„Nigdy nie zapominaj, kto wszedł do gry i cię stworzył” – Conor McGregor zareagował na wieść o ostatecznym końcu kariery Khabiba Nurmagomedova

@manny_martiro Twitter

Conor McGregor nie byłby sobą, gdyby nie wystosował kąśliwego komentarza w momencie ogłoszenia definitywnego zakończenia kariery przez byłego już mistrza wagi lekkiej UFC Khabiba Nurmagomedova.

Conor McGregor, który został poddany w czwartej rundzie przez mistrza Khabiba Nurmagomedova na UFC 229, prowadzi kampanię na rzecz rewanżu od czasu ich walki z października 2018 roku. „The Notorious” jest jedynym człowiekiem, który kiedykolwiek wygrał rundę w starciu z Nurmagomedovem, ale poza tym był to ogólnie dominujący występ dla „Orła”.

Gorąca rywalizacja i konflikt między zawodnikami zaowocowały rekordowym wynikiem sprzedaży 2,4 miliona pay-per-view, katapultując Nurmagomedova do jednej z największych gwiazd MMA. W czwartek, po oficjalnym przejściu Dagestańczyka na emeryturę, McGregor przypomniał mu o roli, jaką odegrał w jego drodze do sławy.

„Szczęśliwej emerytury dzieciaku, do zobaczenia później. Nigdy nie zapominaj, kto wszedł do gry i cię stworzył. Prosto z moich wielkich irlandzkich jaj. Pamiętajcie ludzie, jeśli tak bardzo nienawidzicie zbijania wagi, wszystko co musicie zrobić to przenieść się o dywizję wyżej.

Niech Bóg was błogosławi.”

Po tym, jak Nurmagomedov poddał McGregora, doszło do potężnej awantury w Oktagonie, w wyniku której obaj panowie zostali zawieszeni. Po tym wydarzeniu wielu fanów zastanawiało się, czy nie ma niedokończonych spraw między nimi, ale Nurmagomedov dał jasno do zrozumienia, że nigdy nie miał żadnego interesu w doprowadzeniu do drugiej walki z McGregorem, którego uważał za niezasługującego na to. McGregor niedawno powiedział, że Nurmagomedov przeszedł na emeryturę, ponieważ „bał się” rewanżu.

McGregor odbił się od przegranej z Nurmagomedovem odnosząc 40-sekundowe zwycięstwo w starciu z Donaldem Cerrone na UFC 246. W kolejnej walce stanął do rewanżu przeciwko Dustinowi Poirierowi na UFC 257. Prezydent UFC Dana White był zainteresowany zestawieniem rewanżu Nurmagomedova z McGregorem, ale po tym jak Poirier skończył McGregora przez TKO, pomysł upadł.

Dagestańczyk zawiesił rękawice na kołku po doskonałej karierze, kończąc wszystko kolejnym spektakularnym finiszem przeciwko Justinowi Gaethje na UFC 254 w październiku. Po kilku spotkaniach z White’em, Nurmagomedov twardo obstawał przy swojej decyzji, a dywizja lekka ma oficjalnie wyłonić nowego mistrza, kiedy to Charles Oliveira zmierzy się z Michaelem Chandlerem w głównym pojedynku gali UFC 262, która odbędzie się 15 maja.

McGregor, z drugiej strony, jest w trakcie rozmów na temat trylogii z Poirierem, która miałaby się odbyć latem.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.