UFC 182: Jones vs. Cormier – wyniki i relacja na żywo

Wyniki po przejściu.

Walka wieczoru:
205 lbs: Jon Jones pokonał Daniela Cormiera przez jednogłośną decyzję (3x 49-46) – walka o pas wagi półciężkiej

Karta główna (PPV, godzina 4:00 czasu polskiego):
155 lbs: Donald Cerrone pokonał Mylesa Jury’ego przez jednogłośną decyzję
185 lbs: Brad Tavares pokonał Nate’a Marquardta przez jednogłośną decyzję
125 lbs: Kyoji Horiguchi pokonał Louisa Gaudinota przez jednogłośną decyzję
170 lbs: Hector Lombard pokonał Josha Burkmana przez jednogłośną decyzję

Pozostałe (Fox Sports 1, godzina 2:00 czasu polskiego):
155 lbs: Paul Felder pokonał Danny’ego Castillo przez KO (backfist) 2:09, runda 2
135 lbs: Cody Garbrandt pokonał Marcusa Brimage’a przez TKO (ciosy sierpowe) 4:50, runda 3
265 lbs: Shawn Jordan pokonał Jareda Cannoniera przez KO (prawy sierpowy i ciosy w parterze) 2:57, runda 1
155 lbs: Evan Dunham pokonał Rodrigo Damma przez jednogłośną decyzję

Pozostałe (UFC Fight Pass, godzina 1:00 czasu polskiego):
170 lbs: Omari Akhmedov pokonał Matsa Nilssona przez jednogłośną decyzję
135 lbs: Marion Reneau pokonała Alexis Dufresne przez jednogłośną decyzję

Marion Reneau vs. Alexis Dufresne
W walce otwierającej galę Alexis wykazała się kompletnym brakiem umiejętności stójkowych. Reneau nie miała żadnych problemów z wypunktowaniem rywalki wygrywając każdą z rund.

Omari Akhmedov vs. Mats Nilsson
Pierwsze dwie rundy walki należały do Rosjanina. W pierwszej Omari zapewnił sobie zwycięstwo dzięki wyprowadzeniu znacznej ilości ciosów które odcisnęły piętno na jego słabej kondycji. II odsłona była prowadzona w nieco wolniejszym tempie a dzięki obaleniom została zapisana na konto Akhmedova. Ostatnie 5 minut należało do Nilssona który mógł skończyć walkę przez gilotynę, nie udało mu się i w ostatecznym rozrachunku w oczach każdego z sędziów przegrał 29-28.

Evan Dunham vs. Rodrigo Damm
Przez 10 minut odwrotnie ustawiony Amerykanin bezlitośnie obijał oponenta w stójce, Damm nie potrafił znaleźć żadnej odpowiedzi na agresję Evana. Zaczął się przebudzać w III rundzie,  1,5 minuty przed końcem walki Rodrigo starał się zaprosić Evana do mocniejszej wymiany uderzeń. Faktycznie uderzeń było więcej ale nadal to Dunham trafiał częściej i zasłużenie wygrał.

Shawn Jordan vs. Jared Cannonier
Walka była prowadzona w przyzwoitym tempie, zawodnicy wymieniali się ciosami i niskimi kopnięciami. W pewnym momencie Shawn wyprowadził prawy sierp który przeszedł nad lewą ręką Jareda, pięść Jordana trafiła w bok głowy Cannoniera i wysłała go na deski. Zawodnik Grega Jacksona nie potrzebował zaproszenia i od razu dobił rywala ciosami w parterze.

Marcus Brimage vs. Cody Garbrandt
Pierwsze minuty były wzajemnym wyczuwaniem się. W połowie rundy walka nieco przypadkowo trafiła do parteru, Cody był z góry ale nie zdołał przejść gardy ani też zadać żadnego znaczącego ciosu. Z czasem Garbrandt się rozkręcał i w stójce zaczynał pozwalać sobie na co raz więcej. Całe drugie 5 minut oglądaliśmy wymiany bokserskie rzadko wzbogacane o kopnięcia. Nadal stroną dominującą był zawodnik Alpha Male. W III rundzie Brimage znakomicie wykorzystał wysokie kopnięcie Cody’ego ładnie go wycinając, w parterze nie zdołał jednak niczego zrobić poza tym, że musiał uciekać przed próba trójkąta nogami ze strony Garbrandta. Walka wróciła do stójki a tam dalej rządził Cody. Na sekundy przed końcową syreną No Love posłał Marcusa na deski, The Bama Beast wrócił na nogi ale tylko po to żeby przyjąć kilka sierpów które ostatecznie zakończyły walkę.

Danny Castillo vs. Paul Felder
Pierwsze 5 minut należało do Paula, 29-latek świetnie punktował w stójce głównie dzięki kopnięciom. Nie wiele brakło a zakończyłby walkę przez obrotówkę. II runda była wierną kopią pierwszej odsłony, nadal dominował Felder. Ostatecznie Paul wygrał walkę przez nokaut po tym jak udanie backfistem skontrował kopnięcie Castillo. Uderzenie to całkowicie odebrało Danny’emu świadomość i sędzia musiał przerwać walkę.

Hector Lombard vs. Josh Burkman
Akcja I rundy przebiegała dość wolno, po minucie walki Hector przechwycił kopnięcie i obalił Burkmana ale nie utrzymał go w parterze. Walka wróciła do stójki i tam pozostała do syreny. Przez większość czasu Josh cofał się ale odpowiadał na ciosy wyprowadzane przez Kubańczyka. W II rundzie tempo walki wzrosło, Lombard był znacznie bardziej agresywny i częściej trafiał Burkmana który odpowiadał kopnięciami i – rzadziej – uderzeniami pięściami. Przez ostatnie 2 minuty rundy Amerykanin prowokował rywala stojąc z kompletnie opuszczonymi rękami. Na początku ostatnich 5 minut Hector obalił Josha i znalazł się w półgardzie po czym przeszedł do bocznej. Kilkanaście sekund później walka wróciła do płaszczyzny kickbokserskiej a tam nadal dominował Kubańczyk. Co ciekawe jeden sędzia zapisał rundę na korzyść Burkmana.

Kyoji Horiguchi vs. Louis Gaudinot
W pierwszych 5 minut było dużo ruchu i mało ciosów. Runda ta została zapisana na konto Japończyka która punktował kopnięciami a pod koniec rundy wciskał Louisa w siatkę, obalił go ale nie był w stanie utrzymać w parterze. W II rundzie Kyoji zaczął chętniej używać pięści a jego ogólna przewaga rosła. Rundę zakończył kolejnym obaleniem. Ostatnia odsłona to dalszy ciąg dominacji Horiguchiego który w ostatecznym rozrachunku zwyciężył na kartach sędziów.

Brad Tavares vs. Nate Marquardt
Pierwsza runda była bardzo ostrożnym punktowaniem z obu stron, więcej celnych ciosów zadawał Tavares i to na jego konto zostało zapisane pierwsze 5 minut. Druga runda  wyglądała bardzo podobnie, dodatkowo Brad zapunktował świetną kontrą na próbę obalenia ze strony Nate’a. Trzecie 5 minut to w dalszym ciągu bezpieczne prowadzenie walki przez Hawajczyka który zwyciężył na kartach każdego z sędziów.

Donald Cerrone vs. Myles Jury
Już w pierwszej minucie Myles obalił rywala, Kowboj wykorzystał sytuację i próbował zakończyć walkę przez omoplatę a później przeszedł do bocznej, wpiął się za plecy Jury’ego i utrzymał tę pozycję niemal do końca rundy próbując duszenia zza pleców i balachy. Drugie minut młodszy z Amerykanów również rozpoczął od próby obalenia, tym razem nieudanej. Przez resztę czasu byliśmy świadkami wyrównanej, stójkowej szermierki. Ostatnia odsłona była dalszym ciągiem kickbokserskich wymian z przerwami na próby obaleń ze strony Mylesa, głównie dzięki kopnięciom przeważał Cerrone który przypieczętował zwycięstwo obaleniem i potężnymi kopnięciami na uda leżącego oponenta.

Jon Jones vs. Daniel Cormier
Po krótkiej wymianie ciosów Jon przechwycił kopnięcie Daniela i obalił go. Kilkanaście sekund później walka wróciła do stójki, gdzie mistrz bez przeszkód punktował pięściami, kolanami i kopnięciami na kolana rywala. Później wzrosła presja wywierana przez pretendenta, DC szedł do przodu a walka często przenosiła się do klinczu skąd Daniel trafiał podbródkowymi. Nieco później w końcu doczekaliśmy się próby obalenia ze strony zawodnika AKA, nie zdołał on jednak sprowadzić Jonesa do parteru. W IV rundzie mistrz pokazał, dlaczego jest mistrzem, kiedy Cormier opadał z sił Jon zdobył kolejne sprowadzenia a w stójce bombardował łokciami. W ostatniej odsłonie Bones przypieczętował zwycięstwo i nadal to on dzierży mistrzowski pas.

204 thoughts on “UFC 182: Jones vs. Cormier – wyniki i relacja na żywo

  1. @ mustela ja abstrahowałem od tego co napędza PPV. Masz racje to co napisałeś to z pewnością prawda, pisałem dlaczego JA nie trawię tego zawodnika i przedstawiłem tu swoją opinię. Co do walki z JJ z Cainem to ja mam pewność i stawiał bym na obecnego mistrza wagi ciężkiej (choć może sam siebie przekonuje?)ale Cain to Juggernautt który ma żelazną kondycje i szczękę z żelbetonu i zawsze prze do przodu jest jak mikser ustawiony non-stop na pełne obroty. Nie podoba mi się styl Caina o niebo wolę styl JJ (pomijając te notoryczne chamskie zagrywki z wkładaniem palców do oczu i drop kicki na kolano- nieprzyjemne kopnięcia na kontuzję-ale dozwolone)to z pewnością kibicował bym Cainowi, choć walka taka mogła by być mega hitem jak i również mega wynikiem PPV i Dana pewnie ma to na myśli, to sądzę, że marne szanse takiego starcia…ale pożyjemy zobaczymy.
    Mam nadzieję (jakże małą), że znajdzie się jeszcze „Wiedźmin” i ubije kościeja-gibona w półciężkiej 😉
    PS do mojego wcześniejszego wpisu – pisze się oczywiście „wielką literą”, a nie jak napisałem „dużą” -mój błąd.

  2. JJ mysli, ze jest Bogiem, gada pierdoly o Cain’ie itd. a narazie to on jest jak Alistair Overeem na gazie. Rozwalal wszystkich, a nagle natrafil na gosci, ktorzy przyjmuja i potrafia oddawc i nagle sie skonczyl wielki Ali.
    Jones narazie ma takich przeciwnikow, ktorych leje a oni nie sa w stanie mu oddac. W WH natrafilby na takich co przyjma cios, po to zeby sie odkryl i zeby mu przywalic.
    Szkoda, ze Gustaffson nie ma tego czegos, bo wystarczyl precyzyjny boks oraz przyblizony zasieg zeby Jonesa obnazyc. Musialby sie pojawic ktos jak Gus ale z para w lapie, po to zeby Jonesa usadzic. Mam nadzieje, ze slowa Dany stana sie prawda 'zawsze jak nie ma zadnego pretendenta pojawia sie ktos z nikad i rozwala’

  3. @mustela powiedz mi jak ty po tym co widzielismy w octagonie jeszcze smiesz takie rzeczy pisac o jakims usadzaniu kogos jednym ciosem ze tam potrafią oddac i przyjąc ? a co w lhw to on bije tylko i nie dostaje ciosów tak z kim jeszcze chcesz zeby walczył zebys sie wkoncu od jj odpieprzył co ?? przeciez kurrr mac w ciezkiej wazyl by napewno do walki ze 110 bo taka wage napewno by mogl zrobic to chyba inaczej by wygladał i tez mialby pierdolniecie tak ?? a jons umi przyjąc przeciez to jest wiadome ze zawodnik ktory wazy 93 kg nie ma takiej bóly jak by wazyl chodzby te 110 stary popatrz np na to ze cormier jak byl w ciezkiej to mial wieksze pierdolniecie bo byl wiekszy tak usadził Antonio Silve jedną bombą ! wiec o co ci stary biega zdziwił bys sie jakie pewnie jebniecie by mial jons w ciezkiej , wiec wniosek jest taki im wiecej wazysz tym sila ciosu jest wieksza trenując mma to jest jasne a jj ma mocną szczeke

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.