Wywiad z Yushinem Okami przed UFC Rio.

(fot. mmamania.com)

W pierwszej walce wygrałeś przez dyskwalifikację. Myślisz, że Anderson będzie dodatkowo zmotywowany na tą walkę?

Wygrałem przez dyskwalifikację, ale czułem się przegranym. Bardzo ciężko przewidzieć, co się wydarzy tym razem. Jestem pewien, że obydwoje się rozwinęliśmy w wielu aspektach. Anderson zawsze walczy agresywnie, więc obiecuję, że ta walka będzie ekscytująca.

Anderson twierdzi, że upozorowałeś kontuzje, która nie pozwoliła Ci wrócić do walki po tym upkicku. Czy naprawdę poczułeś to kopnięcie i nie byłeś w stanie wrócić do walki?

-Były poważne obrażenia. Nie ma sensu rozmawiać o przeszłości, tak naprawdę nie obchodzi mnie, co ludzie mówią o naszej ostatniej walce. Jednak to doświadczenie umocniło mnie, i wynik pozwolił mi walczyć potem w UFC, więc naprawdę dziękuję Silvie i darzę go szacunkiem. Jego słowa, że upozorowałem obrażenia po tym upkicku są przeszłością. Nie jestem fałszywy. Wyjdę teraz do walki z całym szacunkiem, i będzie okazja przekonać się, kto jest najlepszy.

Znałeś wtedy Andersona? Wierzyłeś w tamtym czasie, że ta osoba może stać się mistrzem pare lat później?

Znam go od czasów Pride, często oglądałem jego walki. Wiem, że zbytnio nigdy nie zmieniał swojego stylu, ale jest on solidny, i nigdy nie brakowało niczego w jego występach. Nie przypuszczałem, że zostanie mistrzem, ale wiedziałem, że będzie jednym z czołowych zawodników.

Jakie widzisz różnice pomiędzy Andersonem z 2006 a dzisiejszym?

Największą różnicą jest na pewno doświadczenie po tylu obronach pasa w UFC. To musiało mu dać wielką pewność siebie, którą widać gołym okiem w ostatnich walkach. Posiada umiejętność kontrolowania tego, co robi jego przeciwnik.

A co powiesz o tym, jak Ty rozwinąłeś się od waszej ostatniej walki?

Jestem lepszy w każdym aspekcie, zwłaszcza rozwinąłem się fizycznie.

Myślisz, ze Chael Sonnen pokazał drogę do pokonania Andersona Silvy, używając zapasów?

Spodziewałem się, że Chael sprowadzi Silvę na ziemie. Jednak nigdy nie myślałem, że tak zdominuje go mieszając techniki bokserskie i zapaśnicze. Wyglądało to niesamowicie efektownie, i na pewno jest to jakiś znak jak walczyć, jednak nie jestem Chaelem, więc użyję własnych umiejętności i technik, by jak najlepiej wykorzystać swoje fizyczne możliwości

Masz szansę zostać pierwszym japońskim mistrzem UFC. Czy wywiera to na Ciebie dodatkową presję? Co by znaczyło to dla Ciebie i dla japońskich fanów?

Zawsze czuje na sobie presję, jednak teraz to walka o tytuł, wiele fanów liczy na mnie. To daje mi naprawdę dużo mocy by przygotować się do tej walki, jestem wysoce zmotywowany. Chcę zamienić wszystkie oczekiwania na pozytywną presję. Nie mogę odpuścić ani odrobinki żadnego aspektu przygotowań i być w pełni gotowy 27 sierpnia. Chce by moi fani byli zadowoleni z walki i zobaczyli mnie w szczytowej formie.

Zdążyłeś już odwiedzić Brazylię w przeszłości. Co możesz powiedzieć o tym kraju oraz o brazylijskich zawodnikach?

Odwiedziłem Brazylię będąc w Sao Paulo w 2003 roku, dla Abu-Dhabi. Trochę trenowałem, jednak nie znałem brazylijskich zawodników. Pierwsze skojarzenie z Brazylią piękne kobiety i samba! Wydaje mi się, że Brazylijczycy mają naturalne predyspozycje by być fighterem, świetne możliwości i warunki do bycia atletą. Przede wszystkim brazylijscy fighterzy mają silną psychikę, nigdy się nie poddają. Oni posiadają mix pozytywnych cech zawodników japońskich i europejskich.

Czego oczekujesz po karcie walk na UFC Rio?

Będzie wiele brazylijskich zawodników, zapowiada się ekscytująca gala. Silva jest niepokonany (w UFC), wszyscy wiedzą, jakim jest silnym zawodnikiem. Będzie niesamowicie dużo fanów Silvy na tej gali, jednak jeśli pokażę się z jak najlepszej strony, i kibice będą zadowoleni z walki, będą mieli szacunek do obydwu z nas, nawet jeśli wygram. Zrobię wszystko co w mojej mocy by udowodnić swoją wartość i zyskać fanów w Brazylii.

 

Tłumaczenie: raKhu1 SFD.

7 thoughts on “Wywiad z Yushinem Okami przed UFC Rio.

  1. Bo Okami, w momencie gdy dostał tego kopa, znajdował się na kolanach. A leżącego albo tego kto klęczy – w dzisiejszym UFC nie można kopać w łeb, nawet jeśli samemu leży się na plecach. Niestety.

  2. tez nie widze okamiego w tej walce anderson go zje jak , tak jak okami go okreslil jako zawodnika ktory kontroluje swojego przeciwnika silva to potrafi i dlatego wygra przez KO w 1 rundzie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *