Michael Chandler drwi z Dustina Poiriera po ich konfrontacji na UFC 276: ” Twoje niepewności są widoczne”

Michael Chandler wyśmiał Dustina Poiriera po ich sprzeczce na UFC 276.

Michael Chandler (23-7 MMA) ostatni raz walczył w maju tego roku na UFC 274, gdzie pokonał przez nokaut w drugiej rundzie Tony’ego Fergusona (25-7 MMA).

Poirier (28-7 MMA) nie walczył od czasu przegranej przez poddanie w trzeciej rundzie z Charlesem Oliveirą (33-8 MMA) na grudniowej gali UFC 269. Przed tą porażką „Diament” miał trzy wygrane walki, dwie z Conorem McGregorem (22-6 MMA) i Danem Hookerem (21-12 MMA).

Chandler i Poirier mieli ostrą sprzeczkę, gdy ich drogi skrzyżowały się w T-Mobile Arena w Paradise w Las Vegas podczas UFC 276 w miniony weekend. Gilbert Burns zamieścił na Twitterze filmik z wymiany zdań między dwoma lekkimi fighterami.

Po gorącej wymianie zdań, Chandler zabrał głos na Twitterze, zwracając się do Poiriera:

„Prosta życiowa prawda – nie jesteś sobą, kiedy jesteś tak spragniony. Zachowaj spokój, bądź profesjonalistą, szczególnie w miejscach publicznych. Twoje niepewności są widoczne”.

To nie pierwszy raz, kiedy Chandler i Poirier mieli sobie coś do powiedzenia. To właśnie podczas niedawnego wystąpienia w „The Fight with Teddy Atlas”, Poirier skrytykował wypowiedź Michaela Chandlera:

„Jestem niebezpiecznym rywalem dla niego (Chandlera). Myślę, że jestem dokładnym uderzaczem. Wyzwał Conora. Myślę, że Conor też jest dla niego niebezpiecznym przeciwnikiem. Nie mówię, że Chandler ma szklaną szczękę, czy coś, ale dostaje obrażenia w wielu swoich walkach, a faceci tacy jak Conor, potrafią uderzać. Jeśli zostajesz zraniony przez Tony’ego Fergusona i trafiony przez (Charlesa) Oliveirę, faceci tacy jak ja, faceci tacy jak Conor, jeśli dotkniemy twojej szczęki, to będzie źle.”

Kończąc, Poirier powiedział:

„To jest powód, dla którego on dostaje obrażenia w tych walkach, ponieważ nie można mieć ofensywy i obrony, a on jest ofensywnym zawodnikiem. Skacze do przodu, wystawia się do przodu, a wiesz co mówią, kiedy twoje stopy odrywają się od ziemi w boksie, zostajesz wyniesiony. Skacząc, zadając ciosy w powietrze, nie możesz się obrócić, nie możesz się poruszać, wpadasz na duże ciosy. Wskakujesz, zostajesz wyniesiony”.

Te komentarze nie pozostały niezauważone przez Chandlera, który odpowiedział na Instagramie:

„Słyszałem, co powiedziałeś. Nikogo nie obchodzi to, kim chcesz być, „bezsensownie straciłeś blask, więc próbujesz ukraść blask wszystkim innym”, tylne drzwi matematyki MMA. Zamknij się.”

Być może Chandler i Poirier będą musieli rozstrzygnąć swój konflikt w oktagonie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.