Tag Archive | "UFC 237"

Jessica Andrade jest gotowa dać Joannie Jędrzejczyk walkę o pas, ale musi być spełniony pewien warunek

Mike Roach/Zuffa LLC/Zuffa LLC via Getty Images

Jessica Andrade jest skłonna bronić swojego świeżo wywalczonego tytułu mistrzyni wagi słomkowej przeciwko byłej mistrzyni Joannie Jędrzejczyk, ale jest  jeden haczyk.

Jessica Andrade zdobyła tytuł mistrzyni dywizji 115 funtów w głównej walce wieczoru gali UFC 237 w Rio de Janeiro pokonując Rose Namajunas. Choć na początku walki inicjatywę przejęła Namajunas, Brazylijka odwróciła przebieg walki w wielkim stylu i znokautowała dotychczasową mistrzynię slamem w drugiej rundzie.

W rozmowie z MMAFighting.com, Andrade powiedziała, że ci, którzy spodziewają się obrony tytułu w walce z Joanną Jędrzejczyk jako jej kolejną walkę, mogą się rozczarować:

„Wszyscy oczekują ode mnie walki z Joanną, ale ona musi pracować i postarać się uzyskać kolejną szansę na walkę o pas. Kiedy walczyłam z nią i przegrałam, musiałem tam wrócić i wygrać trzy walki z trzema wysoko rozstawionymi zawodniczkami, aby otrzymać kolejną szansę.

Aby mogła ze mną walczyć, musi zrobić to samo. Musi zdobyć kilka zwycięstw, walczyć z wyżej rozstawionymi dziewczynami, a potem, jeśli wygra, będzie miała szansę zmierzyć się ze mną. Wierzę, że następna w kolejce będzie zwyciężczyni walki Nina Ansaroff vs. Tatiana Suarez lub Michelle Waterson. Zaczekam. Kiedy zadzwoni do mnie UFC, będę gotowa”.

W maju 2017 roku Andrade i Jędrzejczyk zmierzyły się na gali UFC 211. W tym czasie Jędrzejczyk była mistrzynią wagi słomkowej. Andrade przegrała wówczas przez jednogłośną decyzję.

Posted in MMA, Polskie MMAComments (0)

Jessica Andrade chciałaby dać Rose Namajunas natychmiastowy rewanż

Buda Mendes/Zuffa LLC/Zuffa LLC via Getty Images

Jessica Andrade pokonała Rose Namajunas przez nokaut slamem w drugiej rundzie na UFC 237 zdobywając tytuł  mistrzyni wagi słomkowej. Teraz Brazylijka jest gotowa dać Amerykance natychmiastowy rewanż.

Andrade powiedziała w programie Ariel Helwani’s MMA Show, że rewanż z Namajunas będzie dla niej idealny, ale ma również inną opcję na uwadze:

„Osobą, z którą naprawdę chciałbym znów walczyć, byłaby na pewno Rose, ponieważ zrobiła bardzo miły gest wobec mnie, podejmując walkę w Rio aby bronić swojego pasa. Nie miała takiego obowiązku. I jeśli kiedykolwiek zechce walczyć o pas – wiem, że gryzie się z pewnymi rzeczami – ale jeśli będzie chciała to zrobić, z przyjemnością pojadę do Denver i będę broniła tytułu w jej rodzinnym mieście w ten sam sposób, w jaki zrobiła to ze mną. Gdyby Rose nie chciała tego zrobić, prawdopodobnie zwyciężczyni pojedynku Nina Ansaroff vs Tatiana Suarez byłby najbardziej godną pretendentką do następnej walki o tytuł. Ale w UFC nigdy nic nie wiadomo, więc po prostu trenuję i przygotowuję się, bo wiem, że wkrótce pojawi się wiele mocnych dziewczyn”.

Tatiana Suarez i Nina Ansaroff spotkają się 8 czerwca na gali UFC 238. Prawdopodobnie zwyciężczyni tej walki może być następna w kolejce do tytułu wagi słomkowej.

Posted in MMAComments (0)

Anderson Silva rozważał zakończenie kariery, ale zdecydował, że będzie jeszcze walczył i chce rewanżu z Jaredem Cannonierem

Alexandre Schneider/Getty Images

Anderson Silva poniósł porażkę w pojedynku z Jaredem Cannonierem na gali UFC 237 po tym, jak Killa Gorilla okopał nogi byłego mistrza wagi średniej, co w konsekwencji doprowadziło do tego, że kolano Silvy nie wytrzymało i walka zakończyła się przed czasem w pierwszej rundzie.

Dobrą wiadomością jest to, że 44-latek nie złamał nogi i uniknął poważnej kontuzji. Jednak w kolejnych dniach od pojedynku Silva wahał się, czy podjąć ostateczną decyzję w kwestii swojej przyszłości i zakończyć karierę. Brazylijczyk napisał na Instagramie, że nie jest pewny swojej przyszłości.

„Zatrzymać się, czy kontynuować?

W ciągu ostatnich czterech dni, po kolejnej misji, która się nie powiodła, zastanawiam się, czy powinienem, czy nie powinienem kontynuować treningu, poświęcenia, przezwyciężenia urazów, bólu itp. Zadaję sobie pytanie: „Czy miłość, którą odczuwam do sportu pochłania mój umysł i ciało do tego stopnia, że nie mogę już dłużej tego kontynuować?”

Silva mówił więcej na ten temat, ale teraz odrzucił te wahania i w ostatnim wywiadzie dla TMZ Sports stwierdził, że nie odchodzi jeszcze na emeryturę.

„Nie kończę. Nie odchodzę na emeryturę. Nie spieszę się, bo mam swój film w Chinach, jadę do Chin, żeby promować swój film (The Invincible Dragon) i trochę zejść w dół z wagą. Zajmę się moim kolanem, rozpocznę fizykoterapię, ale zobaczmy. Wkrótce wrócę”.

Pająk nie tylko chce kontynuować karierę, ale także chce rewanżu z Jaredem Cannonierem. Zanim jednak dojdzie do tego, UFC musi jeszcze ogłosić, czy jest zainteresowane tą walką.

„Rozmawiałam z Daną [White’em] o tym rewanżu, ale Dana właśnie ze mną rozmawiał i powiedział: „wracaj do domu, odpoczywaj, uważaj na kolano i później zobaczymy”. Ale to jest jedyna szansa, wielka szansa, żeby tak się stało”.

Sytuacja Andersona Silvy (34-10, 1 NC) nie jest najlepsza podobnie jak bilans jego walk od czasu utraty tytułu mistrza wagi średniej. Po porażce przez KO z Chrisem Weidmanem i stracie pasa, Silva przegrał rewanż z nim rewanż przez TKO. Kolejna walka, to pojedynek z Nickiem Diazem zakończony zwycięstwem przez decyzję, ale po wpadkach antydopingowych obydwu zawodników, walka została uznana za nierozstrzygniętą. Kolejne dwie walki, to porażki przez decyzje z Michaelem Bispingiem i Danielem Cormierem w wadze półciężkiej. Chwila oddechu przyszła wraz ze zwycięstwem przez decyzję z Derekiem Brunsonem, ale ostatnie dwie walki zakończyły się porażkami z Israelem Adesanya przez decyzję i Jaredem Cannonierem przez TKO.

Posted in MMAComments (0)

„Stary lew otoczony przez głodne hieny walczy do końca” – Anderson Silva o swojej porażce z Jaredem Cannonierem na UFC 237

Josh Hedges/Zuffa LLC/Zuffa LLC via Getty Images

Anderson Silva nie ma najlepszego bilansu z ośmiu ostatnich walk 1-6, 1 NC, a przyczynił się do tego także Jared Cannonier, który na UFC 237 pokonał byłego mistrza wagi średniej przez TKO w pierwszej rundzie po kopnięciach na kolano, które nie wytrzymało tej konfrontacji.

Anderson Silva wydał oświadczenie na swoim Instagramie, które opierało się w dużej mierze na metaforze o starym lwie otoczonym przez wygłodniałe hieny, które chciały go pożreć. Symbolika jest jasna.

„Mówię do moich ludzi.

DO PEWNEGO MOMENTU… ból jest twoim przyjacielem. … Pokazuje, że jeszcze nie umarłeś. Mówią, że wielkie symbole stają się wielkimi celami, być może, ale najważniejszą rzeczą jest, aby nie stać się ofiarą, jeśli upadniesz, wstajesz, jeśli coś się popsuje nie poddawaj się lub myśl o tym, że nie możesz, ponieważ przegrałeś bitwę.

Jest takie powiedzenie, „Idę do końca i im większa presja, tym bardziej będę chciał tam dojść”. Nie ma nic gorszego niż użalanie się nad samym sobą, stary lew otoczony przez głodne hieny chcące wściekle go pożreć, a jednak on walczy do końca nie użalając się nad sobą. I ze mną nie będzie inaczej!!!! Siła i Honor!!!!”

Nie da się ukryć, że sytuacja Andersona Silvy jest trudna po tych wszystkich porażkach i tylko jednej wygranej z Derekiem Brunsonem. Przed galą UFC 237 Silva mówił, że negocjuje nowy kontrakt z UFC, ale ta porażka może znacząco na nie wpłynąć.

Posted in MMAComments (0)

„Nigdy w życiu nie zawalczyłem tak źle” – Jose Aldo szczerze o swojej porażce na UFC 237

Brandon Magnus/Zuffa LLC/Getty Images

Kiedy Jose Aldo wszedł do klatki przed tysiącami brazylijskich kibiców w Rio de Janeiro na gali UFC 237, jego zamiarem było poprawienie swojej serii zwycięstw do trzech wygranych walk. To zadanie okazało się jednak zbyt trudne w starciu z Alexandrem Volkanovskim.

Po trzech rundach, były mistrz wagi piórkowej został pokonany przez jednogłośną decyzję i plany zawalczenia o tytuł oddaliły się od Brazylijczyka.

Jose Aldo zabrał głos po walce umieszczając  na swoim Instagramie oświadczenie o przegranej z Alexem Volkanovskim.

„Chciałbym podziękować wszystkim, którzy tam byli i podziękować wszystkim na arenie i w domach, dziękuję bardzo, dziękuję wszystkim z mojego zespołu @dede_pederneiras @mabogea @guidarellif trenerom @emersonfalcaovieira @aleksandrofg @piratiev_oficial @rafaelviniciusbertho przygotowali mnie tak, jak nigdy wcześniej!

Jednak nigdy w życiu nie zawalczyłem tak źle, bez wymówek, bo nie jestem taki, ale wiem o swoich umiejętnościach i talencie i nie mogę tego zrobić, nie biorąc pod uwagę zasług mojego przeciwnika, który podjął walkę. Jestem jednak zasmucony samym sobą i noszę to wszystko w sobie, bo pozwoliłem na to i nie stoczyłem walki, którą miałem stoczyć.

To już za nami i idziemy do następnej!”

Ta porażka przyszła po dwóch zwycięskich pojedynkach z Jeremym Stephensem i Renato Moicano. Mimo tej przegranej, Jose Aldo jest powszechnie uznawany za jednego z najlepszych zawodników wszech czasów z rekordem 28-5.

Tymczasem Alexander Volkanovski poprawił swój imponujący rekord do 19-1. Po tej wygranej walce stał się murowanym kandydatem do walki o pas wagi piórkowej, chociaż prawdopodobnie pierwszeństwo do walki z mistrzem Maxem Hollowayem otrzyma Brian Ortega w rewanżu na UFC 240.

Posted in MMAComments (0)

Joanna Jędrzejczyk wysłała wiadomości do Rose Namajunas i Jessici Andrade po ich walce na UFC 237

Brandon Magnus/Zuffa LLC/Zuffa LLC via Getty Images

Kolejną walką o tytuł wagi słomkowej UFC był pojedynek na gali UFC 237 między mistrzynią Rose Namajunas a Jessicą Andrade. Andrade pokonała Namajunas przez nokaut w drugiej rundzie i została nową mistrzynią. Była mistrzyni Joanna Jędrzejczyk napisała w mediach społecznościowych wiadomości do obydwu zawodniczek.

Joanna Jędrzejczyk walczyła zarówno z Andrade jak i Namajunas. Oto, co Polka miała do przekazania Rose Namajunas:

„Trzymaj głowę wysoko @rosenamajunas Doszłaś do specjalnej ligi – Liga #UFCCHAMPIONS w której pozostaje się na zawsze.”

Rose Namajunas i Joanna Jędrzejczyk walczyły ze sobą dwa razy. Namajunas wygrała obydwie walki na galach UFC 217 odbierając Polce tytuł mistrzyni pokonując ją przez TKO w pierwszej rundzie, a potem w rewanżu na UFC 223 wygrywając przez jednogłośną decyzję.

Jędrzejczyk walczył również z Jessicą Andrade. Zawodniczki spotkały się w Oktagonie na gali UFC 211 podczas której Jędrzejczyk pokonała Brazylijkę przez jednogłośną decyzję, broniąc swojego tytułu.

Jędrzejczyk napisała również do Andrade gratulując jej znakomitego zwycięstwa i wywalczenia tytułu mistrzyni.

„Świetny występ MISTRZYNI @jessicammapro. Gratulacje! #onamission #ufcchampion @danawhite”

Ostatnia walka Joanny Jędrzejczyk odbyła się na gali UFC 231 w dywizji muszej w której starała się wywalczyć tytuł mistrzyni w starciu z Valentiną Shevchenko. Walka ta zakończyła się jednak dla Polki porażką przez jednogłośną decyzję. Teraz Jędrzejczyk swoją kolejną walkę stoczy najprawdopodobniej w kategorii słomkowej, ale nie ma jeszcze informacji o tym kiedy, gdzie i z kim miałaby się zmierzyć.

Pomimo tego, że bilans ostatnich czterech walk Joanny Jędrzejczyk, to 1-3, wciąż pozostaje jedną z czołowych zawodniczek w dywizji słomkowej UFC i w niedalekiej przyszłości może znowu zawalczyć o mistrzowski pas.

Posted in MMAComments (0)

Jessica Andrade o zwycięstwie z Rose Namajunas i potencjalnych przyszłych rywalkach

Buda Mendes/Zuffa LLC/Zuffa LLC via Getty Images

W sobotnią noc, w głównej walce wieczoru UFC 237, Jessica Andrade wywalczyła tytuł mistrzyni wagi słomkowej po pokonaniu dotychczasowej mistrzyni Rose Namajunas. Brazylijka skomentowała swoje zwycięstwo.

Przemawiając na konferencji prasowej po zakończeniu gali, Andrade skomentowała pojedynek i efektowne zwycięstwo przed czasem w drugiej rundzie. Początkowo Brazylijka martwiła się, że Namajunas została ciężko ranna po slamie jaki wykonała na Amerykance.

„Widziałem ją leżącą tam, nieprzytomną i jeszcze zadałam dwa ciosy, zanim sędzia wszedł do akcji. Nie zdawałem sobie jednak sprawy, jak poważne to było. Martwiłam się, ponieważ trenujemy, żeby wyjść do pojedynku i walczyć, a wszyscy wychodzą z tego bez większego szwanku. Doszła do siebie później i odprężyłam się: „Dobra, teraz mogę świętować naprawdę, bo nic jej nie jest. Wszystko poszło dobrze, nie zabiłem jej [śmiech]”. Nie wyobrażałam sobie, że tak się stanie.

Uważam, że wbicie pala podziałało, bo trzymała mnie za rękę i myślę, że próbowała mnie poddać, ale kiedy wyniosłam ją za wysoko i przesunąłem ponad głową i rzuciłam, nie było mowy, że z tego wyjdzie, upadła na twarz i natychmiast odpłynęła.”

Jessica Andrade przedstawiła również swoje zdanie na temat jej potencjalnych rywalek i kolejnej walki. Brazylijka uznała, że zapaśniczka Tatiana Suarez jest najbardziej niebezpieczną rywalką w dywizji.

„Uważam, że najbardziej niebezpieczną z nich wszystkich jest Tatiana. Ona świetnie walczy w parterze. Mimo, że mam świetne jiu-jitsu, ona jest niesamowitą grapplerką i muszę być z tym ostrożna. Zdałem sobie sprawę, że w stójce trudno będzie mnie znokautować, mam solidną szczękę i wszystko będzie dobrze. Dostajemy obrażenia i rozcięcia, ale ostatecznie to działa.”

Tatiana Suarez w swojej kolejnej walce zmierzy się z Niną Ansaroff na gali UFC 238 i jeżeli ją wygra, nie będzie podlegało wątpliwościom, że zasługuje na walkę o pas.

W rozmowie z Megan Olivi tuż po walce oraz ESPN MMA, Jessica Andrade powiedziała, że nie wyklucza możliwości dania Rose Namajunas natychmiastowego rewanżu. Inną walką, którą nowa mistrzyni bierze pod uwagę jest rewanż z byłą mistrzynią Joanną Jędrzejczyk z którą przegrała w 2017 roku na gali UFC 211.

Posted in MMAComments (0)

Alexander Volkanovski lepszy od Jose Aldo na UFC 237

Buda Mendes/Zuffa LLC/Zuffa LLC via Getty Images

Na gali UFC 237 z Rio de Janeiro doszło do bardzo ważnej walki dla dywizji piórkowej w której zmierzyli się były mistrz Jose Aldo (28-5 MMA, 10-4 UFC) i bardzo mocny Alexander Volkanovski (20-1 MMA, 7-0 UFC), który zwyciężył w tym pojedynku.

Jose Aldo wyszedł do tej walki po dwóch zwycięskich pojedynkach z Jeremy’m Stephensem i Renato Moicano. Z kolei Alexander Volkanovski wszedł do Oktagonu z serią szesnastu zwycięstw z rzędu z czego sześciu w UFC. Wcześniej w dwóch ostatnich walkach pokonał Darrena Elkinsa i Chada Mendesa. Tej nocy dołożył kolejne zwycięstwo do swojego imponującego rekordu.

Runda pierwsza zaczęła się od ataku Volkanovskiego, który wyprowadził cios oraz wysokie kopnięcie. Aldo przeszedł na środek Oktagonu. Kolejne, tym razem niskie kopnięcie w wykonaniu Volkanovskiego. Aldo szuka kontry i trafia dobrym ciosem. Alex odpowiada mu tym samym. Brazylijczyk kolejny raz celnie trafia ciosem. Volkanovski obija nogi rywala kolejnymi niskimi kopnięciami. Jose Aldo dokłada sierpy na tułów i cios prosty. Australijczyk systematycznie okopuje nogi przeciwnika, ale Aldo też pokazuje, że potrafi kopać. Kolano wchodzi od Volkanovskiego, a Aldo chybia z sierpowym. Próba latającego kolana ze strony Człowieka z blizną. Volkanovski kończy rundę lewym.

Początek drugiej rundy to dwa solidne ciosy prawa ręka od Volkanovskiego. Aldo odpowiada ciosami na korpus i zmusza rywala do cofnięcia się. Aldo próbuje iść za akcją starając się zadać kilka mocnych ciosów. Ładny prawy łokieć w wykonaniu Volkanovskiego dochodzi celu. Aldo kontruje sierpem, ale sędzia wstrzymuje walkę po przypadkowym ciosie palcem w oko. Po wznowieniu, Volkanovski wychodzi z presją. Aldo go kontruje, ale Alex wchodzi w klincz i wyprowadza cios kolanem. Aldo uwalnia się, ale Volkanovski wciąż wywiera presję wyprowadzając niskie kopnięcie, a potem cios. Druga runda dobiega końca.

Trzecia runda rozpoczyna się od niskich kopnięć Australijczyka i dokłada jeszcze celny cios w twarz Aldo. Alex naciska spychając Aldo na siatkę dokładając kolana. Brazylijczyk trafia podbródkowym i zrywa klincz. Jose szuka haka, ale Volkanovski punktuje niskim kopnięciem. Zawodnicy ponownie wchodzą w klincz, a Alex znowu uruchamia swoje kolano. Jose Aldo spogląda w górę na zegar. W końcu uwalnia się, ale Alex goni go zadając ciosy i przyciska go z powrotem do siatki. Jedna minuta do końca walki. Więcej kolan i ciosów ze strony Volkanovskiego, który wyraźnie dąży do skończenia walki przed czasem, ale brakuje mu czasu. Koniec pojedynku

Ostateczny wynik, to zwycięstwo Alexandra Volkanovskiego, który pokonuje Jose Aldo przez jednogłośną decyzję (30-27 x3).

Posted in MMAComments (0)

Jared Cannonier zwycięża na UFC 237. Wielki pech Andersona Silvy

Buda Mendes/Zuffa LLC/Zuffa LLC via Getty Images

W walce co-main event gali UFC 237 w Rio de Janeiro, były mistrz dywizji średniej Anderson Silva (34-10 MMA, 17-6 UFC) zmierzył się z Jaredem Cannonierem (12-4 MMA, 5-4 UFC), który pokonał Brazylijczyka przed czasem.

Silva w swojej przedostatniej walce na UFC 234 w lutym tego roku, poniósł porażkę przez decyzję z nowo ukoronowanym tymczasowym mistrzem wagi średniej Israelem Adesanya.

Z kolei Jared Cannonier walczył wcześniej na listopadowej gali UFC 230 na której pokonał przez TKO w drugiej rundzie Davida Brancha.

Minionej nocy, Pająk i The Killa Gorilla spotkali się w Oktagonie w pojedynku co-main event, który zakończył się dosyć szybko.

Pojedynek otworzył Cannonier wraz z niskim kopnięciem. Amerykanin kontynuował okopywanie nogi Brazylijczyka. Następnie Jared zaatakował ciosem prawą ręką z góry i dołożył kolejne kopnięcie na nogę, które wyraźnie sprawiło ból Andersonowi. Silva odpowiada mocnym kopnięciem na korpus. Cannonier rewanżuje się tym, co zaczyna wyraźnie sprawiać problemy Silvie czyli niskim kopnięciem. Obydwaj wchodzą w klincz, ale Jared decyduje się na uwolnienie. Silva atakuje frontalnym kopnięciem na korpus. Cannonier odpowiada ciosem. Brazylijczyk wyprowadza cios lewą ręką i zostaje skarcony  przez Cannoniera kolejnym niskim wewnętrznym kopnięciem po którym Silva upada. Wygląda to na uraz kolana i sędzia decyduje się przerwać walkę.

Ostatecznie Jared Cannonier pokonuje Andersona Silvę przez TKO (kontuzja nogi) w rundzie 1.

Oto, co obydwaj zawodnicy mieli do powiedzenia po walce:

Anderson Silva: Przepraszam was. Podczas treningu moje kolano nie miało się najlepiej i teraz przyjąłem na nie kopnięcie przez co nie mogłem wytrzymać. Naprawdę jest mi bardzo przykro.”

Cannonier usłyszał od brazylijskich kibiców gwizdy i buczenie podczas udzielania wywiadu. Początkowo milczał, ale potem odniósł się do swojego rywala oraz zachowania publiki:

Jared Cannonier: Naprawdę doceniam możliwość wejścia tutaj do walki. Nie musiał ze mną walczyć. Mógł walczyć z każdym, z kim tylko chciał. … Chcę więc okazać mu swoje uznanie i szacunek dla niego. Ale kibice to inna historia. Nie szanują mnie, więc ja nie mam szacunku dla nich. To wszystko.”

Posted in MMAComments (1)

„Chcę teraz zrobić coś innego z moim życiem” – Rose Namajunas nie jest pewna, co do swojej przyszłości w MMA

UFC

Po porażce z Jessicą Andrade na gali UFC 237 i utracie tytułu mistrzyni wagi słomkowej, Rose Namajunas nie ma pewności, co do swojej dalszej kariery w MMA o czym powiedziała podczas konferencji prasowej po gali w Rio de Janeiro.

Rose Namajunas (8-4 MMA, 6-3 UFC) poniosła ciężką porażkę w drugiej rundzie przez nokaut po slamie w wykonaniu Jessici Andrade (19-7 MMA, 10-5 UFC) w walce wieczoru. Podczas wywiadu po walce, Thug Rose wygłosiła kilka ciekawych komentarzy na temat swojej porażki, a kiedy udała się na konferencję, ujawniła, że myśli o odejściu ze sportu.

Posted in MMAComments (1)

Jessica Andrade nową mistrzynią dywizji słomkowej UFC!

File Photo

Jessica Andrade (20-6) w efektownym stylu wywalczyła tytuł mistrzyni wagi słomkowej na gali UFC 237 w Rio de Janeiro po pokonaniu przed czasem dotychczasowej mistrzyni Rose Namajunas (8-4).

Walka wieczoru brazylijskiej gali zakończyła się zwycięstwem Jessici Andrade, która znokautowała Rose Namajunas rozbijając ją slamem w drugiej rundzie. Andrade wygrała cztery walki z rzędu i została pierwszą zawodniczką, która zaserwowała Namajunas nokaut. Jednak do tego momentu był to w dużej mierze dominujący występ Thug Rose.

Namajunas rozpoczęła walkę lekko balansując na nogach. Mistrzyni krążyła wokoło, kąsając Andrade i unikając ciosów Brazylijki. Andrade po przyciśnięciu rywalki do siatki, wykonała pierwszy slam, ale Namajunas szybko wróciła do stójki. Mocne kolano z klinczu wstrząsnęło Andrade, ale szybko doszła do siebie.

W drugiej rundzie Andrade zaczęła atakować z większą siłą, zmuszając Namajunas do cofania się. Jednak nieustannie poruszająca się Namajunas utrudniała Brazylijce zadawanie ciosów. Andrade skróciła dystans i chwyciła Amerykankę za nogę, ale ta próbowała złapać ją w kimurę, ale bezskutecznie. Andrade podniosła Namajunas ponownie do góry i cisnęła nią o matę gasząc jej światło.

Jessica Andrade pokonała Rose Namajunas przez KO (slam), runda 2, 2:58.

Posted in MMAComments (0)

UFC 237: Namajunas vs. Andrade – bonusy

Troje zawodników wzbogaciło się o dodatkowe bonusy.

Read the full story

Posted in MMAComments (0)

UFC 237: Namajunas vs. Andrade – wyniki na żywo

Po przejściu wyniki walk gali, która odbyła się w Rio de Janeiro.

Read the full story

Posted in MMA, Wyniki galComments (0)

Anderson Silva ani myśli kończyć kariery. Były mistrz negocjuje nowy kontrakt z UFC

Mike Roach/Zuffa LLC/Zuffa LLC via Getty Images

Anderson Silva powróci do Oktagonu na gali UFC 237 w Rio de Janeiro podejmując Jareda Cannoniera w pojedynku co-main event. Według menadżera Silvy, 44-letni były mistrz wagi średniej nie planuje jeszcze zakończenia kariery.

Posted in MMAComments (0)

„Nie widzę siebie walczącego jeszcze przez wiele lat” – Jose Aldo o planach po UFC 237

Buda Mendes/Zuffa LLC/Zuffa LLC via Getty Images

Były mistrz wagi piórkowej UFC, Jose Aldo, powróci do gry na karcie głównej UFC 237 w Rio de Janeiro stając w szranki Alexandrem Volkanovskim w walce, która może wyłonić kolejnego pretendenta do tytułu.

Posted in MMAComments (0)

„No dalej, szefie. Dajcie show dla fanów” – Anderson Silva nie przestaje w dążeniach do zorganizowania walki z Conorem McGregorem

Buda Mendes/Getty Images

Przez kilka ostatnich miesięcy były mistrz wagi średniej UFC Anderson Silva wspomniał kilkukrotnie o potencjalnej super walce z byłym mistrzem wagi lekkiej i piórkowej Conorem McGregorem. McGregor, wykazał zainteresowanie tym pojedynkiem, ale jak dotąd do niego nie doszło nad czym bardzo ubolewa Brazylijczyk.

Posted in MMA2 komentarze

Dzisiaj polecamy


Najbliższa gala

Bellator 225: Mitrione vs. Kharitonov 2

Data: 24.08.2019, Webster Bank Arena, Bridgeport, Connecticut – USA

UFC Fight Night 157: Andrade vs. Zhang

Data: 31.08.2019, Shenzhen Universade Sports Centre Arena, Shenzhen, Guangdong – Chiny

ACA 97: Krasnodar

Data: 31.08.2019, Basket Hall, Krasnodar – Rosja

Zobacz więcej gal »

Współpraca

Patronat medialny





Fight24 na FB i Twitter



Zaprzyjaźnione kluby

fight24 mma

Polecane serwisy

Kontakt

Znajdź nas na

Informacje

Popularne tagi

Alistair Overeem Anderson Silva Bellator BJJ BJ Penn boks Brock Lesnar Cain Velasquez Dana White Dan Henderson DREAM Fedor Emelianenko fight24.pl Frank Mir Gegard Mousasi Georges St. Pierre Grappling GSP Jan Błachowicz Jon Jones Josh Barnett Junior Dos Santos K-1 kickboxing KSW Lyoto Machida Mamed Khalidov Mariusz Pudzianowski mma MMA INFO MMA News Muay Thai Nick Diaz Randy Couture Rashad Evans Shane Carwin Tito Ortiz Tomasz Drwal TUF UFC

© 2019 FIGHT24.PL – MMA i K-1, UFC.