Tag Archive | "Nate Diaz"

„Co się stało z twoim sezonem?” – Nate Diaz prowokuje Conora McGregora

Getty Images / UFC

Nate Diaz zabrał głos w mediach społecznościowych prowokując swojego byłego rywala Conora McGregora.

Posted in MMAComments (0)

Dustin Poirier rezygnuje z pogoni za walką z Natem Diazem

UFC.com

Czołowy zawodnik wagi lekkiej UFC i  były tymczasowy mistrz Dustin Poirier od kilku miesięcy ugania się za walką z Nate’em Diazem, ale teraz w końcu postanowił odpuścić i ruszyć dalej.

Będąc gościem programu Ariel Helwani’s MMA Show, Poirier powiedział, że matchmakerzy UFC Sean Shelby i Mick Maynard powiedzieli mu, że Diaz i jego obóz nie odpowiedzieli na ich propozycje walki z Poirierem, i powiedzieli „Diamentowi”, aby szedł dalej.

„Oczywiście przez jakiś czas próbowałem zmusić Nate’a do walki, ale ostatnio postanowiliśmy zostawić to w spokoju. On nie walczy.

Rozmawiałem z Mickiem i Seanem, gdy byłem w Houston przy okazji UFC 247. Powiedzieli mi, że zaproponowali mu walkę, a kiedy ostatnio ponownie rozmawiałem z Seanem, powiedział mi, że czas ruszyć dalej. Powiedzieli, że obóz  Diaza nie odpowiada na oferty. Nie chcę go dalej gonić. Jeśli nie będzie walczył, muszę iść dalej.”

Kiedy Dustin Poirier rzucił wyzwanie Nate’owi Diazowi, powiedział, że będzie walczył z nim w wadze półśredniej. Poirier przyznał, że prawdopodobnie będzie kontynuował rywalizację w wadze 155 funtów, ale jest zainteresowany przejściem do 170 funtów na odpowiednio dużą walkę.

„Prawdopodobnie lepiej pasuję do rywalizacji w dywizji 155 funtów, ale nie miałbym nic przeciwko walce w 170 funtach, jeśli nadarzy się dobra i duża okazja, to na pewno. Chcę tylko czuć ekscytację, że wejdę tam i będę walczył.”

Dustin Poirier przyznał też, że rewanż z Conorem McGregorem, który znokautował go w 2014 roku, byłby kolejną walką, która go interesuje, ale wątpi, by McGregor z nim walczył. Na razie poczeka i zobaczy, kto zaproponuje mu następną walkę i ma nadzieję, że będzie walczył w kwietniu lub maju. Poirier po prostu chce, aby to była ekscytująca walka, która sprawi, że ponownie wejdzie do klatki.

Posted in MMAComments (0)

Dana White przedstawia możliwy plan na kolejną walkę dla Conora McGregora

Jeff Bottari/Zuffa LLC

Były mistrz dwóch dywizji UFC Conor McGregor oczekuje obecnie na swoją kolejną walkę, co do której szef organizacji Dany White zdaje się mieć już pewność.

Irlandczyk powrócił do akcji po raz pierwszy od ponad roku na zeszło miesięcznej gali UFC 246 na której potrzebował zaledwie 40 sekund, aby pokonać Donalda Cerrone w walce w wadze półśredniej. Po tym zdecydowanym zwycięstwie wielu uważało, że walka z posiadaczem tytułu BMF Jorge Masvidalem może być następna dla Conora McGregora.

Jednak te spekulacje zostały ostatnio rozwiane, kiedy Dana White ujawnił, że najprawdopodobniej Jorge Masvidal stanie do walki o pas wagi półśredniej z mistrzem Kamaru Usmanem. Pojedynek miałby się odbyć w lecie.

W związku z planami dotyczącymi walki Usman vs Masvidal, liczba potencjalnych opcji na kolejną walkę McGregora nieco się zmniejszyła. Dana White ujawnił swoje plany dotyczące Conora McGregora podczas ostatniego występu w programie The Jim Rome Show.

„Prawdopodobnie zmierzy się ze zwycięzcą walki między Khabibem i Tonym.”

Khabib Nurmagomedov będzie bronił swojego tytułu wagi lekkiej w pojedynku z Tonym Fergusonem na gali UFC 249 zaplanowanej na 18 kwietnia w Brooklynie. W zależności od tego, jak rozegra się ta walka, McGregor mógłby zmierzyć się ze zwycięzcą tego starcia. Do walki mogłoby dojść w lipcu podczas Międzynarodowego Tygodnia Walki.

Gdyby zwycięzcą pojedynku został Nurmagomedov, wówczas mogłoby dojść do rewanżu z McGregorem o który zresztą Irlandczyk zabiegał jakiś czas temu i który bardzo chciałby zobaczyć Dana White. To oczywiście przy optymistycznym założeniu, że obyłoby się bez kontuzji i innych przeszkód. Gdyby jednak do tej walki nie doszło, Conor McGregor ma jeszcze inne opcje jak chociażby trylogię z Nate’em Diazem, czy pojedynek z Justinem Gaethje.

Posted in MMAComments (0)

Dustin Poirier również ustawia się w kolejce do walki z Conorem McGregorem

UFC.com

Dustin Poirier chce wrócić do Oktagonu z Conorem McGregorem, aby móc zrewanżować mu się za porażkę, którą poniósł kilka lat temu.

Conor McGregor wrócił do Oktagonu na UFC 246 pokonując przez TKO w pierwszej rundzie Donalda Cerrone w zaledwie 40 sekund w imponującym stylu. Teraz wszyscy zastanawiają się, z kim Irlandczyk zmierzy się w swojej kolejnej walce. Dana White dała jasno do zrozumienia, że chce rewanżu z mistrzem wagi lekkiej Khabibem Nurmagomedovem. Jednak trener Conora, John Kavanagh mówi, że walka z Justinem Gaethje miałaby sens. Oprócz tego poważnym kandydatem na kolejnego rywala McGregora jest Jorge Masvidal, a oprócz tego mówi się również o potencjalnych pojedynkach z Nate’em Diazem w trylogii i mistrzem wagi półśredniej Kamaru Usmanem.

Tymczasem do gry chce się włączyć również były tymczasowy mistrz wagi lekkiej i dawny rywal Conora, Dustin Poirier. Oto, co „Diament” napisał na swoim Twitterze:

„#2 i #3? Zróbmy to jeszcze raz.”

Następnie Poiriera zapytano o kategorię wagową i to, czy przejdzie do wagi półśredniej na walkę z McGregorem, na co Dustin odpowiedział, że waga nie ma znaczenia.

„Jakakolwiek waga.”

Dustin Poirier nie walczył od czasu przegranej przez poddanie w drugiej rundzie z Khabibem Nurmagomedovem na UFC 242 w walce o tytuł wagi lekkiej. Przed tą porażką pokonał przez decyzję Maxa Hollowaya na UFC 236, zdobywając pas tymczasowego mistrza. Wcześniej „Diament” wygrał pojedynki przez TKO z takimi zawodnikami, jak Eddie’m Alvarezem, Justinem Gaethje i Anthonym Pettisem.

Poirier i McGregor zmierzyli się na gali UFC 178 w 2014 roku w wadze piórkowej i wówczas to Irlandczyk wygrał przez nokaut w pierwszej rundzie. Był to fenomenalny występ, który rozpoczął erę „Mystic Mac’a”, jak nazwał się po tym zwycięstwie.

Posted in MMAComments (0)

Reakcja Nate’a Diaza na walkę Conora McGregora z Donaldem Cerrone na UFC 246

Nate Diaz Instagram

Nate Diaz w swoim stylu skomentował wynik walki wieczoru gali UFC 246 pomiędzy Conorem McGregorem i Donaldem Cerrone. Zwycięstwo McGregora nie wywarło wrażenia na Stocktończyku, który w ostrych słowach odniósł się do tego, co wydarzyło się w Oktagonie.

McGregor bardzo szybko rozprawił się z Cerrone pokonując go przez TKO w zaledwie 40 sekund. Dla Irlandczyka była to zwycięstwo po przegranej przez poddanie w starciu o pas wagi lekkiej z mistrzem Khabibem Nurmagomedovem na UFC 229 w 2018 roku. Natomiast „Kowboj” przegrał swoją trzecią walkę z rzędu. Wcześniej przegrał przez TKO w pojedynkach z Justinem Gaethje oraz Tonym Fergusonem.

Oto, jak Nate Diaz skomentował na Twitterze pojedynek McGregora z Cerrone. Oberwało się również jego ostatniemu rywalowi Jorge Masvidalowi:

„To gówno było ustawione”

„Dlaczego do ch**a założyłeś na siebie ten szlafrok”

„Słabe w ch*j”

„Widzę, że wykorzystujesz moje techniki”

Nate Diaz walczył zarówno z Conorem McGregorem jak i Donaldem Cerrone i pokonał obydwu. McGregora poddał duszeniem zza pleców na UFC 196 w marcu 2016 roku. Jednak kilka miesięcy później w sierpniu w rewanżu przegrał przez kontrowersyjną większościową decyzję na UFC 202. Natomiast Cerrone pokonał przez jednogłośną decyzję w 2011 roku na gali UFC 141.

Podczas swojej ostatniej walki, Nate Diaz przegrał z Jorge Masvidalem przez TKO w trzeciej rundzie gali UFC 244. Stawką tego pojedynku był pas BMF. Pomimo przegranej walki, Diaz nadal jest uważany za jednego z najlepszych zawodników w składzie UFC.

Posted in MMAComments (0)

Anthony Pettis będzie pozywał USADA za kontuzję jakiej doznał podczas kontroli antydopingowej

Kevork Djansezian/Zuffa LLC/Zuffa LLC

Niecodzienna sytuacja byłego mistrza UFC.

Read the full story

Posted in MMAComments (0)

Dustin Poirier chciałby wystąpić na jednej gali z Jorge Masvidalem przeciwko braciom Diaz

UFC

Dustin Poirier ma teraz wiele możliwości, ponieważ jest już zdrowy i gotowy do kolejnej walki. Okazuje się jednak, że niedokończone interesy z Nate’em Diazem mogą być na szczycie jego listy życzeń wśród potencjalnych przeciwników.

„Oczywiście, bardzo bym chciał z nim walczyć. Nie tylko z powodu tego, jakie są relacje między mną a nim, przy okazji ostatniej walki, ale to jest gość, z którym zawsze chciałem walczyć. Chcę walczyć z facetami, których walki mnie ekscytują. Za każdym razem, gdy Nate Diaz walczy, oglądam go, przysięgam.”

Były tymczasowy mistrz wagi lekkiej miał stawić czoła Diazowi w listopadzie 2018 roku. Jednak walka została odwołana z powodu niedogadania się Diaza z UFC w sprawie jego kontraktu z powodu urazu biodra Poiriera.

Po odwołaniu walki, Diaz ruszył do ofensywy, gdy tylko wymieniono nazwisko Poiriera, co tylko dolało oliwy do ognia, gdy była mowa o potencjalnym pojedynku. Poirier ma osobiste powody, dla których chce walczyć z Diazem, ale nic nie przebije jego chęci sprawdzenia się przeciwko komuś, kogo zna i ogląda jego walki. Poirier wie, że ta walka niesie ze sobą wszystko to, co jest w stanie przyjąć.

„Bez względu na to, czy lubię tego faceta, czy nie, jestem jego fanem. Myślę, że to byłaby niesamowita walka. Dlatego chcę z nim walczyć, bo dorastałem obserwując jego walki.”

Bardzo interesującym pomysłem dla Poiriera jest obecność na karcie walk z kolegą z drużyny ATT Jorge Masvidalem w parze walk z braćmi Diaz. Masvidal pokonał Nate’a Diaza na UFC 244 i później okazało się, że jego starszy brat Nick Diaz może być zainteresowany powrotem z pięcioletniej przerwy od rywalizacji, aby pomścić porażkę brata.

Poirier chętnie podjąłby walkę w dowolnym miejscu i czasie. Ale gdyby UFC mogło zaaranżować spotkanie zawodników American Top Team z braćmi Diaz na tej samej gali, byłoby jeszcze lepiej.

„Zróbmy to. Trenuję z Jorge, więc to ma sens. American Top Team kontra Nick Diaz Academy. Mogą przyprowadzić Krona Gracie, mamy kilku zawodników wagi 145 funtów, którzy mogą z nim walczyć. Mamy Charlesa Rosę, mamy Renato Moicano, mamy drużynę. Myślę, że byłoby wspaniale.”

Jednak bardziej niż czymkolwiek innym, Poirier jest po prostu podekscytowany możliwością powrotu do rywalizacji po operacji biodra w zeszłym roku, która odstawiła go na boczny tor na kilka miesięcy. Niedawno „Diament” wrócił do treningów i z niecierpliwością oczekuje na wiadomość od UFC o swojej kolejnej walce.

Nie wiadomo, czy Nate Diaz będzie tym przeciwnikiem, którego zaproponował, jednak Dustin Poirier jest oczywiście gotowy, aby się z nim zmierzyć, nawet jeśli walka miałaby się odbyć w innej kategorii wagowej.

„Walczyłbym z Nate’em w 170 funtach, albo 155, albo możemy zrobić to w 165. Na pewno bym to zrobił. Nie trzeba przycinać zbyt dużo wagi, żeby to zrobić. Nie jestem małym facetem.

Jestem za tym wszystkim. Zadzwońmy do Seana Shelby’ego i UFC w tej chwili.”

Posted in MMAComments (0)

Dustin Poirier krótko o potencjalnej walce z Nate’em Diazem – „znokautowałbym go”

Jeff Bottari/Zuffa LLC/Zuffa LLC via Getty Images

Były pretendent do tytułu wagi lekkiej UFC, Dustin Poirier coraz chętniej wypowiada się w kwestii swojej kolejnej walki, a tym razem powiedział że znokautowałby Nate’a Diaza, jeśli spotkaliby się w Oktagonie.

Dustin Poirier i Nate Diaz mieli walczyć ze sobą na UFC 230, ale walka została odwołana z powodu kontuzji. Żaden z nich nie wystąpił na tej karcie. Jest jednak pewne, że Poirier nadal chce walczyć z Diazem, ponieważ ciągle mówi o tym w mediach społecznościowych.

W ostatnim wpisie na Twitterze, jeden z fanów zapytał Poiriera, jak potoczyłaby się walka z Diazem, gdyby do niej doszło. Oto, co odpowiedział Poirier.

„Widzę, jak go nokautuję”

Potencjalna walka pomiędzy Poirierem i Diazem mogłaby się odbyć jako co-main event kwietniowej gali UFC 249. Poirier chce, aby walka odbyła się na tej karcie, ponieważ w przypadku wycofania się w walki mistrza Khabiba Nurmagomedova lub Tony’ego Fergusona, byłby gotowy wejść jako zastępstwo. Cztery poprzednie próby zestawienia Nurmagomedova z Fergusonem zakończyły się niepowodzeniem.

Dustin Poirier nie jest jedynym, który jest gotowy na zastępstwo któregoś z bohaterów walki o pas wagi lekkiej. Również Conor McGregor stwierdził, że będzie zawodnikiem rezerwowym i potwierdził to także szef UFC Dana White. Nie powstrzymuje to jednak Poiriera od rzucania wyzwań Diazowi –  jak również Justinowi Gaethje – aby móc stoczyć pojedynek dający mu co-main event na tej gali.

Jeśli dojdzie do walki Poiriera i Diaza, będzie to bardzo ekscytujący pojedynek pomiędzy dwoma znakomitymi i wszechstronnymi zawodnikami. Na nudę w takim starciu nie ma co liczyć.

Posted in MMAComments (0)

Nate Diaz domaga się uznania przez UFC jego wkładu w 2019 rok

Esther Lin / MMA Fighting

Nate Diaz wrócił w ubiegłym roku w listopadzie do Oktagonu na pojedynek z Jorge Masvidalem na gali UFC 244. Stawką tego pojedynku był pas BMF, a pomysł na ten pas i ten pojedynek wyszedł właśnie od Diaza.

Ta walka zapowiadała się tak dobrze, że organizacja zdecydowała się na wprowadzenie nowego pasa BMF dla zwycięzcy. Dodatkowo, nowy pas został zaprezentowany przez Hollywoodzkiego aktora Dwayne’a „The Rock” Johnsona.

Jednak dla Nate’a Diaza walka z Jorge Masvidalem zakończyła się porażką przez TKO w trzeciej rundzie po interwencji lekarza, kiedy Masvidal doprowadził do rozcięć koło oka Diaza. Było to rozczarowujące zakończenie porywającej walki, w której „Gamebred” wyraźnie zaczynał zyskiwać przewagę.

Przed przegraną z Masvidalem, Diaz odniósł jednogłośne zwycięstwo nad byłym mistrzem wagi lekkiej Anthonym Pettisem w walce na UFC 241.

Podczas gdy przyszłość Nate’a Diaza pozostaje nieznana, zawodnik ze Stockton domaga się uznania jego osoby przez UFC za wkład w MMA, który wniósł w 2019 roku.

„Nie udawaj, że to nie ja ustawiłem to całe gówno na odpowiednie tory…”

Bez wątpienia, każda walka Diaza jest wyczekiwana przez fanów MMA, a pojedynek z Masvidalem był prawdziwym hitem. Nate Diaz ma kilka potencjalnych opcji na swoją kolejną walkę, jeśli zdecyduje się walczyć ponownie. Mógłby zostać ponownie zestawiony do walki z Dustinem Poirierem z którym miał się zmierzyć w 2018 roku, ale niestety do walki nie doszło.

Mówi się również o trylogii Nate’a Diaza z Conorem McGregorem. Po dwóch poprzednich walkach jest między nimi remis 1-1, więc pojedynek rozstrzygający ich rywalizację jest jedną z możliwych opcji.

Posted in MMAComments (0)

Dustin Poirier chce walczyć z Justinem Gaethje lub Nate’em Diazem na UFC 249

Dustin Poirier Instagram

Zawodnik wagi lekkiej UFC i były pretendent do tytułu Dustin Poirier oznajmił, że chce walczyć z Justinem Gaethje lub Nate’em Diazem w co-main evencie gali UFC 249.

Dustin Poirier ma za sobą przegrany pojedynek z mistrzem wagi lekkiej Khabibem Nurmagomedovem na UFC 242, ale dzięki zwycięstwu w potencjalnym starciu z Justinem Gaethje lub Nate’em Diazem, „Diament” mógłby wrócić do gry o tytuł. Ponieważ Nurmagomedov będzie broni pasa przed Fergusonem na tej karcie, walka Poiriera na tej gali ustawiłaby go w tej samej linii czasu z mistrzem, nie wspominając już o tym, że w przypadku kontuzji Nurmagomedova lub Fergusona, byłby chętny na zastępstwo.

Odpowiadając fanowi na Twitterze, który zapytał Poiriera, co dalej, „Diament” powiedział, że jest otwarty na rewanż Gaethje na UFC 249.

Inny fan na Twitterze zapytał Poiriera, czy walczyłby z Diazem na UFC 249 zamiast z Gaethje. Poirier powiedział, że również jest otwarty na ten pojedynek.

Jest oczywiste, że Poirier szuka dużej walki i ma nadzieję na powrót do rywalizacji o tytuł po tym, jak we wrześniu zeszłego roku został zdominowany przez mistrza w walce o pas wagi lekkiej. Walka z Gaethje lub Diazem kwalifikowałaby się jako eliminator do walki o tytuł.

Poirier już raz pokonał Gaethje w kwietniu 2018 roku przez nokaut, więc jest pewny siebie, że mógłby go pokonać ponownie, mimo że Gaethje ma za sobą trzy zwycięskie walki w pięknym stylu. Gaethje pokonał po ciosach wszystkich trzech przeciwników i w chwili obecnej ma problem ze znalezieniem przeciwnika, więc być może byłby otwarty na rewanż z Poirierem.

Jeśli chodzi o Nate’a Diaza, Poirier miał walczyć z nim na UFC 230 w listopadzie 2018 roku, ale walka nie doszła do skutku z powodu kontuzji. Ponieważ Diaz przegrał przez TKO z Jorge Masvidalem na UFC 244, może nadszedł czas, by wreszcie zobaczyć jego walkę z Poirierem.

Posted in MMAComments (0)

Ambitne cele Jorge Masvidala na 2020 rok – „Pokażę wam, że jestem najlepszy na świecie”

Mike Roach/Zuffa LLC via Getty Images

Jorge Masvidal może zaliczyć miniony rok 2019 jako bardzo udany. Po dwóch przegranych walkach w 2017 roku i braku udziału w rywalizacji w 2018 roku, „Gamebred” wziął dywizję półśrednią UFC szturmem wraz z nokautami w walkach z Darrenem Tillem i Benem Askrenem, a następnie zdobył tytuł „BMF” w walce z Nate’em Diazem na UFC 244.

Podczas gdy rok 2019 był dla Masvidala rokiem sztandarowym, plan jest taki, aby zrobić jeszcze więcej w 2020 roku.

35-letni Masvidal rozpoczął nowy rok mając przed sobą wiele możliwości. Abe Kawa, menedżer Masvidala, rozmawiał z BJPENN.com o idealnym planie swojego klienta na 2020 rok. Następny krok może zależeć od tego, co wydarzy się 18 stycznia, kiedy Conor McGregor zmierzy się z Donaldem Cerrone na UFC 246.

„Powiedziałbym, że po tej walce z Nate’em, jest teraz w naprawdę dobrej sytuacji finansowej. Jednak jedna rzecz, która się w nim nie zmieni, to fakt, że jest zawodnikiem walczącym o największe stawki. To facet, który chce największych wypłat, jakie może dostać. Słyszałeś go w wielu, wielu wywiadach. Myślę, że opierając się na tym, co jest teraz, musimy poczekać na to, czy Conor McGregor wygra. Jeśli Conor wygra, to myślę, że to będzie interesująca walka.

Jestem bardziej ciekawy, jak będzie wyglądał Conor i jego ciało w wadze 170 funtów w porównaniu z czymkolwiek innym, ponieważ, spójrzmy prawdzie w oczy, jeśli Conor pójdzie walczyć z „Kowbojem” i będzie to straszna walka – a ja w ogóle nie przewiduję, że tak się stanie, Conor nigdy nie uczestniczył w złych/słabych walkach – ale jeśli będzie to okropna walka, czy Conor naprawdę będzie tym, czego chcemy? Nie wiem. Jeśli Conor wyjdzie tam i zrobi to, co zawsze robi, to myślę, że nie ma się nad czym zastanawiać. Jeśli jednak Conor przegra, to myślę, że dopiero wtedy będzie ciekawie.”

Nawet bez walki z McGregor’em, Masvidal wciąż ma kilka innych dróg, którymi może pójść, a które są bardzo lukratywne i które prowadzą do dużych walk. Pierwsza opcja, która przychodzi do głowy to walka z obecnym mistrzem wagi półśredniej Kamaru Usmanem. Inną możliwością jest walka ze starszym bratem jego ostatniego przeciwnika, Nickiem Diazem, który wyraził zainteresowanie walką z zawodnikiem American Top Team.

„[…] Wiem, że Nick Diaz tam jest i uważam, że fani na to zasługują i powinni zobaczyć ten pojedynek. Usman? On nie wie, kim jest Jorge, więc nie wiem, co by czuł, gdyby walczył z Jorge. Ze stylistycznego punktu widzenia, to prawdopodobnie najgorsza walka dla Usmana, więc rozumiem, dlaczego Usman gra tę rolę.”

Masvidal wielokrotnie stwierdzał, że jest w tym biznesie po to, aby walczyć o duże pieniądze i stara się zgarniać jak największe wypłaty. W sporcie w którym kariera nie trwa długo, takim jak MMA, które wciąż się rozwija i jest stosunkowo nowe w porównaniu z innymi najpopularniejszymi dyscyplinami, okno na zgarnięcie dużej gotówki jest bardzo małe. To jest coś, co nie ulegnie zmianie w kwestii planów Masvidala na 2020 rok.

Jak twierdzi Kawa, jednym z celów Masvidala w 2020 roku jest zostanie mistrzem wagi półśredniej UFC.

„Powiem to o Jorge, pas wiele dla niego znaczy. Ludzie mogą myśleć, że nie, ale naprawdę tak jest. To jest coś, na co od dawna zwracał uwagę. Ludzie nie rozumieją, że sposobem na zarabianie pieniędzy jest zdobycie pasa. Jorge, Nate i Conor, wszyscy pokazali, że mogą być więksi od pasa. Można tam wyjść i nadal zarabiać mnóstwo pieniędzy, jeśli potrafisz właściwie się sprzedać i zrobić z siebie wielką gwiazdę. Możesz stać się jednym z najwyżej opłacanych facetów, będąc tam.”

Jeśli Masvidalowi uda się osiągnąć te cele – do których można zaliczyć również walkę w boksie – jest szansa, że Masvidal i Kawa wejdą w ten świat za odpowiednią cenę. Jest pewna część „Gamebred’a”, która chciałaby mieć takie osiągnięcia w swoim dorobku.

Zarobienie dużej ilości pieniędzy jest zawsze czymś bardzo fajnym. Zdobycie tytułu mistrza byłoby znaczącym osiągnięciem. Jednak wykorzystanie swojej sławy do stworzenia szansy na zostanie najlepszym na świecie jest czymś, co również zajmuje Masvidala.

Według Kawy, samo zdobycie tytułu mistrza nie uczyniłoby go najlepszym na świecie. To, co Masvidal planuje zrobić po pierwszym zdobyciu tytułu UFC, scementowałoby jego dziedzictwo na zawsze.

„Jeśli będziemy walczyć z Usmanem, który jest Stroną A, a kto jest Stroną B? Jorge jest Stroną A, prawda? Pas jest – i tak jest już od jakiegoś czasu – środkiem do zapłaty. Dlatego walczysz o pas, a nie po to, żeby udowodnić, że jesteś najlepszy na świecie. Pas stanowił największą sumę pieniędzy, więc dlatego to zrobiłeś. Teraz, kiedy dostajesz pas, twoim zadaniem jest udowodnić, że jesteś najlepszy na świecie – tak patrzę na pas, tak to widzę. Dlatego uważam, że Jon Jones jest najlepszym zawodnikiem wszech czasów, a Demetrious Johnson jest  numerem 1-B, lub numerem dwa. Myślę, że Jorge pokazał w swoich walkach, kto jest kim. Nie wiem, jak można nie zacząć mówić o tym facecie, że jest jednym z najlepszych półśrednich, kropka.

Pas nie powinien decydować o tym, kim jesteś, ale on ma ustawiony celownik na ten pas wagi półśredniej. On tego chce i chce wszystkim pokazać, „hej, nie jestem tylko BMF-em, bo to był pas stworzony tylko do tej walki, ale jestem też najlepszy na świecie. Pokażę ci, że jestem najlepszy na świecie. Zdobędę ten pas, będę go kilka razy bronił, a potem pójdę w dalszą drogę, będę krabem pustelnikiem i będę jeździł na nartach do końca życia”. Takie są jego plany, takie jest jego pragnienie.”

Posted in MMAComments (0)

Duke Roufus: Słyszałem, że Dan Hardy chce wrócić i zawalczyć z Anthonym Pettisem

Jeff Bottari/Zuffa LLC/Zuffa LLC via Getty Images

Trener byłego mistrza o powrocie podopiecznego do oktagonu.

Read the full story

Posted in MMAComments (0)

Conor McGregor kontra czołówka dywizji lekkiej i półśredniej? Jorge Masvidal odpowiada

AFP

Conor McGregor stwierdził, że może zmierzyć się z każdym z czołowych zawodników dywizji lekkiej oraz półśredniej UFC w tym również z Jorge Masvidalem. Zdobywca tytułu BMF odpowiedział byłemu podwójnemu mistrzowi.

ESPN opublikowało niedawno infografikę na temat możliwych opcji wielkich walk w 2020 roku z udziałem takich zawodników jak Conor McGregor, Jorge Masvidal, Khabib Nurmagomedov, Tony Ferguson, Nate Diaz, Nick Diaz, Kamaru Usman i Colby Covington.

Były mistrz dywizji piórkowej i lekkiej odpowiedział na te zestawienia, twierdząc, że jest gotów walczyć z każdym, kto znajduje się na tej liście.

„Zmierzę się z każdym z tej listy.”

Następnie Masvidal odpowiedział na oświadczenie McGregora.

„Przejdź od słów do czynów. Jestem jedyną osobą, jedynym numerem jeden”.

To nie jest pierwszy raz, kiedy ta para zawodników wymieniła się komentarzami na portalach społecznościowych. McGregor poprosił ostatnio o możliwość zmierzenia się z Gamebred’em, a Masvidal po prostu odrzucił możliwość otrzymania takiej szansy przez „kurdupla”.

Dana White również początkowo odrzucił pomysł ewentualnego przejścia McGregora do wyższej kategorii, mówiąc, że Masvidal jest „zbyt duży dla Conora”. Firas Zahabi również przedstawił swoją analizę dotyczącą potencjalnej walki i zgadza się z prezydentem UFC. Według znanego trenera, McGregor może być najlepszym bokserem w UFC, ale każdy wie, co zrobi i w walce między nimi będzie to „show w wykonaniu Masvidala” po dwóch rundach.

Póki co, w planach Conora McGregora jest walka najprawdopodobniej z Donaldem Cerrone na gali UFC 246, ale pojedynek nie został jeszcze oficjalnie zapowiedziany.

Posted in MMAComments (0)

Nick Diaz ostrzega Jorge Masvidala z którym chciałby się zmierzyć, Gamebred odpowiada w hollywoodzkim stylu

Josh Hedges/Zuffa LLC/Zuffa LLC via Getty Images // Mike Stobe/Zuffa LLC

Czyżby Nick Diaz miał zamiar pomścić niedawną porażkę swojego młodszego brata Nate’a Diaza? Nick Diaz udzielił wywiadu ESPN w którym rozmawiał m.in. o potencjalnym powrocie do rywalizacji oraz ostrzegł Jorge Masvidala.

Posted in MMAComments (0)

Emerytura? Nic z tych rzeczy, Nate Diaz dementuje plotki o zakończeniu kariery

Nate Diaz Instagram

Kto zostanie zawodnikiem, pozostanie nim na zawsze. Te słowa zdają się idealnie pasować do Nate’a Diaza, który postanowił wyjaśnić kwestię przejścia na emeryturę. Diaz oznajmił, że nie kończy jeszcze kariery.

Nate Diaz walczył z Jorge Masvidalem o bezprecedensowy tytuł BMF na gali UFC 244 w zeszłym miesiącu. Obydwaj walczyli o ten pas przez trzy rundy, udowadniając, dlaczego są to jedni z najpopularniejszych zawodników w UFC i dlaczego zasługują na miano „Największego Skur**ela” w MMA. Jednak walka została zatrzymana przez lekarza w przerwie między trzecią a czwartą rundą z powodu rozcięć wokół prawego oka Diaza. Tym samym Jorge Masvidal odniósł zwycięstwo, a Dwayne „The Rock” Johnson założył mu pas BMF na biodrach.

Nate Diaz natychmiast poprosił o rewanż i Jorge Masvidal powiedział, że chętnie mu go da, jednak Dana White powiedział, że nie ma w planach zestawienia natychmiastowego rewanżu. Rozczarowująca porażka i niepewność co do jego przyszłości spowodowały, że Diaz umieścił w mediach społecznościowych wiadomość, która zdawała się sugerować przejście na emeryturę.

„Pieprzyć rewanż, to gówno się skończyło, zanim się zaczęło. Wyruszamy w trasę. Na razie, sporty walki”.

Jednak w ostatnim wywiadzie dla ESPN, Diaz zdementował plotki o przejściu na emeryturę, twierdząc, że jest gotowy do powrotu do Oktagonu w każdej chwili.

„Kto powiedział, że jestem na emeryturze? Mogę walczyć nawet dziś wieczorem.”

Przed przegraną z Masvidalem na UFC 244, 34-latek wrócił do Oktagonu po trzyletniej przerwie i zwycięskiej walce w sierpniu w której pokonał przez jednogłośną decyzję Anthony’ego Pettisa. Jego ostatnią walką przed tą długą przerwą była porażka w pojedynku rewanżowym z Conorem McGregorem na UFC 202 w 2016 roku.

Choć kolejny przeciwnik zawodnika z Zachodniego Wybrzeża pozostaje zagadką podobnie jak jego kolejna walka, wydaje się, że Nate Diaz ma zamiar dalej walczyć. To bardzo dobra wiadomość dla jego ogromnej rzeszy fanów.

„Będę walczył wiecznie. Nigdy nie przejdę na emeryturę, to pewne”.

Pozostaje tylko mieć nadzieję, że na kolejną walkę Nate’a Diaza nie przyjdzie nam czekać przez kolejne trzy lata.

Posted in MMAComments (0)

Nate Diaz stwierdził, że kończy ze sportową rywalizacją

Esther Lin / MMA Fighting

Były pretendent do tytułu UFC Nate Diaz dosłownie chwilę temu po raz kolejny ogłosił, że kończy swoją sportową karierę. Najwyraźniej wydarzenia ostatnich dni wpłynęły na zawodnika ze Stockton, który zdecydował się na ten krok.

Nate’owi Diazowi nie udało się zdobyć nowego tytułu BMF podczas gali UFC 244 na której zmierzył się z Jorge Masvidalem. Diaz przegrał pojedynek przez TKO w trzeciej rundzie po interwencji lekarza, który ocenił, że rozcięcia wokół prawego oka są zbyt duże, aby pozwolić na kontynuowanie walki.

Po przegranej walce w Madison Square Garden, Nate Diaz powiedział dziennikarzom na konferencji prasowej, że chce rewanżu z Jorge Masvidalem, ale miał wątpliwości co do tego, czy Gamebred będzie chciał mu go dać. Ponadto Diaz jest przekonany, że UFC będzie mu rzucało kłody pod nogi w kwestii tego rewanżu.

Prezydent UFC Dana White rzeczywiście powiedział, że nie jest zainteresowany zestawieniem natychmiastowego rewanżu pomiędzy Nate’em i Jorge po UFC 244.

Po tym wszystkim, co zostało powiedziane, Nate Diaz poczuł, że nadszedł czas, aby po raz kolejny porzucić sportową rywalizację. Oto, co napisał na swoim Instagramie:

„Pieprzyć rewanż, to gówno się skończyło, zanim się zaczęło. Wyruszamy w trasę. Na razie, sporty walki”.

Zanim przegrał z Masvidalem w Nowym Jorku, Nate Diaz odniósł zwycięstwo przez jednogłośną decyzję nad byłym mistrzem wagi lekkiej Anthonym Pettisem w sierpniu tego roku na gali UFC 241.

Walka Diaza z Pettisem była jego pierwszym pojedynkiem od ponad trzech lat, ponieważ zawodnik ze Stockton nie brał udziału w rywalizacji od czasu UFC 202, gdzie poniósł porażkę przez większościową decyzję w rewanżu z Conorem McGregorem.

To nie pierwszy raz, kiedy Nate Diaz ogłasza zakończenie kariery. Wcześniej zawsze wracał do rywalizacji stając do dużych pojedynków, ale przerwy były bardzo długie od kolejnych walk. Trudno ocenić, czy tym razem jego decyzja jest ostateczna, czy zobaczymy go jeszcze w Oktagonie.

Posted in MMAComments (0)

Dzisiaj polecamy


Najbliższa gala

UFC 249: Khabib vs. Ferguson

Data: 18.04.2020 – ???

UFC Fight Night 173: Smith vs Teixeira

Data: 25.04.2020 Pinnacle Bank Arena, Lincoln, Nebraska – USA

Zobacz więcej gal »

Współpraca

Patronat medialny





Fight24 na FB i Twitter



Zaprzyjaźnione kluby

fight24 mma

Polecane serwisy

Kontakt

Znajdź nas na

Informacje

Popularne tagi

Alistair Overeem Anderson Silva Bellator BJJ BJ Penn boks Brock Lesnar Cain Velasquez Dana White Dan Henderson DREAM Fedor Emelianenko fight24.pl Frank Mir Gegard Mousasi Georges St. Pierre Grappling GSP Jan Błachowicz Jon Jones Josh Barnett Junior Dos Santos K-1 kickboxing KSW Lyoto Machida Mamed Khalidov Mariusz Pudzianowski mma MMA INFO MMA News Muay Thai Nick Diaz Randy Couture Rashad Evans Shane Carwin Tito Ortiz Tomasz Drwal TUF UFC

© 2020 FIGHT24.PL – MMA i K-1, UFC.