UFC on ESPN 36: Błachowicz vs. Rakić – zapowiedź video

UFC powraca w ten weekend do swojej bazy w Las Vegas na kolejną galę UFC on ESPN 36: Błachowicz vs. Rakić. Organizacja zaprezentowała oficjalną zapowiedź pojedynku między Janem Błachowiczem a Aleksandarem Rakićem.

Pojedynek wieczoru między Błachowiczem (28-9 MMA, 11-6 UFC) a Rakićem (14-2 MMA, 6-1 UFC) to kluczowa walka w wadze półciężkiej.

Poza zbliżającą się walką o tytuł mistrzowski w wadze półciężkiej pomiędzy mistrzem Gloverem Teixeirą a pretendentem Jirim Prochazką, jest to najważniejsza walka w wadze do 205 funtów, jaką organizacja mogła zestawić w tym momencie.

ZAPOWIEDŹ POJEDYNKU

Były mistrz Jan Błachowicz wciąż jest notowany na #1 miejscu w rankingu twierdzi, że miał po prostu słabszy wieczór w przegranej z Teixeirą. Aleksandar Rakić jest notowany na #3 miejscu, a jego jedyna porażka w oktagonie to bardzo kontrowersyjna walka z Volkanem Oezdemirem, w której w opinii większości obserwatorów zasłużył na wygraną.

Zasadniczo zwycięzca tej walki ma duże szanse na zdobycie tytułu, chyba że Magomed Ankalaev zrobi wrażenie w nadchodzącej walce z Anthonym Smithem. Oznacza to, że żaden z nich nie może sobie pozwolić na porażkę, ale też nie mogą sobie pozwolić na słaby występ.

Na szczęście żaden z nich nie zaliczył jeszcze zbyt wielu wpadek w oktagonie. Rakic nie ma zbyt wielu skończeń, bo w swojej siedmioletniej karierze w UFC zaliczył tylko dwa, ale pokonał już zarówno Smitha, jak i Thiago Santosa.

Oczywiście, żadna z tych walk nie była porywająca, ale fakt, że Austriak był w stanie wypunktować obu zawodników w stójce, sam w sobie robi wrażenie. „Rocket” jest dużym zawodnikiem wagi półciężkiej i wie, jak to wykorzystać.

Jednak można chyba śmiało powiedzieć, że to Błachowicz jest tym silniej bijącym zawodnikiem. Jego słynna „Polska Siła” dała mu w sumie cztery KO/TKO w oktagonie. Odkąd w 2019 roku Błachowicz osiągnął prawdziwy rozkwit, tylko Teixeira był w stanie go pokonać.

Ale Błachowicz to nie tylko duża siła ciosów. Jest również niebezpieczny w parterze, ponieważ posiada czarny pas w Brazylijskim Jiu-Jitsu.

Jasne, w walce z Teixeirą nie wypadł najlepiej w parterze, ale trzeba przyznać, że Brazylijczyk jest jednym z najlepszych grapplerów w historii dywizji.

Co ciekawsze, w przeciwieństwie do Santosa i Smitha, którzy wcześniej walczyli w wadze 185 funtów, Rakić nie będzie miał przewagi zasięgu, nawet jeśli jest o trzy centymetry wyższy od Błachowicza. To czyni tę walkę trudną do wytypowania.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.