillashaw: „Już nigdy więcej nie będę z nim walczył”

Fot. UFC.com

Henry Cejudo nie planuje już nigdy więcej spotkać się z T.J’em Dillashawem w Oktagonie.

W styczniu Cejudo obronił swój tytuł mistrza wagi muszej przeciwko T.J’owi Dillashaw. Były mistrz wagi koguciej zadebiutował wówczas z kategorii 125 funtów chcąc zostać mistrzem dwóch dywizji. Nie był to udany debiut, ponieważ Dillashaw został skończony przez TKO po ciosach w zaledwie 32 sekundy. Niedawno okazało się, że Dillashaw oblał testy antydopingowe za co został zawieszony na dwa lata przez Amerykańską Agencję Antydopingową (USADA) z powodu użycia EPO. Dillashaw zrzekł się tytułu mistrza wagi koguciej przed ogłoszeniem decyzji przez USADA, po tym jak Komisja Sportowa Stanu Nowy Jork (NYSAC) nałożyła na niego roczne zawieszenie.

Henry Cejudo rozmawiał z dziennikarzami za kulisami gali UFC 236 i powiedział, że nie chce już kiedykolwiek mierzyć się z Dillashawem:

„Nigdy więcej nie będę z nim walczył, stary. Nie będę i to nie jest tak, że się boję czy cokolwiek innego. Uścisnąłem mu rękę i to jest sport. To nie jest baseball – nie uderzasz w piłkę, po drugiej stronie jest inny człowiek, więc nie chcę mieć z nim nic wspólnego. Nie ma znaczenia, co mi zaoferują, co mi dadzą. W moim odczuciu, T.J. miał złe intencje, dosłownie. Nie mam ochoty na tę walkę. Zawsze byłem wolny od dopingu.”

Henry Cejudo ma w swojej kolejnej walce zmierzyć się z Marlonem Moraesem na gali UFC 238 zaplanowanej na 8 czerwca, a stawką tego pojedynku będzie zwakowany tytuł wagi koguciej.

Posted in MMAComments (0)

Wypłaty po UFC 236: Holloway vs. Poirier II

Tylko pięciu zawodników otrzymało sześciocyfrowe wypłaty.

Read the full story

Posted in MMAComments (0)

Charles Oliveira vs. Nik Lentz III i trzy inne pojedynki na UFC Fight Night 151

sherdog.com

Nowe pojedynki w karcie majowej gali.

Read the full story

Posted in MMAComments (0)

Paulo Costa uderza w Israela Adesanyę nazywając go „fałszywym” mistrzem

Mike Roach/Zuffa LLC/Zuffa LLC via Getty Images

W sobotnią noc w pojedynku co-main event gali UFC 236 o tytuł tymczasowego mistrza wagi średniej zmierzyli się niepokonany Israel Adesanya i Kelvin Gastelum. Zwycięzcą tego pojedynku został Adesanya, który wywalczył także pas tymczasowego mistrza. Nigeryjczyk oprócz wielu pochlebnych komentarzy, otrzymał również kilka słów krytyki w tym od walczącego w tej samej dywizji Paulo Costy.

Paulo Costa, jeden z czołowych zawodników w kategorii UFC, nie był zachwycony występem Adesanyi. Po zakończonej gali UFC 236, niepokonany brazylijski specjalista od nokautów zakwestionował status nowego tymczasowego mistrza.

„Naprawdę to jest tymczasowy (fałszywy) mistrz? Hahah. Bez wątpienia ta dywizja miewała lepsze momenty niż takie gówno. Ciesz się tym, póki możesz, naprawdę mam nadzieję, że pewnego dnia zdobędziesz prawdziwy pas, żeby się ze mną spotkać. Uwaga: Ja nie jestem Gastelumem.”

Wraz ze zwycięstwem nad Kelvinem Gastelumem, Israel Adesanya powiększył swój nieskazitelny rekord na (17-0) w tym 6-0 w UFC. The Last Stylebender pokonał w Oktagonie Roba Wilkinsona, Marvina Vettori, Brada Tavaresa, Dereka Brunsona, Andersona Silvę, a teraz Kelvina Gasteluma i to w niewiele ponad rok.

Z kolei Paulo Costa (12-0) ma za sobą cztery walki w UFC po dołączeniu do organizacji w marcu 2017 roku. Brazylijczyk pokonał przez TKO wszystkich czterech przeciwników Garretha McLellana, Oluwale Bamgbose, Johny’ego Hendricksa i Uriah Hall’a. Ostatnio był zestawiany do pojedynku z Yoelem Romero, ale walka niestety nie doszła do skutku.

Posted in MMAComments (0)

Justin Gaethje wymienił zawodników z którymi chciałby zmierzyć się z kolejnej walce

UFC.com

Justin Gaethje, który był obecny na gali UFC 236 i obserwował walkę wieczoru, ma nadzieję, że będzie kontynuował swój marsz w kierunku tytułu wagi lekkiej. Gaethje niecierpliwością będzie też czekał na pojedynek unifikacyjny między tymczasowym mistrzem Dustinem Poirierem a niekwestionowanym mistrzem Khabibem Nurmagomedovem.

Posted in MMAComments (0)

Dustin Poirier nie miałby nic przeciwko trzeciej walce z Maxem Hollowayem

Josh Hedges/Zuffa LLC/Zuffa LLC via Getty Images

Tymczasowy mistrz wagi lekkiej UFC Dustin Poirier stoczył w miniony weekend na gali UFC 236 kapitalną walkę z mistrzem wagi piórkowej Maxem Hollowayem. Poirier pokonał Hollowaya zdobywając tytuł tymczasowego mistrza i jest to już druga wygrana Poiriera z Hawajczykiem.

Obydwaj zawodnicy po raz pierwszy zmierzyli się w 2012 roku na gali UFC 143 podczas której Poirier pokonał Hollowaya przez poddanie trójkątem z dosiadu w pierwszej rundzie. Od tamtej walki minęło sporo czasu i zarówno Dustin jak i Max niesamowicie się rozwinęli jako zawodnicy, ale w rewanżu lepszy i silniejszy był ponownie Poirier.

Pomimo posiadania przewagi w dwóch pojedynkach z Hollowayem, Diament powiedział w rozmowie z MMAJunkie.com, że jest otwarty na kolejną walkę z Błogosławionym.

„Moja kolejna walka musi być o zunifikowanie tytułu wagi lekkiej z Khabibem Nurmagomedovem. Ale ja kocham Maxa. Będę z nim walczyć jeszcze pięć razy.”

Podczas konferencji prasowej po UFC 236, Dustin Poirier szerzej skomentował swój drugi pojedynek z Maxem Hollowayem, wyjaśniając, że jest to rodzaj rywalizacji, który lubi.

„W pewnym momencie moje usta krwawiły i wyplułem to, oplułem go, a on powiedział, że wiedział, że zrobiłem to przypadkowo, nie celowałem do niego, ale to mogło go trafić. Człowieku, to jest walka na pięści, możesz czasami zostać opluty. Kiedy uderzyłem go mocnym ciosem, powiedział: „To było dobre” lub zaczął klaskać.

Kiedy trafiłem go kolanem w twarz, zanim zaczął krwawić, kiedy podniósł głowę z mojego kolana, zobaczyłam szparę i powiedziałam: „Mam cię”. To była po prostu – to była bitwa.

Jest trochę podstępny. Jego szybkość i wyczucie czasu, jego tempo, które stosuje, jest trochę inne. Będzie strzelał ciosami w tułów, rzucał powolnymi jabami z szybkim krzyżowym zaraz za nimi. Trzyma cię na dystans. Wiele z jego ciosów nie doszło celu, ale krzyżowy trafił. Facet jest dobrym uderzaczem.”

Dustin Poirier powiedział też, że taka walka jaką stoczył z Maxem Hollowayem jest typem pojedynku, który bardzo mu się podoba, a wręcz ekscytuje i uzależnia.

„Tym właśnie jest dla mnie walka. To dla mnie najczystsze uczucie walki. Jestem ranny, jestem rozbity, on jest ranny, on jest rozbity, obydwaj idziemy na całość, kto chce tego więcej?

Ten charakter walki jest uzależniający, boję się tego. To bardzo dziwna rzecz.”

Posted in MMAComments (0)

Max Holloway zabrał głos po przegranej walce z Dustinem Poirierem na gali UFC 236

@mikebrownmma Twitter

Mistrz wagi piórkowej UFC Max Holloway przeszedł do dywizji lekkiej, aby w walce wieczoru na minionej gali UFC 236 zmierzyć się z Dustinem Poirierem o tytuł tymczasowego mistrza. Ta walka zakończyła się dla Błogosławionego porażką, która zakończyła jego kapitalną serię trzynasty zwycięstw z rzędu.

Niestety dla Hollowaya i jego stale rosnącej rzeszy fanów, zmiana kategorii wagowej na cięższą zakończyła się przegraną walką. Nie można jednak odmówić Hawajczykowi, że walczył jak lew i dał z siebie wszystko, co zresztą widać po obrażeniach, które otrzymał po ciosach znakomicie przygotowanego, większego i silniejszego Dustina Poiriera.

Po tej porywającej, pięciorundowej wojnie Max Holloway został przewieziony bezpośrednio do szpitala na polecenie prezydenta UFC Dana White’a. Szef organizacji powiedział również, że chciałby, aby Holloway wrócił do kategorii 1455 funtow:

Biorąc pod uwagę wizytę w szpitalu, Holloway nie był obecny na konferencji prasowej po gali i nie miał możliwości wypowiedzenia się na temat pojedynku. Max napisał jednak kilka słów na Twitterze gratulując Dustinowi Poirierowi i jego żonie.

„Życie składa się ze wzlotów i upadków . Czasami musimy upaść, aby potem wrócić na szczyt. Jest, jak jest. Bawimy się dalej. Walczymy dalej. Gratulacje dla Dustina i Jolie. Powinni mieć już wcześniej ten pas. Diamenty są wieczne.”

Piękne słowa prawdziwego wojownika, który ma ogromny szacunek do swojego przeciwnika i potrafi z godnością przyjąć porażkę, której dodatkowo stawką był tytuł tymczasowego mistrza wagi lekkiej. Gdyby Holloway wygrał ten pojedynek, zostałby kolejnym podwójnym mistrzem.

Co dalej z Maxem Hollowayem? Prawdopodobnie wróci teraz do dywizji piórkowej, aby bronić swojego tytułu, być może przeciwko zwycięzcy walki między Alexandrem Volkanovskim i Jose Aldo na gali UFC 237.

Posted in MMAComments (0)

Szefowi UFC podoba się pomysł walki między Israelem Adesanya a Jonem Jonesem, ale Adesanya ma jeszcze trochę pracy w dywizji średniej

W pojedynku co-main event gali UFC 236, Israel Adesanya wywalczył tytuł tymczasowego mistrza wagi średniej pokonując przez jednogłośną decyzję Kelvina Gasteluma. Dzięki temu zwycięstwu Adesanya może teraz stanąć do pojedynku unifikacyjnego z mistrzem Robertem Whittakkerem. To jednak nie jedyna walka dla Nigeryjczyka, która pojawia się na horyzoncie.

Posted in MMA2 komentarze

Dana White chce powrotu Maxa Hollowaya do dywizji piórkowej

Brandon Magnus/Zuffa LLC/Zuffa LLC via Getty Images

Na minionej gali UFC 236 w Atlancie, mistrz wagi piórkowej UFC Max Holloway przeszedł do dywizji  lekkiej, aby zawalczyć z Dustinem Poirierem o tytuł tymczasowego mistrza, dzielnie stawiając na szali swoją serię 13 zwycięstw z rzędu. Niestety dla Hollowaya, ta przygoda z kategorią lekką zakończyła się porażką.

Mimo, że odważnie stawił czoła większemu, silniejszemu i na co dzień rywalizującemu w tej wadze Poirierowi, wygrywając kilka rund dzięki swoimi mocnym i obszernym ciosom, ostatecznie przegrał przez jednogłośną decyzję.

W tej chwili marzenia Hawajczyka o zawojowaniu dywizji lekkiej i zdobyciu drugiego tytułu mistrza zostały przyhamowane. Max musi teraz podjąć pewne decyzje dotyczące jego kolejnego ruchu.

Tymczasem prezydent UFC, Dana White, ma nadzieję, że Max Holloway powróci do kategorii piórkowej, aby bronić swojego tytułu.

„To szaleństwo, nie spodziewałem się, będzie wyglądał na mniejszego 155 funtach. Liczę więc na to, że wróci do wagi 145 funtów.”

Podczas gdy Dana White rozmawiała z mediami po gali, Maxa Hollowaya nie było na konferencji prasowej. To, jak mówi White, wynika z faktu, że mistrz wagi piórkowej został przewieziony po walce prosto do szpitala.

„Zabraliśmy go prosto z Oktagonu do szpitala. Powiedziałem moim chłopakom: „Nie chcę, żeby robił jakieś wywiady. Zabierzcie go prosto do szpitala”. Jest twardy, niesamowity, ale chciałbym go znowu zobaczyć w 145 funtach. Poirier wyglądał na znacznie większego niż on moim zdaniem.”

Posted in MMAComments (0)

Khabib Nurmagomedov nie zgadza się z werdyktem walki Dustin Poirier vs Max Holloway

Jeff Bottari/Zuffa LLC/Zuffa LLC via Getty Images

Obecny mistrz wagi lekkiej UFC Khabib Nurmagomedov nie zgadza się z werdyktem sędziów z pojedynku o tytuł tymczasowego mistrza wagi lekkiej między Dustinem Poirierem a Maxem Hollowayem na gali UFC 236.

Poirier i Holloway stoczyli znakomity 25-minutowy pojedynek w którym poszli na całość i nie oszczędzali się ani na moment.

Po dominującej rundzie otwarcia ze strony Dustina Poiriera, Max Holloway zdawał się odwracać przebieg pojedynku w trzeciej rundzie. Diament przetrwał jednak ataki Hawajczyka i w dwóch ostatnich rundach poszedł na wojnę z Błogosławionym.

Po dwudziestu pięciu minutach ciągłej akcji o wyniku pojedynku musieli zdecydować sędziowie. Wszyscy trzej sędziowie wypunktowali pojedynek 49-46 na korzyść Dustina Poiriera.

Zwycięstwo Poiriera i wywalczenie przez niego tymczasowego tytułu mistrza wagi lekkiej, zapewniło mu unifikację tytułu w pojedynku z mistrzem Khabibem Nurmagomedovem.

Wkrótce po zakończeniu gali UFC 236, Nurmagomedov umieścił na Twitterze wpis w którym zakwestionował werdykt sędziów, jednocześnie gratulując obu zawodnikom.

„Nie zgadzam się z sędziami 49:46, u mnie był remis, szacunek dla obydwu zawodników, a osiągnięciu Poriera nie można zaprzeczyć. Gratuluję Dustin, do zobaczenia we wrześniu. 🦅 vs 💎”

Posted in MMAComments (0)

Dzisiaj polecamy


Najbliższa gala

UFC Fight Night 149: Overeem vs. Oleynik

Data: 20.03.2019, Yubileyny Sports Palace, Sankt Petersburg – Rosja

RIZIN 15 – Yokohama

Data: 21.04.2019, Yokohama Arena, Yokohama – Japonia

ACA 95: Moscow

Data: 27.03.2019, CSKA Arena, Moskwa – Rosja

Zobacz więcej gal »

Współpraca

Patronat medialny





Fight24 na FB i Twitter



Zaprzyjaźnione kluby

fight24 mma

Polecane serwisy

Kontakt

Znajdź nas na

Informacje

Popularne tagi

Alistair Overeem Anderson Silva Bellator BJJ BJ Penn boks Brock Lesnar Cain Velasquez Dana White Dan Henderson DREAM Fedor Emelianenko fight24.pl Frank Mir Gegard Mousasi Georges St. Pierre Grappling GSP Jan Błachowicz Jon Jones Josh Barnett Junior Dos Santos K-1 kickboxing KSW Lyoto Machida Mamed Khalidov Mariusz Pudzianowski mma MMA INFO MMA News Muay Thai Nick Diaz Randy Couture Rashad Evans Shane Carwin Tito Ortiz Tomasz Drwal TUF UFC

© 2019 FIGHT24.PL – MMA i K-1, UFC.