Tag Archive | "Douglas Lima"

Lorenz Larkin z kredytem zaufania od Bellatora i z perspektywą walki z Douglasem Limą lub Michaelem Page

mmafighting.com

Prezydent Bellatora Scott Coker powiedział, że zawodnik wagi półśredniej Lorenz Larkin dostanie kredyt zaufania za niezrobienie wagi przed galą Bellator 237 w Japonii, a ponadto może dostać walkę o tytuł.

Lorenz Larkin wniósł na wagę 173,5 funta przed pojedynkiem z Keitą Nakamurą na karcie głównej. Larkin zdominował Japończyka i zwyciężył przez jednogłośną decyzję. Jednak fakt, że nie zdołał zrobić wagi, sprawił, że niektórzy wierzyli, że zostanie wyeliminowany z rywalizacji o tytuł wagi półśredniej i nie zawalczy tak szybko z mistrzem Douglasem Limą.

Okazuje się, że wcale nie musi się tak stać. Sternik Bellatora Scott Coker powiedział, że da Larkinowi przepustkę za niezrobienie wagi, ponieważ po raz pierwszy w karierze przekroczył limit.

Oto, co Coker powiedział mediom w Japonii:

„Możemy spojrzeć w przeszłość. To znaczy, słuchajcie, on przebył długą drogę, a to nie jest łatwe zadanie. Lot, podróż, to po prostu inne środowisko, ramy czasowe są inne, myślę, że to ma z tym wiele wspólnego. Facet stoczył chyba 24 walki, czy jakoś tak i nigdy nie zawalił ważenia. Musimy więc dać mu ten kredyt zaufania.”

Coker powiedział, że Bellator prawdopodobnie zestawi Larkina w walce przeciwko Limie jako następny pojedynek o tytuł, ale może też potencjalnie zawalczyć z Michaelem Page’em.

„Dla mnie walka, którą chcielibyśmy zobaczyć, to walka Lorenza z Limą, ponieważ nie walczył z nim wcześniej. Ale chciałbym też zobaczyć, jak Lorenz walczy z „MVP”, więc zobaczymy. Rozgryziemy to. Będziemy się dobrze bawić z tą kategorią wagową.”

Należy zauważyć, że Douglas Lima i Lorenz Larkin walczyli już wcześniej w Bellatorze w 2017 roku, więc być może Coker się pomylił, kiedy to powiedział. Larkin przegrał wówczas przez decyzję na gali Bellator 180, ale rewanż jest wciąż interesujący. Gdyby jednak nie doszło do walki o pas, wtedy walka z Michaelem Page byłby bardzo interesującą opcją. Ta dwójka jeszcze ze sobą nie walczyła i byłby to zarówno jednego jak i drugiego dobry test.

Posted in MMAComments (0)

Michael Page o potencjalnym rewanżu z Douglasem Limą: „Jeśli będę robił to, co robię, ten rewanż będzie nieunikniony”

Bellator

Michael „Venom” Page twierdzi, że jego przeznaczeniem jest pojedynek rewanżowy z mistrzem wagi półśredniej Bellatora Douglasem Lima.

Michael Page będzie szukał trzeciego zwycięstwa z rzędu w ciągu czterech miesięcy w pojedynku z Japończykiem Shinsho Anzai na gali Bellator 237 w Saitama Super Arena w Japonii.

Od czasu pierwszej porażki w karierze z Douglasem Limą, który znokautował go w pierwszej rundzie w maju tego roku na gali Bellator London 2, „MVP” ma zamiar doprowadzić do rewanżu. Lima został mistrzem wagi półśredniej, po pokonaniu Rory’ego MacDonalda w finale turnieju grand prix na gali Bellator 232. Brazylijczyk powiedział wcześniej Page’owi, że zanim dojdzie do pojedynku rewanżowego, Anglik musi trochę popracować, aby zasłużyć na walkę o pas. Page stoczył w tym roku już cztery walki, a dwie z nich wygrał przez nokauty w pierwszych rundach. Nie brakuje jednak komentarzy, że te dwie wygrane przyszły w pojedynkach z  mało znanymi zawodnikami. W ten weekend Page zmierzy się z byłym mistrzem Pancrase i byłym zawodnikiem UFC, Shinsho Anzai.

W rozmowie z mediami przed galą Bellator 237, Michael Page powiedział, że walka z nowym mistrzem odbędzie się pod warunkiem, że sam będzie nadal wygrywał.

„Douglas Lima mówił o mnie, że nigdy nie walczył z kimś tak szybkim jak ja. Powiedział, że jest podekscytowany i cieszy się na myśl o rewanżu. Jak tylko go wygrałem (ostatnią walkę), powiedział, że muszę zawalczyć jeszcze z kilkoma innymi zawodnikami. Sprawiał wrażenie takiego, który nie dopuści mnie szybko do walki o pas.”

„Venom” zdaje się sugerować brak chęci Limy do walki. Upiera się jednak, że walka rewanżowa odbędzie się bez względu na to, jak bardzo mistrz będzie stawiał opór.

„Tak czy inaczej, dojdzie do tego. On nie będzie w stanie tego powstrzymać. Jak już mówiłem, jeśli nadal będę robił to, co robię teraz – będąc aktywnym, pracowitym, pokonując innych – to na sto procent nie będziesz mógł tego powstrzymać.”

Posted in MMAComments (0)

Douglas Lima chce walczyć o tytuł mistrza wagi średniej Bellatora

Douglas Lima Instagram

Mistrz wagi półśredniej Bellatora, Douglas Lima chce toczyć duże pojedynki, a skoro o takich mowa, to Brazylijczyk celuje w pojedynek o tytuł wagi średniej.

Na gali Bellator 232, Douglas Lima (32-7 MMA, 14-3 UFC) wygrał turniej grand prix wagi półśredniej, odzyskując tytuł mistrza oraz rewanżując się Rory’emu MacDonaldowi, człowiekowi, który odebrał mu pas na gali Bellator 192.

W chwili obecnej, trzykrotny mistrz wagi 170 funtów, nie dostrzega jednoznacznego pretendenta numer jeden do tytułu, wobec czego chce przejść do kategorii średniej, aby powalczyć o tytuł.

„Jestem pewien, że będzie kilka rewanżów, chyba że podpiszą kontrakty z jakimiś dużymi nazwiskami w wadze półśredniej. Jednak ja naprawdę chcę przejść do 185 funtów, żeby walczyć o ten pas. To jest opcja, o której myślę i czekam na odpowiedź, czy uda nam się to zrobić do następnej walki, czy do jeszcze kolejnej. Dałem im już datę, kiedy chcę walczyć. Chcę walczyć w marcu lub kwietniu. W tej chwili pracują nad tym, więc zobaczymy, co wymyślą, ale ja otwieram się na walkę o tytuł wagi średniej lub obronę pasa. To jest to, o czym Bellator zdecyduje.”

Jeśli walka mistrza z mistrzem o pas wagi średniej, który obecnie posiada Rafael Lovato Jr. nie dojdzie do skutku, to kolejnym rywalem Limy może być weteran UFC Lorenz Larkin, który będzie miał okazję wygrania czwartej walki z rzędu, gdy w sobotę zmierzy się z Keitą Nakamurą na gali Bellator 237.

Jednak biorąc pod uwagę czas, terminy kolejnej walki Limy i Larkina mogą się nie zgrać.

„Larkin jest interesującym zestawieniem, Scott Coker powiedział, że może być następny, jeśli wygra w Japonii w następny weekend. Jeśli więc wygra walkę w 170 funtach, myślę, że będzie następny. Ale jeśli chodzi o daty, to on walczy teraz, a ja chcę walczyć pod koniec marca lub kwietnia. Jeśli miałby to być on, to mam nadzieję, że do tego czasu będzie gotowy. Chcę stoczyć trzy walki w przyszłym roku.”

Powszechnie uważany za jednego z najlepszych zawodników wagi półśredniej w MMA, Douglas Lima ma na swoim koncie zwycięstwa z kilkoma dużymi nazwiskami i nie widzi nic przeciwko swojej rywalizacji w wyższej kategorii wagowej.

„Myślę, że pod względem wielkości nie byłoby tak źle w wadze średniej. Od dawna mówiłem, że chcę iść wyżej i nigdy tego nie zrobiłem. Myślę tylko, że to ma sens dla mnie teraz, aby przejść wyżej i zrobić to. Właśnie przeszedłem przez ten turniej, po raz trzeci zdobyłem pas wagi półśredniej i myślę, że to będzie bardzo dobre dla mojej kariery, jeśli zmienię kategorię na cięższą i zdobędę jej tytuł. Nie jestem tu po to, by wymieniać nazwiska i inne takie, ale dla mojej kariery byłoby to coś niesamowitego.

Nie sądzę, żebym był małym średnim. Nie będę co prawda duży w wadze średniej, ale nie sądzę, że waga będzie problemem. Wydaje się, że teraz jest odpowiedni moment. Pierwsza piątka, pierwsza siódemka w Bellatorze, pokonałem ich wszystkich. Więc myślę, że to naprawdę ma sens, jeśli miałbym teraz szansę na walkę o tytuł w wadze średniej.”

Rafael Lovato Jr. pokonał Gegarda Mousasi w czerwcu odbierając mu tytuł i przewiduje się, że ci dwaj zawodnicy zmierzą się w rewanżu. Jeśli nie, Lima z radością wejdzie do gry jako następny pretendent do tytułu 185 funtów.

W tym momencie swojej kariery, Douglas Lima chce budować swoją spuściznę.

„To jest to o czym mówię, czyli o rewanżu Lovato Jr. kontra Mousasi. Jestem całkiem pewien, że Mousasi jest następny w kolejce, więc nie wiem, co się stanie. Muszę się odezwać do Bellatora. Mousasi sam powiedział, że zejdzie do 170 funtów, jeśli pokonam Rory’ego (MacDonalda) w rewanżu. To bardzo ciekawe zestawienie dla mnie i dla niego. Myślę, że niektóre super walki na pewno mają dla mnie sens. Szukam tylko wielkich walk, wielkich nazwisk. Lovato jest świetnym mistrzem, świetnym zawodnikiem, to byłoby dobre. Jeśli byłby to Mousasi, jest jeszcze lepszy z powodu nazwiska. Myślę, że niektóre duże walki są dla mnie dobre w tym momencie mojej kariery. Ale to zależy od Bellatora. Kogokolwiek mi zaoferują, będę z nim walczył.”

Posted in MMAComments (0)

Douglas Lima nie kryje zaskoczenia i rozczarowania z odejścia Rory’ego MacDonalda z Bellatora

mmajunkie.com

Douglas Lima przyznał, że jest trochę zaskoczony i rozczarowany tym, że Rory MacDonald opuścił Bellatora.

Wczoraj gruchnęła informacja o tym, że były mistrz wagi półśredniej Bellatora Rory MacDonald podpisał kontrakt z organizacją PFL. Kontrakt MacDonalda z Bellatorem zakończył się po finałowej walce turnieju Grand Prix w październiku podczas której MacDonald przegrał z innym byłym mistrzem Douglasem Lima. „Red King” stoczył sześć walk pod sztandarem Bellatora, których bilans to 3-2-1, po dwóch starciach z „Fenomenem” jest remis 1-1.

MMAJunkie.com zapytało Douglasa Limę o to, co sądzi o decyzji Rory’ego MacDonalda dotyczącej przejścia do innej organizacji.

„Jestem trochę rozczarowany. Zdecydowanie mnie to zaskoczyło. To było nieoczekiwane. Pierwsza walka była wyrównana, druga trochę lepsza, ale nie aż tak ekscytująca. Myślałem, że zrobimy trzecią walkę. Nieważne. wywalczyłem pas. Właśnie o to mi chodziło. Nie chodziło o zemstę ani o nic. Chciałem tylko swojego tytułu.”

Lima szybko zorientował się, że rozdział, w którym dzielił klatkę z MacDonaldem zakończył się bez trylogii.

„Pierwsza walka jest tym, co zmieniło mnie najbardziej. To była bardzo wyrównana walka, to była bitwa. Mogłem zrobić o wiele więcej rzeczy, ale nie zrobiłem z powodu psychicznej blokady, którą wtedy miałem. Uczysz się z każdej walki i to mnie tak jakby zmieniło i tak bardzo mi pomogło. Zdecydowanie nauczyłem się dużo więcej od walki z nim, niż z kimkolwiek innym w pierwszej walce. Pokazałem to w turnieju, a potem pokonałem go w rewanżu. W każdej walce można się czegoś od kogoś nauczyć, ale od Rory’ego nauczyłem się najwięcej, zdecydowanie.

Muszę być mu wdzięczny. Wiele mnie nauczył w naszej pierwszej walce. Nigdy tego nie zapomnę. Przebywanie z nim w klatce naprawdę pomogło mi w mojej karierze. Ale to już koniec. Ten rozdział jest zamknięty.”

Posted in MMAComments (0)

Rory MacDonald podpisał kontrakt z Professional Fighters League

Kanadyjczyk wystąpi w regularnym sezonie zmagań organizacji PFL w przyszłym roku.

Read the full story

Posted in MMAComments (0)

Paul Daley chce ponownie zmierzyć się z Michaelem Page’em, aby udowodnić, że jest od niego lepszy

Fot. Bellator

Po zwycięstwie Michaela Page’a z Giovannim Melillo na gali Bellator London 2, Paul Daley nabrał ogromnej ochoty na pojedynek rewanżowy za wcześniejszą porażkę.

Początkowo Paul Semtex Daley (42-17-2) nie spieszył się z rewanżem z Michaelem Venomem Page’em (16-1) po ich bardzo rozczarowującej walce na gali Bellator 216 na której Page pokonał Daley’a przez jednogłośną decyzję. Jednak po obejrzeniu ostatniego występu MVP w Londynie, Daley nabrał ochoty na drugie starcie.

Daley, który uważa, że to on powinien być zwycięzcą walki z Page’em powiedział, że byłby zainteresowany rewanżem z zawodnikiem London Shootfighters – ale tylko wtedy, gdy Bellator zorganizuje walkę w Anglii.

„Nie mógł zrobić tego, co normalnie robi wszystkim innym, kiedy walczyliśmy. Myślałem, że wygrałem tę walkę. Jedynym sposobem na to, aby była ona bardziej przekonująca dla wszystkich, jest skończeni go przed czasem i niepozostawienie decyzji w rękach sędziów. Jeśli ta walka ma się odbyć, to musi to być wielka walka. To musi się wydarzyć tutaj w 2020 roku, na Wembley w 2020 roku.

Podszedłem do tej walki z zamiarem wygranej. W pewnym sensie wprowadziłem ludzi w błąd, sądząc, że to będzie ta brutalna krwawa łaźnia, kiedy wiedziałem, że mogę go na spokojnie pokonać w parterze.”

Daley skrytykował następnie Bellatora za zestawianie Page’a ze słabymi przeciwnikami i dodał, że MVP nadal nie sprawdził się z elitarnymi rywalami.

„To niedorzeczne. Nie można ciągle pokonywać tego rodzaju przeciwników. Tak, nokautuje ich, ale oczekuje się, że ich znokautuje. Czego to dowodzi, faktu, że znokautował faceta, którego nikt nie będzie pamiętał? To niczego nie dowodzi. To niczego nie dowodzi. Dlaczego mi tego nie zrobił? Dlaczego nie zrobił tego Douglasowi Limie? Bo nie jest zawodnikiem tego samego kalibru.

Moim zdaniem, muszę zobaczyć więcej u Michaela Page’a, czy będzie to rewanż ze mną, czy rewanż z innym czołowym zawodnikiem. Czy zwycięstwo nad tym facetem daje prawo do walki o tytuł? Moim zdaniem tak nie jest. Tak, to gwiazda. Tak, ludzie go kochają. Ale czy naprawdę potrafi walczyć? Dwa razy kiedy walczył… na papierze odniósł ze mną „zwycięstwo”. Większość ludzi, w tym ja, myślała, że przegrał tę walkę. Po raz drugi wystąpił przeciwko mistrzowi, z którym ja przeszedłem trzy rundy, a on został znokautowany. Musi więc walczyć z solidnymi przeciwnikami, zamiast karmić budować się na nich”.

Choć Daley jest bardziej zaintrygowany rewanżem z ponownie koronowanym mistrzem wagi półśredniej Douglasem Lima, weteran MMA jest nadal otwarty na drugi pojedynek z MVP.

„Myślę, że Douglas Lima jest dla mnie bardziej ekscytującą walką. Przewalczyliśmy trzy rundy, a teraz jest znowu mistrzem wagi półśredniej, mistrzem turnieju grand prix i jednym z najlepszych zawodników na świecie.

Jeśli dadzą mi kontrakt i będzie to odpowiedni kontrakt (na walkę z Page’em), nie potrzebujemy szumu wokół walki, nie potrzebujemy niczego. Po prostu walczmy. Wiem, że jestem od niego lepszy. Wiem, że wygrałem w pierwszym pojedynku i mogę to powtórzyć. Czy ja go nienawidzę? Cała ta niechęć wobec niego? Nie. Chcę tylko udowodnić, że jestem lepszy i że on nie jest tak dobry, by wszyscy myśleli o nim jako o zawodniku wielkiego kalibru”.

Posted in MMAComments (0)

Douglas Lima twierdzi, że Michael Page musi wygrać z lepszymi rywalami, aby dostać rewanż

mmajunkie.com

Michael Page wygrał kolejną walkę kończąc przed czasem Giovanniego Melillo na gali Bellator London 2. Po zwycięstwie, Page zwrócił się do mistrza wagi półśredniej Douglasa Limy domagając się rewanżu.

I choć Douglas Lima był pod wrażeniem występu i nokautu w wykonaniu Michaela Page’a, to najwyraźniej nie był aż pod takim wielkim wrażeniem, aby dać Anglikowi walkę rewanżową.

Page szybko rozprawił się z Melillo nokautując go jednym ciosem w czasie 1:47 w pierwszej rundzie. Podobnie jak podczas tygodnia medialnego przed walką, MVP powtórzył, że chce rewanżu z Limą, kiedy dostał mikrofon w The SSE Arena na Wembley.

„Mam zamiar odzyskać coś, co mi ukradłeś.”

W maju tego roku, Douglas Lima (32-7 MMA, 14-3 BMMA) znokautował w drugiej rundzie Michaela Page’a (16-1 MMA, 12-1 BMMA) w półfinale turnieju grand prix wagi półśredniej sprawiając mu pierwszą porażkę w karierze. Następnie Lima zdobył tytuł mistrza po zwycięstwie przez jednogłośną decyzję w walce finałowej z Rorym MacDonaldem.

Co Lima sądzi o przyznaniu Page’owi walki rewanżowej o tytuł? Podczas gdy Brazylijczyk nazwał walkę Anglika „solidnym występem”, mistrz dał jasno do zrozumienia, że Page musi wygrać pojedynki z wyżej notowanymi rywalami, aby otrzymać walkę o pas.

„Muszę zobaczyć zwycięstwa w walkach z przeciwnikami zajmującymi wysokie miejsca w rankingu, wtedy wiesz, gdzie mnie znajdziesz!”

Od czasu przegranej z Limą, Page wygrywa dwa pojedynki przez nokauty w pierwszych rundach. Jednak jak zauważył Lima, nie zmierzył się on z zawodnikami będącymi poważną konkurencją –  Richardem Kiely z rekordem 3-2, a teraz z Giovannim Melillo z rekordem 13-5, który zadebiutował w Bellatorze.

Wygląda na to, że MVP będzie musiał zrobić więcej, aby zdobyć to, czego chce.

Posted in MMAComments (0)

Pomimo porażki z Douglasem Lima, Michael Page czuje, że był od niego lepszy i chce walki rewanżowej

MMAJunkie

Michael Page poniósł tylko jedną porażkę w swojej karierze zawodowej w pojedynku z mistrzem wagi półśredniej Bellatora, Douglasem Limą. Page uważa, że w rewanżu, który chce stoczyć, pokonałby mistrza.

Page i Lima walczyli w półfinałach turnieju grand prix wagi półśredniej na gali Bellator 221, gdzie Lima wygrał walkę przez nokaut. Anglik wierzy jednak, że do czasu, gdy został trafiony, odnosił sukces. Jest więc przekonany, że jest w stanie pokonać mistrza.

„To tylko sprawiło, że walka była bardziej ekscytująca oraz to, że rzeczywiście zdobył pas. Oznacza to tylko dwie rzeczy, na które muszę czekać, kiedy go pokonam. Nokaut Limy był spektakularny, ale zanim to się stało, czułem, że dominowałem. Wstrząsnąłem nim, nawet w parterze go zneutralizowałem, ale kiedy uderzyłem go i zobaczyłem jak chwieje się na nogach, trochę się podnieciłem. Wiem, że mogę go pokonać, więc chcę to odzyskać”.

Michael Page mówi, że przegrana jest czymś, z czym już wcześniej miał do czynienia w kickboxingu, więc nie było mu trudno się z nią pogodzić. MVP cieszy się również, że jego pierwsza przegrana w MMA przyszła z rąk Douglasa Limy.

„Kiedyś kopali mi tyłek tydzień w tydzień przez około pięć lub sześć lat, kiedy walczyłem w kickboxingu. Więc dla mnie porażka nie jest niczym nowym. To nowość dla wszystkich innych, ponieważ nie widzieli tego, odkąd walczę w MMA. Jednak ogólnie rzecz biorąc, nie jest to dla mnie żadną nowością. Gdybym mógł przegrać z kimkolwiek na świecie, cieszę się, że to był on, ponieważ szanuję go jako osobę, jako człowieka i jako zawodnika sztuk walki. Dla mnie ta przegrana jest słodko-gorzka”.

Ostatecznie, aby Michael Page mógł stoczyć pojedynek rewanżowy z Douglasem Limą, musi najpierw pokonać Giovanniego Melillo w swojej kolejnej walce w głównym pojedynku wieczoru gali Bellator London w tę sobotę. Jeśli podniesie rękę jako zwycięzca, Page ma nadzieję, że on i Lima znów będą mogli stanąć w klatce.

Posted in MMAComments (0)

Douglas Lima twierdzi, że pokonałby Kamaru Usmana, gdyby doszło do kooperacji między Bellatorem i UFC

mmajunkie.com

Douglas Lima, który pokonał Rory’ego MacDonalda na gali Bellator 232 i odzyskał tytuł mistrza wagi półśredniej jest teraz na szczycie i myśli, że może pokonać każdego w wadze półśredniej.

Douglas Lima (32-7 MMA, 14-3 BMMA) nie tylko odzyskał tytuł mistrza wagi półśredniej, ale również zwyciężył w turnieju grand prix za co zgarnął okrągły 1 milion dolarów.

Teraz Lima chciałby, aby doszło do kooperacji między Bellatorem a UFC, aby mógł udowodnić, że może konkurować z najlepszymi zawodnikami wagi półśredniej na świecie.

„To nie chodzi o nazwę „UFC”, „Bellator”, czy „ONE FC” – wszędzie są zabójcy, a ja walczyłem z tymi wszystkimi facetami. Biłem ich. Jestem trzykrotnym mistrzem świata, trzykrotnym zwycięzcą turniej, ale oni wciąż mi nie wierzą. Teraz, gdy prezydent Bellatora Scott Coker robi wspólne gale – robi to z Rizin – bardzo bym chciał, gdybyśmy zrobili to z UFC”.

Mistrzem UFC w wadze półśredniej jest Kamaru Usman (15-1 MMA, 10-0 UFC), który jest niepokonany od ponad sześciu lat. Jednak Lima jest przekonany, że gdyby doszło do walki między nimi, znokautowałby go.

„Oczywiście, że bym sobie poradził – pokonałbym go. Prawdopodobnie bym go znokautował. Ale na pewno on jest świetnym zapaśnikiem. Robi dużo zapasów. Jednak w każdym momencie w tej walce, jeśli go trafię, to mogę go znokautować. Nawet o tym nie myślę. Po prostu wiem, że mogę go pokonać. Wiem, że w tej kategorii wagowej mogę pokonać każdego. Nie mówię o nim źle. Jest tam mistrzem. Robi swoje. Ale ja po prostu to wiem – jeśli pewnego dnia coś takiego by się wydarzyło, to zdecydowanie wierzę w siebie, że mógłbym go zabić”.

Lima, od dawna jest uważany za jednego z najbardziej niedocenianych zawodników w tym sporcie, a on sam nienawidzi narracji, która każe sądzić, że najlepsi zawodnicy na świecie są w UFC. Uważa, że przez całą swoją karierę rywalizował z najlepszymi zawodnikami wagi półśredniej na świecie.

„Myślę o tym za każdym razem, zwłaszcza po takim zwycięstwie, ponieważ znam prawdziwych fanów MMA, którzy znają się na rzeczy. Wiedzą, że pasuję do tych gości. Wiedzą, że mogę walczyć z każdym z nich. Ale większość sądzi inaczej mówiąc: „Człowieku, nie jesteś w UFC, jesteś nikim”, a ja tego nienawidzę. To są ludzie, którzy nie rozumieją tego sportu”.

Nie ma co liczyć na kooperację między UFC a Bellatorem i do pojedynku Douglasa Limy z Kamaru Usmanem z pewnością nie dojdzie, kiedy ci dwaj mistrzowie będą rywalizować w dwóch konkurencyjnych organizacjach, ale taka walka byłaby niezwykle interesująca.

Posted in MMAComments (0)

Scott Coker wskazuje na Lorenza Larkina jako kolejnego rywala Douglasa Limy

Ed Mulholland for USA TODAY Sports

Weteran UFC i Strikeforce najprawdopodobniej dostanie szansę na walkę o pas wagi półśredniej.

Read the full story

Posted in MMAComments (0)

„Powiedzieli, że mogę już nigdy nie walczyć, a dzisiaj jestem tutaj” – Douglas Lima o zwycięstwie w walce z Rorym MacDonaldem na gali Bellator 232

Bellator

Douglas Lima (32-7 MMA, 14-3 BMMA) pokonała Rory’ego MacDonalda (21-6-1 MMA, 3-2-1 BMMA) w walce rewanżowej, której stawką był tytuł mistrza wagi półśredniej jak również finał turnieju Grand Prix wagi półśredniej za który Brazylijczyk zgarnął 1 milion dolarów.

Droga do tego zwycięstwa i punktu w karierze nie była dla Douglasa Limy zbyt łatwa. W pewnym momencie swojej kariery został nawet poinformowany przez lekarza, że jego przyszłość w rywalizacji jest niepewna i może już nigdy więcej nie wystąpić w walce.

Jednak teraz, Fenomen jest trzykrotnym mistrzem Bellatora w wadze półśredniej i zarazem drugim zawodnikiem w historii Bellatora obok mistrza wagi lekkiej Michaela Chandlera, który wywalczył trzykrotnie tytuł mistrza w tej samej kategorii wagowej.

Lima wyszedł na konferencję prasową i stanął na podium wypełnionym rekwizytami: dwoma mistrzowskimi pasami , dużą butelką szampana „Le Chemin Du Roi” od 50 Centa i dużym czekiem na okrągły milion dolarów.

„Nadal przetwarzam to wszystko, ale czuję się dobrze. Czuję się dobrze. Jestem szczęśliwy. Cieszę się, że wygrałem. Muszę wrócić i obejrzeć walkę. To nie było tak ekscytujące, jak oczekiwaliśmy, ale Rory jest tak twardy, jak się spodziewaliśmy.

Przyszedł ze świetnym planem gry i dużo się poruszał. Wszystko było dosyć trudne do wykonania, ale myślę, że to my zadawaliśmy obrażenia. Broniliśmy obaleń i wygraliśmy. To się liczy”.

Zwycięstwo w turnieju to nie tylko trzy wygrane w klatce. Dla Limy symbolizuje to postęp, jak daleko się posunął. Będąc na szczycie, Lima zastanawiał się nad czasem, kiedy znajdował się na dnie.

„Słyszeliśmy, co powiedzieli lekarze: „On już nigdy nie wróci, by zrobić to ponownie”. Myślę, że to jest to…. Dzisiaj jestem tutaj. Trzykrotny mistrz świata. Pokonałem jednego z najlepszych na świecie, aby to zrobić, więc jestem z siebie dumny. Po prostu dziękuję Bogu za wszystko. Jestem szczęśliwy”.

W jednej walce Lima zdobył mistrzostwo w turnieju, mistrzostwo w dywizji i nagrodę w wysokości 1 miliona dolarów. Co ma dla niego największe znaczenie? Lima powiedział bez zastanowienia, że tytuł mistrza wagi półśredniej, ale poczeka, aż opadną emocje, zanim naprawdę odpowie na to pytanie.

„Oczywiście każdy będzie myślał o pieniądzach. A jeśli powiem pas, ludzie powiedzą, że kłamię. To jest dla mnie ważne. Pieniądze przychodzą i odchodzą. Myślę, że dla mnie to bonus. Może dlatego, że jeszcze ich nie dostałem, jeszcze ich nie zdeponowałem. Nadal wydaje mi się to nierealne. Jednak to tutaj, jest dla mnie prawdziwe. To jest miejsce, gdzie cała włożona praca ma swój finał.

Ważne jest dla mnie bycie mistrzem”.

Posted in MMAComments (0)

„Jedna przegrana nie zmienia mojej wiary ani perspektywy względem Boga” – Rory MacDonald komentuje swoją porażkę z Douglasem Limą na gali Bellator 232

mmajunkie.com

Rory MacDonald stoczył na gali Bellator 232 pojedynek rewanżowy z Douglasem Limą, pojedynek będący jednocześnie obroną tytułu wagi półśredniej jak i finałem turnieju Grand Prix. MacDonaldowi nie udało się jednak obronić mistrzowskiego pasa i zgarnąć okrągłego 1 miliona dolarów za zwycięstwo w turnieju.

Rory MacDonald (21-6-1 MMA, 3-2-1 BMMA) i Douglas Lima (32-7 MMA, 14-3 BMMA) po raz pierwszy spotkali się na gali Bellator 192 w styczniu 2018 roku, a zwycięzcą tego pojedynku był Czerwony Król, który pokonał Fenomena przez jednogłośną decyzję.

W drugim starciu, zwycięzcą został Douglas Lima, który pokonał Rory’ego MacDonalda przez jednogłośną decyzję i tym samym wrócił na tron króla dywizji półśredniej z którego strącił go właśnie MacDonald.

Aby dotrzeć do finału turnieju, Rory MacDonald najpierw większościowo zremisował z Jonem Fitchem w ćwierćfinale, a potem pokonał przez jednogłośną decyzję Neimana Gracie w półfinale.

W międzyczasie Douglas Lima pokonał w ćwierćfinale Andreya Koreshkova i odniósł spektakularne zwycięstwo nad Michaelem Page w półfinale.

Walka rewanżowa przebiegła na pełnym dystansie pięciu rund, jak przewidziało to wielu fanów i analityków. Po dwudziestu pięciu minutach zaciętej walki, Douglas Lima zasłużenie zwyciężył z Rorym MacDonaldem przez jednogłośną decyzję (49-46, 50-45 x2).

Po porażce z Limą, MacDonald rozmawiał z Johnem McCarthym komentując pojedynek i utratę tytułu mistrza.

„To był zaszczyt. Wiesz, jestem bardzo wdzięczny za to doświadczenie. Trenowałem bardzo ciężko i czułem się naprawdę pewnie z moim gameplanem. Niestety, nie wywarłem takiej presji, jaką powinienem był wywierać. Myślę, że wtedy właśnie wygrywałem walkę, kiedy wywierałem presję. Po prostu nie wcisnąłem tego pedału gazu wystarczająco wcześnie w walce. Dopiero później zaczęło to działać. Ale wiesz, że nie będę tu siedział i pokazywał smutną twarz. Mam za co być wdzięczny. Jestem naprawdę błogosławiony, co za zaszczyt móc dzielić światową scenę z innym bratem w Chrystusie. To był dla mnie zaszczyt być tutaj i jestem wdzięczny za to Bogu”.

Następnie podczas konferencji po gali, Rory MacDonald powiedział:

„Cóż, czułem, że mam dobre momenty. Było blisko w każdej rundzie. Czuję, że powinienem był wcisnąć trochę mocniej gaz. Czułem, że kiedy miałem dobre chwile, wycofywałem się, pozwoliłem mu odetchnąć i po prostu dałem mu zbyt wiele swobody, zamiast wcześniej położyć stopę na pedale gazu.

Czułem się komfortowo w miejscu, w którym walczyłem. Czułem się pewny siebie – może bardziej pewny siebie niż powinienem być w punktacji. Rundy po prostu uciekły ode mnie. Każda runda była jednak napięta. Nie jestem przez to za bardzo przygnębiony, po prostu chciałbym móc zrobić trochę więcej w czasie walki”.

Pomimo wielu internetowych drwin od niektórych fanów na temat niedawnego przypływu wiary religijnej, MacDonald powiedział, że będzie nadal pokładał wiarę w Boga idąc naprzód. Gdyby nie odnalezienie wiary chrześcijańskiej, MacDonald powiedział, że trudniej byłoby mu poradzić sobie z takimi momentami jak porażka na gali Bellator 232.

„Myślę, że patrzą na to ze złej perspektywy. Czuję, że Jezus uczynił moje życie bogatym i całkowicie zmienił moje życie z ciemnego miejsca w miejsce radości i pokoju. Teraz mam cel i spełnienie w moim sercu. Po prostu nie sądzę, aby patrzyli na to z właściwej perspektywy.

W większości przypadków po porażce, prawdopodobnie nie rozmawiałabym z tobą. Ale jestem błogosławiony i wiem, że Bóg przygotuje dla mnie dobre rzeczy. Jedna przegrana walka nie zmienia mojej wiary ani perspektywy względem Boga. Wiem, że ma wobec mnie dobre plany i jak mówi tekst mojej piosenki, „zobaczę zwycięstwo bez względu na wszystko””

W związku z tym, że jest teraz remis 1:1 w walkach między MacDonaldem i Limą, Rory wierzy, że to nieuniknione, że obydwaj spotkają się ponownie w niedalekiej przyszłości. Ale najpierw, MacDonald musi podpisać nowy kontrakt z Bellatorem, ponieważ jak ujawnił, jego dotychczasowa umowa z organizacją wygasła wraz z tą walką.

„To bardzo prawdopodobne (rewanż). Mieliśmy wyrównane walki. On wygrał jedną, ja wygrałem jedną. To trochę nieuniknione, że prawdopodobnie będziemy walczyć ponownie…. Nie powiedziałbym „nie”. Jeśli chcą to zrobić, mogą to zrobić. Najpierw muszę podpisać nowy kontrakt. Mój dotychczasowy kontrakt wygasł. Musimy uporać się z tą sytuacją. Oczywiście, jeśli chcą dać walkę o tytułu, to na pewno”.

Posted in MMAComments (0)

Bellator 232: MacDonald vs. Lima II – wyniki na żywo

Po przejściu wyniki walk gali, która odbywa się w Uncasville.

Read the full story

Posted in MMA, Wyniki galComments (0)

Bellator 232: MacDonald vs. Lima 2 – wyniki ważenia

Bellator

Przedstawiamy wyniki ważenia przed galą Bellator 232, która odbędzie się 25 października w Mohegan Sun Arena w Uncasville w stanie Connecticut, a jej walką wieczoru będzie pojedynek rewanżowy o tytuł wagi półśredniej między mistrzem Rorym MacDonaldem (21-5-1 MMA, 3-1-1 BMMA) a Douglasem Lima (31-7 MMA, 13-3 BMMA). Będzie to również finał turnieju Grand Prix wagi półśredniej. W co-main evencie w wadze półciężkiej zmierzą się Paul Daley (41-17-2 MMA, 7-4 BMMA) i Saad Awad (23-12 MMA, 11-9 BMMA).

Wczesne ważenie rozpocznie się o godzinie 16:00. Oficjalna ceremonia ważenia odbędzie się o godzinie 18:30.

Karta główna (DAZN, godzina 4:00)

Walka o tytuł wagi półśredniej
Finał turnieju Grand Prix wagi półśredniej

170 lbs.: Rory MacDonald (c) (169.25) vs. Douglas Lima (169.25)

Co-main event
Catchweight 175 lbs.: Paul Daley (174.75) vs. Saad Awad (173)

135 lbs.: Patrick Mix (136) vs. Isaiah Chapman (136.25)*
Catchweight 160 lbs.: Nick Newell (159.75) vs. Luis Muro (160)
145 lbs.: Robin van Roosmalen (155.25)** vs. Cris Lencioni (145.25)

Karta wstępna (godzina 00:45)
170 lbs.: Ryan Hardy Evans (170) vs. Demetrios Plaza (170)
Catchweight 160 lbs.: Craig Campbell (158) vs. Kevin Ferguson Jr. (160)
155 lbs.: Lance Gibson Jr. (155) vs. Dominic Jones (154.25)
155 lbs.: Devin Powell (155.25) vs. Marcus Surin (155)
125 lbs.: Dan Cormier (125.5) vs. John Lopez (124)
135 lbs.: John Douma (135) vs. Jornel Lugo (136)
125 lbs.: Zarrukh Adashev (125.5) vs. Tevin Dyce (125.25)

*- Isiah Chapman przekroczył limit wagi koguciej o ćwierć funta.

**- Robin Van Roosmalen przekroczył limit wagi piórkowej o ponad 9 funtów. Szef Komisji Mike Mazzulli powiedział, że Van Roosmalen będzie musiał w przyszłości walczyć w wadze lekkiej. Lencioni odmówił wzięcia udziału w walce w kategorii catchweight w związku z czym walka została odwołana. Walkę tą zastąpi inny pojedynek z karty wstępnej.

Posted in MMAComments (0)

Bellator 232: MacDonald vs. Lima 2

Bellator 232: MacDonald vs. Lima 2

Data: 26.10.2019
Miejsce: Mohegan Sun Arena, Uncasville, Connecticut – USA

Karta główna

Walka o tytuł wagi półśredniej
Finał turnieju Grand Prix wagi półśredniej

170 lbs.: Rory MacDonald (c) vs. Douglas Lima

Co-main event
170 lbs.: Paul Daley vs. Saad Awad

135 lbs.: Patrick Mix vs. Isiah Chapman
160 lbs.: Nick Newell vs. Luis Muro
145 lbs.: Robin van Roosmalen vs. Cris Lencioni

Karta wstępna
155 lbs.: Marcus Surin vs. Devin Powell
125 lbs.: Zarrukh Adashev vs. Tevin Dyce
170 lbs.: Tom Connolly vs. Ryan Evans
160 lbs.: Kevin Ferguson Jr vs. Craig Campbell
155 lbs.: Lance Gibson vs. Dominic Jones
135 lbs.: John Douma vs. Jornel Lugo
125 lbs.: Jonathan Lopez vs. Dan Cormier

Posted in RozpiskiComments (0)

Firas Zahabi uważa, że Rory MacDonald ma przed sobą jeszcze wiele walk

Rory MacDonald Instagram

Kiedy mistrz wagi półśredniej Bellatora Rory MacDonald większościowo zremisował w pojedynku z Jonem Fitchem na gali Bellator 220, powiedział coś, co zaskoczyło wszystkich, a mianowicie, że nie jest już w stanie krzywdzić ludzi oraz że stracił instynktu zabójcy. Te słowa brzmiały jak zapowiedź przedwczesnej emerytury, ale na szczęście do tego nie doszło.

Posted in MMAComments (0)

Dzisiaj polecamy


Najbliższa gala

UFC Fight Night 166: Blaydes vs. dos Santos

Data: 25.01.2020, PNC Arena, Raleigh, Północna Karolina – USA

Bellator 238: Budd vs. Cyborg

Data: 25.01.2020, The Forum, Inglewood, Kalifornia – USA

ONE Championship 107: Fire & Fury

Data: 31.01.2020, Mall Of Asia Arena, Manila – Filipiny

ONE Championship 108: Warrior’s Code

Data: 7.02.2020, Istora Senayan, Dżakarta – Indonezja

Zobacz więcej gal »

Współpraca

Patronat medialny





Fight24 na FB i Twitter



Zaprzyjaźnione kluby

fight24 mma

Polecane serwisy

Kontakt

Znajdź nas na

Informacje

Popularne tagi

Alistair Overeem Anderson Silva Bellator BJJ BJ Penn boks Brock Lesnar Cain Velasquez Dana White Dan Henderson DREAM Fedor Emelianenko fight24.pl Frank Mir Gegard Mousasi Georges St. Pierre Grappling GSP Jan Błachowicz Jon Jones Josh Barnett Junior Dos Santos K-1 kickboxing KSW Lyoto Machida Mamed Khalidov Mariusz Pudzianowski mma MMA INFO MMA News Muay Thai Nick Diaz Randy Couture Rashad Evans Shane Carwin Tito Ortiz Tomasz Drwal TUF UFC

© 2020 FIGHT24.PL – MMA i K-1, UFC.