Tag Archive | "UFC Fight Night 169"

Deiveson Figueiredo vs. Joseph Benavidez II na UFC w lipcu

Josh Hedges/Zuffa LLC via Getty Images

Muszy jeszcze raz zawalczą o mistrzowski tytuł.

Read the full story

Posted in MMAComments (0)

Magomed Ankalaev vs. Ion Cutelaba II na UFC 249

Josh Hedges/Zuffa LLC via Getty Images

Półciężcy stoczą rewanżowy bój już za kilka tygodni.

Read the full story

Posted in MMAComments (0)

Wypłaty po UFC Fight Night 169: Benavidez vs. Figueiredo

Josh Hedges/Zuffa LLC via Getty Images

Tylko trzech zawodników otrzymało sześciocyfrowe sumy.

Read the full story

Posted in MMAComments (0)

Problemy z wagą Deivesona Figueiredo kosztowały go nie tylko część wypłaty i tytuł mistrza

Josh Hedges/Zuffa LLC via Getty Images

Pomimo zwycięstwa przed czasem z Josephem Benavidezem na gali UFC Fight Night 169, Deiveson Figueiredo stracił o wiele więcej niż tylko część wypłaty za walkę oraz możliwość zdobycia tytułu mistrza wagi muszej.

Read the full story

Posted in MMAComments (0)

Ali Abdelaziz zapowiada powrót Henry’ego Cejudo do dywizji muszej, aby „bronić” tytułu

Henry Cejudo Instagram

Menedżer zawodników MMA Ali Abdelaziz twierdzi, że mistrz wagi koguciej UFC Henry Cejudo zamierza wrócić do dywizji muszej, aby bronić zwakowany tytuł po tym, jak pokona Jose Aldo na UFC 250.

Wolny tytuł mistrza wagi muszej miał trafić w miniony weekend do Josepha Benavideza albo Deivesona Figueiredo podczas gali UFC Fight Night 169 Norfolk. Jednak ze względu na to, że Figueiredo nie zrobił wymaganego limitu wagi, tylko Benavidez mógł zdobyć pas jeśli wygrałby pojedynek. Walkę wygrał jednak Figueiredo przez TKO w pierwszej rundzie, ale mistrzowski pas nadal pozostaje bez właściciela.

Wielu fanów MMA zastanawia się, co teraz będzie z dywizją muszą, skoro nie ma mistrza. Jednym z możliwych rozwiązań tego problemu może być powrót Henry’ego Cejudo do dywizji 125 funtów. Według jego menadżera Ali’ego Abdelaziza, Cejudo wróci do lżejszej kategorii, aby „bronić” pasa, który był w jego posiadaniu zanim się go zrzekł. Na razie Cejudo ma w planach pojedynek z Jose Aldo na majowej gali UFC 250 w brazylijskim Sao Paulo.

„Henry Cejudo będzie bronił tytułu wagi muszej po walce z Aldo.”

Komentatorzy UFC odnotowali podczas walki Benavideza z Figueiredo, że Cejudo automatycznie zrezygnował z pasa, gdy tylko zabrzmiał gong rozpoczynający walkę. Jednak w momencie, gdy Figueiredo wygrał walkę, ale nie zdobył tytułu, powoduje to pewne zamieszanie. Możliwe, że UFC zrobi ukłon w stronę Cejudo i zorganizuje mu walkę o pas lub mu go zwróci.

W tym momencie, męska dywizja musza UFC po raz drugi staje na krawędzi. UFC było bliskie zamknięcia jej, ale Cejudo pokonując Demetriousa Johnsona i zdobywając pas doprowadził do pewnego rodzaju odrodzenia tej kategorii. Aktualnie Cejudo nie ma już tego tytułu i nikt nie wywalczył go na UFC Norfolk więc ponownie pojawia się ryzyko, że organizacja może z niej zrezygnować. Może się okazać, że walka Cejudo będzie dla niej jedynym ratunkiem.

Posted in MMAComments (0)

Magomed Ankalaev wygrywa z Ionem Cutelabą po kontrowersyjnym przerwaniu walki na UFC Fight Night 169

Josh Hedges/Zuffa LLC via Getty Images

Jeszcze zanim zabrzmiał gong rozpoczynający pojedynek Magomeda Ankalaeva z Ionem Cutelabą na UFC Fight Night 169, doszło do niecodziennej sytuacji, ale nic nie zapowiadało tego, jaki finał będzie miała ta walka.

Kiedy Bruce Buffer prezentował zawodników i przeszedł do przedstawiania Iona Cutelaby (15-5 MMA, 4-4 UFC), wybuchowy zawodnik z Mołdawii przeszedł cały Oktagon dopadając do Magomeda Ankalaeva (13-1 MMA, 4-1 UFC) przez co ochrona musiała ich rozdzielić.

Po rozpoczęciu pojedynku, obydwaj zawodnicy zadali sobie kilka ciosów, aż do moment w którym Ankalaev wyprowadził kilka kopnięć w głowę po których Cutelaba zaczął się chybotać i wyraźnie sprawiał wrażenie zamroczonego. Mimo to obronił kolejne kopnięcia Dagestańczyka przyjmując je na gardę. Cutelaba wyprowadził mocny cios i wydawało się, że wróci do gry, ale sędzia Kevin MacDonald zdecydował się przerwać pojedynek. Tą decyzją wprawił w konsternację obydwu zawodników i zgromadzoną publikę jednocześnie wywołując wściekłość Cutelaby, który nie zgadzał się z decyzją o przerwaniu walki.

Finalnie Magomed Ankalaev pokonał Iona Cutelabę przez TKO po ciosach w czasie 0:38 rundy pierwszej.

Kevin MacDonald jest jednym z najlepszych sędziów w MMA, ale nie miał swojego najlepszego momentu podczas tego pojedynku. Z drugiej strony można go zrozumieć ze podjął taką a nie inną decyzję widząc wyraźnie chwiejącego się Cutelabę, który sprawiał wrażenie jakby nie kontrolował swojego ciała i przy kolejnym ciosie mógłby doznać ciężkiego nokautu.

Po walce, Magomed Ankalaev zaznaczył, że wykonuje tylko swoją pracę i to nie na nim spoczywa obowiązek przerywania walki. Jest tez otwarty na rewanż.

„To nie moja praca – wiem, że go zraniłem. Jestem gotowy w każdej chwili”.

Z kolei Cutelaba powiedział w rozmowie z mediami po walce, że jego strategią było atakowanie z kontry, a chwianie się o ciosach było udawane i miało być częścią planu.

Magomed Ankalaev ma teraz cztery wygrane walki z rzędu, z czego trzy przed czasem. Po nieudanym debiucie w UFC i przegranej przez poddanie z Paulem Craig’iem, Ankalaev pokonał kolejno Marcina Prachnio przez TKO, Klidsona Abreu przez jednogłośną decyzję oraz Dalcha Lungiambula przez KO.

Ion Cutelama po dwóch zwycięstwach z Henrique da Silva przez KO i Gadzimuradem Antigulovem przez TKO, przegrał walkę z Gloverem Teixeirą przez poddanie, a następnie pokonał przez TKO Khalila Rountree Jr. Mołdawianin miał nadzieję na zdobycie drugiego zwycięstwa z rzędu w walce z Ankalaevem, ale nie udało mu się.

Posted in MMAComments (0)

Megan Anderson po wygranej z Norma Dumont chce walki o tytuł, ale wie, że ma konkurentkę w wyścigu po pas

Josh Hedges/Zuffa LLC via Getty Images

Megan Anderson wygrała pojedynek z Normą Dumont na gali UFC Fight Night 169 pokonując ją w pierwszej rundzie. Teraz Anderson chciałaby być następną pretendentką do walki o tytuł wagi piórkowej, ale nie wyklucza innych możliwości.

Megan Anderson (10-4 MMA, 3-2 UFC) pokonała Normę Dumont (4-1 MMA, 0-1 UFC) przez nokaut w pierwszej rundzie. Obydwie zawodniczki wymieniały się ciosami od początku walki, ale to Anderson wyprowadziła ten jeden cios prawą ręką, którym powaliła Dumont i zakończyła pojedynek.

Megan Anderson pokonała Normę Dumont przez KO (prawy prosty) w czasie 3:31 rundy pierwszej.

Po walce, Megan Anderson dała jasno do zrozumienia, że chce walczyć o tytuł wagi piórkowej z mistrzynią Amandą Nunes, ale Anderson nie była jedyną zawodniczką wagi piórkowej na tej gali, która odniosła zwycięstwo i która liczy się w wyścigu do walki o pas.

W walc co-main event, była pretendentka do tytułu Felicia Spencer pokonała przez TKO również w pierwszej rundzie Zarę Fairn dos Santos. Spencer także chce walczyć o pas z Amandą Nunes, która wydaje się być gotową do obrony mistrzowskiego pasa.

Rozmawiając z mediami po zakończeniu gali, Megan Anderson przedstawiła potencjalne opcje dla jej kolejnego ruchu. Nieważne, co się teraz wydarzy, Anderson zaznaczyła, że przyjmie wszystko.

„Tylko ja posiadam serię zwycięstw. Czuję się jakbym umieściła swoje nazwisko na liście, szczególnie przy tak wielkim nokaucie. UFC zrobi to, co zechce. Jeśli dadzą walkę o pas Felicii, myślę, że jest niesamowitą zawodniczką. Nie byłabym zdziwiona, gdyby jej dali tę walkę. Gdyby tak było, chętnie stoczyłabym kolejną walkę.

Poczucie, że włożyłaś dużo pracy i poświęciłaś wiele czasu, niekoniecznie musi oznaczać w dzisiejszych czasach, że dostaniesz walkę o pas. Wszystko, co mogę kontrolować, to dawanie świetnych występów. Czuję, że robię to, pokazując swoje umiejętności i pokazując swój potencjał jako gwiazda w tym sporcie. Czuję, że to wszystko, co mogę zrobić. Jeśli uda mi się zdobyć walkę o tytuł, będę walczyła jak *****. Jeśli nie, nadal będę tutaj i będę zgarniała wygrane, dopóki nie zdobędę tytułu.”

UFC może skłaniać się ku przyznaniu walki o tytuł dla Spencer, ponieważ pokonał już Anderson w zeszłym roku. Jeśli walka o pas nie zostanie przyznana Anderson, ma na myśli dwa miejsca, w których chciałaby walczyć. Pierwsza to jej ojczyzna Australia, a druga to jej przyszywane rodzinne miasto.

„UFC wybiera się do Perth, więc chciałabym walczyć w Australii. Jeśli wrócą do Kansas City, to też będzie super. Chciałabym móc dać tam dobrą walkę. Walczyłam już w Australii w UFC i chciałabym móc zaprezentować się przed moim przyszywanym domem w Kansas City. To też byłoby fajne – gdybym nie miała okazji walczyć o tytuł.”

Posted in MMAComments (0)

Felicia Spencer nie dała szans Zarze Fairn dos Santos na UFC Fight Night 169

Michael Owens/Zuffa LLC/Zuffa LLC via Getty Images

Felicia Spencer zapowiadała brutalną walkę w starciu z Zarah Fairn dos Santos w pojedynku co-main event na gali UFC Fight Night 169 i wykonała założony plan pokonując zawodniczkę z Francji przed czasem.

Była mistrzyni Invicta FC stoczyła jeden z najbardziej dominujących pojedynków w swojej karierze podczas gali UFC Norfolk. Felicia Spencer (8-1 MMA, 2-1 UFC) pokonała Zarę Fairn dos Santos (6-4 MMA, 0-2 UFC) kończąc ją przed czasem w pierwszej rundzie.

Początek walki, to wymiana ciosów w stójce, ale nie trzeba było długo czekać, aż walka trafi do parteru. Fairn dos Santos starała się utrzymać dystans i wykorzystać swój zasięg uderzeń, ale Spencer udało się skrócić dystans i obalić rywalkę. Od tego momentu, walka należała do Spencer.

Kanadyjka z łatwością przeszła do dosiadu i zaczęła zadawać ciężkie ciosy i łokcie. Nie mogąc wydostać się z zagrożenia ani poprawić pozycji, Fairn dos Santos była bezradna. Sędzia Dan Miragliotta nie miał innego wyboru jak tylko zakończyć walkę.

Felicia Spencer pokonała Zarę Fairn dos Santos przez TKO (ciosy w parterze) w czasie 3:37 rundy pierwszej.

Dzięki temu zwycięstwu, Felicia Spencer zdołała odbić się od swojej pierwszej zawodowej porażki, której doznała w lipcu ubiegłego roku w pojedynku z byłą mistrzynią wagi piórkowej UFC, Strikeforce i Invicta FC oraz aktualną mistrzynią Bellatora Cris Cyborg.

W wywiadzie udzielonym po walce, Spencer powiedziała, że jest w „idealnym miejscu”, by rzucić wyzwanie podwójnej mistrzyni wagi koguciej i piórkowej Amandzie Nunes w walce o tytuł dywizji 145 funtów.

Posted in MMAComments (0)

Deiveson Figueiredo zwycięski w walce z Josephem Benavidezem, ale bez tytułu mistrza na UFC Fight Night 169

Josh Hedges/Zuffa LLC via Getty Images

Walka wieczoru gali UFC Fight Night 169 w Norfolk miała wyłonić nowego mistrza wagi muszej, ale na to będziemy musieli jeszcze trochę poczekać. Tymczasem z efektownego zwycięstwa może cieszyć się Deiveson Figueiredo, który pokonał Josepha Benavideza.

Deiveson Figueiredo (17-1 MMA, 6-1 UFC) odniósł największe zwycięstwo w swojej dotychczasowej karierze, pokonując przed czasem Josepha Benavideza (28-6 MMA, 15-4 UFC) w walce, która miała ukoronować nowego mistrza dywizji 125 funtów. Niestety Figueiredo nie zdołał zrobić wymaganego limitu uzyskując 127,5 funta podczas ceremonii ważenia. To o dwa i pół funta powyżej limitu wagi. W związku z tym, tylko Benadivez mógł zdobyć tytuł mistrza, gdyby wygrał pojedynek. Ponieważ walkę wygrał Figueiredo, pas mistrza wciąż pozostaje bez właściciela.

„Przepraszam za niezrobienie wagi, ale powiedziałem wszystkim, że chcę dać duże show, bo zasługujecie na wielką walkę wieczoru.”

– powiedział po walce Figueiredo.

Walka była rzeczywiście bardzo dobra i dynamiczna. Zwłaszcza początek pierwszej rundy był niesamowitą mieszanką technicznego grapplingu i ostrej wymiany ciosów. Figueiredo poszedł po udane obalenie i miał kilka sposobności do poddania w parterze. Zwłaszcza próba wyciągnięcia dźwigni na łokieć była bardzo efektowna, ponieważ w pewnym momencie wydawało się, że łokieć Benavideza sprawiał wrażenie, jakby wygiął się w drugą stronę. Benavidezowi udało się jednak przetoczyć i uciec z zagrożenia oraz wrócić do stójki.

Tutaj również toczyła się prawdziwa wojna. Benavidez był nieco bardziej aktywny i zadawał więcej ciosów przez resztę rundy, wyprowadzając efektywne kombinacje, a także udawało mu się uciekać z zasięgu jego brazylijskiego przeciwnika, kiedy ten odpowiadał kontrami.

Podobnie było w drugiej rundzie, ale Benavidez był trochę za bardzo zuchwały w podejściu. Podczas wymiany doszło do przypadkowego zderzenia głowami, które spowodowało duże rozcięcie na czole Benavideza. Figueiredo poszedł za ciosem i wyprowadził cios na tułów, po którym wystrzelił mocnym prawym, którym powalił rywala. Figueiredo dopadł jeszcze do Benavideza zadając mu ciosy z góry zanim walka została przerwana.

Deiveson Figueiredo pokonał Josepha Benavideza przez KO po ciosach w 1:54 rundy drugiej.

Deiveson Figueiredo stoczył trzecią wygraną walkę z rzędu po wcześniejszym pokonaniu Alexandra Pantoję przez jednogłośną decyzję oraz Tima Elliotta przez poddanie gilotyną w pierwszej rundzie. Jedyna jego porażka w karierze, to przegrana przez jednogłośną decyzję z Jussierem Formigą.

Dla Josepha Benavideza była to kolejna, czwarta porażka w walce o tytuł. Po przegranej przez niejednogłośną decyzję w walce o tytuł wagi koguciej WEC z Dominickiem Cruzem, Benavidez przegrał jeszcze dwa pojedynku o pas z byłym mistrzem wagi muszej Demetriousem Johnsonem. Ostatnie trzy walki przed przegraną na UFC Norfolk, to wygrane Benavideza z Alexem Perezem przez TKO, Dustinem Ortizem przez jednogłośną decyzję i Jussierem Formiga przez TKO.

„Czuję, jakby to nie działo się naprawdę. Cholerny koszmar.”

Posted in MMAComments (0)

Marcin Tybura wygrał pojedynek z Sergeyem Spivakiem na gali UFC Fight Night 169

Josh Hedges/Zuffa LLC via Getty Images

Marcin Tybura odniósł zwycięstwo w pojedynku z Sergeyem Spivakiem na gali UFC Norfolk odbijając się tym samym od dwóch porażek w ostatnich pojedynkach.

Runda pierwsza to otwarcie w wykonaniu Marcina Tybury, który wyprowadził cios prosty, ale niecelny. Spivak blokuje ciosy. Dwie wymiany ze strony obydwu zawodników, Spivak spycha Tyburę, ale Polak odpowiada kombinacją. Tybura próbuje kopnięcia na tułów, a następnie dokłada kombinację dwóch uderzeń. Obydwa trafiają na blok. Mołdawianin atakuje mocnym ciosem prostym i kolanem z kontry. Tybura próbuje obalić rywala i udaje mu się. Solidna praca Tybury w gardzie, w ruch idą łokcie, ciosy i uderzeniami młotkowe. Spora część z nich dochodzi do celu. W miarę upływu czasu, liczba uderzeń Tybury wzrasta. Koniec rundy.

Na początku drugiej rundy Spivak próbuje kombinację jeden-dwa, ale jest zablokowany. Tybura wyprowadza wysokie kopnięcie, ale również trafia na gardę. Na chwilę obydwaj zawodnicy wchodzą w klincz, ale szybko go zrywają. Tybura idzie po kolejne obalenie, ale udaje mu się tylko zepchnąć przeciwnika pod siatkę. Spivak stara się uciekać, ale Tybura nie pozwala mu na to. Po braku aktywności sędzia przerywa walkę i wznawia ją ze środka Oktagonu. Spivak wyprowadza kombinację ciosów. W odpowiedzi, Polak wyprowadza wysokie kopnięcie. Chwilę później, Tybura próbuje jeszcze raz obalić przeciwnika, Spivak próbuje odwrócić rzut, ale Tybura ląduje na górze, a potem wchodzi za plecy zawodnika z Mołdawii. Tybura próbuje załozyc duszenie zza pleców, ale brakuje mu już czasu.

Początek trzeciej rundy, to wysokie kopnięcie Tybury, które jest zablokowane. Nie trzeba długo czekać na próbę obalenia ze strony Marcina, ale kończy się ona ponownym zepchnięciem Sergeya pod siatkę. Tybura odpycha rywala łokciem. Klincz na środku klatki, który zostaje szybko przerwany. Tybura sygnalizuje sędziemu, uderzenie palcem w oko. Spivak zachował nieco więcej energii w trzeciej rundzie. Próbuje przejść do ataku i udaje mu się skrócić dystans zadając ciosy. Tybura próbuje kolejny raz sprowadzić walkę do parteru i udaje mu się. Polak jest w półgardzie. Walka kończy się na tym, że Tybura zadaje ciosy z góry. Koniec walki.

Ostateczny Marcin Tybura pokonał Sergeya Spivaka przez jednogłośną decyzję (30-27, 30-27, 29-28).

Jest to cenne zwycięstwo dla Marcina Tybury (18-6 MMA 5-5 UFC) po dwóch wcześniejszych porażkach z Shamilem Abdurakhimovem przez TKO w drugiej rundzie i z Augusto Sakai przez KO w pierwszej rundzie.

Sergey Spivak (10-2 MMA, 1-2 UFC) stoczył trzecią walkę w UFC, ale wygraną ma tylko jedną. W debiucie przegrał przez TKO w pierwszej rundzie z Waltem Harrisem, a potem wygrał przez poddanie w drugiej rundzie z Taiem Tuivasą.

Posted in MMA, Polskie MMAComments (0)

UFC Fight Night 169: Benavidez vs. Figueiredo – bonusy

Peter Casey-USA TODAY Sports

Czworo zawodników wzbogaciło się o dodatkowe 50 000 dolarów.

Read the full story

Posted in MMAComments (0)

UFC Fight Night 169: Benavidez vs. Figueiredo – wyniki na żywo

W walce wieczoru Joseph Benavidez podejmie Deivesona Figueiredo jednak tylko Amerykanin ma szansę zdobyć pas wagi muszej, ponieważ Figueiredo  nie zmieścił się w limicie 125 funtów.

Gala rozpocznie się o godzinie 23:00 czasu polskiego.

Read the full story

Posted in MMA, Wyniki galComments (0)

Oświadczenie menadżera Deivesona Figueiredo w związku z przekroczeniem limitu wagi

@stevejeffery Twitter

Deiveson Figueiredo chciał zostać nowym mistrzem wagi muszej podczas gali UFC Fight Night 169 w Norfolk podejmując Josepha Benavideza, ale problemy z wagą pokrzyżowały mu te plany.

W walce wieczoru UFC Norfolk Figueiredo miał stanąć do pojedynku z Benavidezem o zwakowany tytuł mistrza wagi muszej. Jednak w piątek rano podczas ceremonii ważenia, Brazylijczyk przekroczył limit o 2,5 funta i nie próbował dalej redukować pozostałych kilogramów. Oznacza to, że Benavidez będzie jedynym, który w sobotni wieczór będzie mógł wywalczyć tytuł mistrza wagi muszej.

Menedżer Deivesona Figueiredo, Wallid Ismail przekazał serwisowi BJEPNNN.com oświadczenie na temat tego co się stało i co było powodem problemów ze zrobieniem wagi.

Ismail powiedział, że Figueiredo dostał polecenie od lekarzy, aby zaprzestał zbijać wagę i doradzili mu, aby nie kontynuował redukowania. Brazylijczyk przeprasza również Benavideza i UFC za problemy z wagą, ale nadal obiecuje ekscytującą walkę.

„Takie rzeczy się zdarzają. Opisał swojemu lekarzowi, co czuł, a jego lekarz powiedział mu, aby być ostrożnym i nie ciąć więcej wagi. Poczuł silny skurcz i miał mdłości. To było to. Jego lekarz poradził mu, żeby przestał redukować. Teraz wie, że musi dać fanom wspaniałą walkę. Obiecał fanom wielki pojedynek i to właśnie zamierza zrobić. Będzie krwawo i będzie wojna. Chce podziękować Benavidezowi za to, że nadal chciał z nim walczyć i przeprosić kibiców oraz UFC za niezrobienie wagi. To była kwestia medyczna. Nigdy przedtem nie zawalił ważenia i przeprasza za to, co się wydarzyło.”

Rzeczywiście był to pierwszy raz, kiedy Deiveson Figueiredo nie zrobił wagi w całej swojej karierze MMA, jak wskazuje Ismail, i te problemy pojawiły się w najgorszym momencie.

Posted in MMAComments (1)

UFC Fight Night 169: Benavidez vs. Figueiredo – wyniki ważenia

Przedstawiamy wyniki ważenia przed galą UFC Fight Night 169, która odbędzie się w Chartway Arena w Norfolk w stanie Virginia na której walką wieczoru będzie pojedynek o zwakowany tytuł wagi muszej między Josephem Benavidezem a Deivesonem Figueiredo. W co-main evencie w wadze piórkowej kobiet Felicia Spencer zmierzy się z Zarah Fairn Dos Santos.

Wczesne ważenie rozpocznie się o godzinie 15:00. Otwarta ceremonia ważenia rozpocznie się o godzinie 22:30.

Karta główna (godzina 2:00 Polsat Sport)

Walka o zwakowany tytuł wagi muszej
125 lbs.: Joseph Benavidez (124.5) vs. Deiveson Figueiredo (127,5*)

Co-main event
145 lbs.: Felicia Spencer (145) vs. Zarah Fairn (146)

205 lbs.: Magomed Ankalaev (204.5) vs. Ion Cutelaba (204.5)
145 lbs.: Megan Anderson (145) vs. Norma Dumont (146)
145 lbs.: Grant Dawson (149,5*) vs. Darrick Minner (145.5)

Karta wstępna (godzina 23:00 UFC Fight Pass)
155 lbs.: Steve Garcia (155.5) vs. Luis Pena (154.5)
135 lbs.: Kyler Phillips (135.5) vs. Gabriel Silva (135.5)
185 lbs.: Brendan Allen (185.5) vs. Tom Breese (185)
265 lbs.: Serghei Spivac (234) vs. Marcin Tybura (246)
145 lbs.: TJ Brown (145.5) vs. Jordan Griffin (145)
145 lbs.: Spike Carlyle (145.5) vs. Aalon Cruz (145.5)
170 lbs.: Sean Brady (170) vs. Ismail Naurdiev (170)

*Figueiredo i Dawson przekroczyli wyznaczone limity wagowe, oddadzą swoim rywalom 30% swojego wynagrodzenia

Posted in MMAComments (0)

Felicia Spencer spodziewa się dominującego zwycięstwa w walce z Zarą Fairn dos Santos, które da jej walkę o pas z Amandą Nunes

Cageside Press YouTube

Felicia Spencer wie, że stawka jej kolejnej walki jest wysoka, ponieważ dzięki zwycięstwu nad Zarą Fairn dos Santos na gali UFC Fight Night 169 Norfolk może zostać kolejną pretendentką do tytułu wagi piórkowej.

Felicia Spencer, która przegrała ostatnią walkę z Cris Cyborg na UFC 240, ma wrócić do Oktagonu w sobotę w walce co-main event przeciwko Zarah Fairn dos Santos. Kanadyjka, mając za sobą okazję zmierzenia się z Cyborgiem, czuje się bardzo dobrze przygotowana do tej walki.

„To było wspaniałe przeżycie dla obozu, podczas tygodnia walki i czasu rywalizacji w klatce. To znaczy, tak jak w każdej walce, podczas której się uczysz. Dzięki tej walce nabrałem pewności siebie, ale przede wszystkim jestem gotowa tam wejść i znów unieść rękę do góry w geście zwycięstwa. Po prostu radzę sobie lepiej niż w lipcu.”

Kiedy Spencer powiedziała matchmakerowi Mickowi Maynardowi, że chce wrócić w lutym, przyznaje, że nie wiedziała, kto będzie jej przeciwniczką. Jednak kiedy zaproponowano jej dos Santos, nie była tym tak mocno zaskoczona, mimo że pokonała Megan Anderson a Anderson pokonała dos Santos.

„W pewnym sensie byłam zaskoczona, a w pewnym nie. Szczerze mówiąc, kiedy zadebiutowała w UFC i przegrała, pomyślałam, że to będzie miało sens, ponieważ obydwie mamy za sobą porażki. Moi trenerzy i ludzie wokół mnie nie myśleli, że UFC to zrobi. Kiedy powiedziałam Mickowi, że jestem gotowa, to było to nazwisko, które mi podał. Pod pewnymi względami ma to duży sens i jestem podekscytowana, że na karcie jest kolejna walka kobiet wagi piórkowej, więc jest to punkt odniesienia dla dywizji. To jest walka, która miała sens i jestem gotowa sprawić jej kolejną porażkę w UFC.”

Felicia Spencer uważa, że w tej walce będzie miała przewagę w parterze. Wskazuje na to fakt, że poddała Anderson, która z kolei poddała dos Santos. Kanadyjka jest jednak pewna, że będzie mogła walczyć w tym pojedynku w którejkolwiek płaszczyźnie zechce.

„Nigdy nie mówię, że jestem lepsza w parterze od kogoś innego, z kim nie walczyłam. Jednak na papierze, tak, sądzę, że powinnam być w stanie kontrolować parter. Zawsze angażuję się mocno wchodząc w każdą walkę, zakładając, że rywalki jeszcze nie pokazały się z jak najlepszej strony. Jestem gotowa na wszystko. Chcę być w stanie kontrolować tempo i miejsce walki przez cały czas.”

Na koniec, Spencer stwierdziła, że jest pewna, że podniesie rękę w geście zwycięstwa i zdobędzie walkę o tytuł z Amandą Nunes w swojej kolejnej walce.

„Chodzi o zdominowanie Zary. Ja osobiście, nawet nie myśląc o walkach o tytuł, chcę skończyć pojedynek przed czasem, chcę, żeby to było zakończone w pierwszej rundzie. Chcę, żeby to była ekscytująca walka, która pokaże, że jestem jedną z najlepszych zawodniczek w tej dywizji. Jeśli nie topową. Chcę tylko, żeby to było dominujące zwycięstwo, a skończenie przed czasem to pokazuje i nikt nie może się z tym spierać. Jestem po prostu podekscytowana. Mogę poprzez to wygłosić oświadczenie, zrobić dobre show i zapracować na walkę o tytuł.”

Gala UFC Fight Night 169 odbędzie się 29 lutego w Chartway Arena w Norfolk, a jej walką wieczoru będzie pojedynek o wolny tytuł wagi muszej między Josephem Benavidezem a Deivesonem Figueiredo.

Posted in MMAComments (0)

UFC Fight Night 169: Benavidez vs. Figueiredo

UFC Fight Night 169: Benavidez vs. Figueiredo

Data: 29.02.2020
Miejsce: Chartway Arena, Norfolk, Virginia – USA

Karta walk

Walka o zwakowany tytuł wagi muszej
125 lbs.: Joseph Benavidez vs. Deiveson Figueiredo

Co-main event
145 lbs.: Felicia Spencer vs. Zarah Fairn Dos Santos

205 lbs.: Ion Cutelaba vs. Magomed Ankalaev
145 lbs.: Megan Anderson vs. Norma Dumont Viana
145 lbs.: Grant Dawson vs. Darrick Minnner

Karta wstępna
135 lbs.: Gabriel Silva vs. Kyler Phillips
185 lbs.: Brendan Allen vs. Tom Breese
265 lbs.: Marcin Tybura vs. Sergey Spivak
155 lbs.: Luis Pena vs. Steve Garcia
145 lbs.: Jordan Griffin vs. T.J. Brown
145 lbs.: Aalon Cruz vs. Spike Carlyle
170 lbs.: Sean Brady vs. Ismail Naurdiev

Posted in RozpiskiComments (0)

Dzisiaj polecamy


Najbliższa gala

UFC on ESPN 9: Woodley vs. Burns

Data: 30.055.2020 – UFC APEX, Las Vegas, Nevada – USA

W OCZEKIWANIU NA… „UFC FIGHT ISLAND”

UFC Fight Island

Data: ???

Zobacz więcej gal »

Współpraca

Patronat medialny





Fight24 na FB i Twitter



Zaprzyjaźnione kluby

fight24 mma

Polecane serwisy

Kontakt

Znajdź nas na

Informacje

Popularne tagi

Alistair Overeem Anderson Silva Bellator BJJ BJ Penn boks Brock Lesnar Cain Velasquez Dana White Dan Henderson DREAM Fedor Emelianenko fight24.pl Frank Mir Gegard Mousasi Georges St. Pierre Grappling GSP Jan Błachowicz Jon Jones Josh Barnett Junior Dos Santos K-1 kickboxing KSW Lyoto Machida Mamed Khalidov Mariusz Pudzianowski mma MMA INFO MMA News Muay Thai Nick Diaz Randy Couture Rashad Evans Shane Carwin Tito Ortiz Tomasz Drwal TUF UFC

© 2020 FIGHT24.PL – MMA i K-1, UFC.