”Dan jest we wspaniałej sytacji, bo cała presja w tej walce leży na GSP. Wiem, że Dan jest wybitnie uzdolniony i że wyjdzie do tej walki z odpowiednim planem, tak aby przywrócić tytuł mistrzowski wagi pół-średniej do Angli. Na pewno będę tam kibicował Danowi. On zdaje sobie sprawę z tego, że jest underdogiem, ale każdy zawodnik tej wagi na świecie w walce przeciwko GSP byłby underdogiem. Dan jest świetnym uderzaczem i w tej płaszczyźnie będzie miał nad Georgem przewagę, ale i tak najgroźniejszą bronią Dana jest jego wiara w siebie. Nie spali się psychicznie przed walką i nawet jeśli GSP będzie go obalał, i niwelował taktykę Dana to i tak się nie załamie. Wszyscy wiemy, że nie da rady pokonać GSP w parterze, ale w stójce ma przewagę, bo ma naprawdę mocne uderzenia. GSP ma wielki talent do MMA, doskonale wszystko łączy, potrafi szybko przejść od zapasów przez bjj do boksu. GSP nie boi się wymieniać uderzenia z nikim, nie zgadzam się z teorią, że nie będzie walczył w stójce z Hardym, ale oczywiście w jego interesie jest sprowadzić walkę na ziemię, gdzie będzie miał przewagę.”
- powiedział nt. pojedynku swojego rodaka , Dana Hardy’ego, który odbędzie się już wkrótce, bo 27 maja, dla Fighters Only Michael Bisping.
Być może Carwin pozazdrościł Mirowi ozdobionego ciała jake sobie sprawił przed walką z Kongiem i postanowił sam się wydziarać, w każdym razie faktem jest, że na prawym ramieniu Shane’a widać niedokończony (jeszcze) tatuaż.
Jeśli dojdzie do tego starcia, to nie wiem do końca czy jest to dobry wybór dla obu zawodników. Z jednej strony wygrana Pawła może spowolnić karierę Mariusza, z drugiej strony szkoda by Nastula, który wreszcie powróci na ring poniósł klęskę, tym bardzie, że wreszcie jest okazja, by zawalczyć we własnym kraju.
Tekst poniżej: Super Express
Ta walka rozgrzeje do czerwoności całą Polskę. Jak udało nam się dowiedzieć, Mariusz Pudzianowski (33 l.) na początku września zmierzy się z Pawłem Nastulą (40 l.)! Sensacyjną informację, na którą czekają wszyscy kibice MMA, potwierdził sam “Pudzian”.
Niewiele brakowało, a Mariusz walczyłby z Nastulą już 7 maja w Spodku. Ponieważ poszukiwania rywala dla “Pudziana” przeciągały się, szefowie organizującej galę federacji KSW zaproponowali siłaczowi, by zmierzył się właśnie z byłym mistrzem olimpijskim w judo. Pudzianowski wahał się, ale jednak odmówił. Czytaj dalej »
Dzisiejszy odcinek „Z przymrużeniem oka”, sponsoruje literka Z - Z jak zaskoczenie (lub ewentualnie jego brak) i cyferka 1 jak „The One and only”. I tak, Mamed Khalidov nie zaskoczył Jorge Santiago i nie przywiózł do Polski pasa mistrzowskiego Sengoku cóż…no byłem zaskoczony takim obrotem spraw. Kilka dni temu natomiast otrzymaliśmy informację że inny polski zawodnik dostaje szansę walki o prestiżowy tytuł cóż…no jestem pozytywnie zaskoczony takim obrotem spraw.
Na ostatnim UF, które odbyło się w Australii Stephan walczył z Krzysztofem Soszyńskim z Kanady. Sędzia ringowy przerwał walkę po rozcięciu głowy Amerykanina.
Komentarz po walce?
To był bardzo męczący dzień. Mamed jest świetnym zawodnikiem, właśnie tacy powinni walczyć o pas. Jednakże udowodniłem sobie, że zasługuje na bycie championem.
Oczekiwałeś, że to będzie aż tak trudna walka?
Nie było łatwo, ale musisz być zawsze dobrze przygotowany. To nie jest zwykła walka, która trwa 3 rund, tutaj musisz rozłożyć siły, aż na 25 minut. Właśnie w takich walkach wychodzi twoje poświęcenie i dusza wojownika.
Zebrałeś kilka ciosów w parterze…
Widziałem, wszystkie jego ciosy. Zauważyłem, ze sporo pracował nad stójką, ale ja teraz go nie zlekceważyłem i dokładnie oglądałem jego wcześniejsze walki. To była trudna walka.
Czego zabrało w tej walce?
Przede wszystkim chciałem ją szybciej skończyć. Jednak miałem w pamięci pierwszą walkę i wolałem być ostrożny.
Co zadecydowało o twojej wygranej?
Myślę, że to była kondycja i walka w klinczu.
Plany na przyszłość?
Dwa tygodnie z rodziną, potem powrót na salę. Jeszcze nie wiem kiedy walkę, ale będę gotowy gdy zgłosi się do mnie WVR.
Przedstawiamy pierwszy trailer KSW 13, która odbędzie się 7 maja w katowickim Spodku, który stanie się areną pojedynków dla takich zawodników jak Mamed Khalidov, Mariusz Pudzianowski, Krzysztof Kułak, Jan Błachowicz, Vitor Nobrega, Kostya Gluhov i David Olivia.
21 maja w USA podczas gali organizowanej przez promotorów z Moosin Mariusz Pudzianowski zmierzy się z byłym mistrzem świata UFC, Timem Sylvią - poinformował “Wirtualną Polskę” obóz siłacza.
Pierwotnie walka była zaplanowana na 23 kwietnia, Termin został jednak zmieniony. - Walka Mariusza została przesunięta z 23 kwietnia na 21 maja - mówi “Wirtualnej Polsce” Barbara Demczuk, menedżer “Pudziana”.
- Teraz musimy podpisać stosowne dokumenty. Myślę, że uda nam się to zrobić w przeciągu najbliższych dwóch tygodni - przekonuje Demczuk.
Walka w Worcester pod Bostonem nie będzie - zdaniem obozu Pudzianowskiego - kolidowała z pojedynkiem ramach XIII Konfrontacji Sztuk Walki, która odbędzie się 7 maja w katowickim Spodku.
- Mariusz na pewno wystąpi 7 maja podczas XIII Konfrontacji Sztuk Walki. Bilety są już w sprzedaży - wyjaśnia Demczuk.
W przeciągu dwóch tygodni “Pudzian” stoczy zatem dwa pojedynki: z Sylvią na gali Moosin oraz walkę na XIII KSW. Jak na te informacje reaguje federacja KSW?
- Relacje pomiędzy federacją KSW i Mariuszem Pudzianowskim są bardzo dobre. Prowadzimy rozmowy w sprawie kolejnego rywala Mariusza na naszej gali - mówi Artur Przybysz, rzecznik KSW.
Przypomnijmy, że KSW nie ogłosiła jeszcze nazwiska zawodnika, z którym Pudzianowski zmierzy w Katowicach.
Chłopak w tęczowych spodniach przed swoją pierwszą walką poza Japonią udzielił wywiadu, który można obejrzeć w kanale Dream na YT. Oto fragmenty:
To moja pierwsza walka w klatce, ale obejrzałem więcej walk w klatce od przeciętnego fana MMA. Myślę, że będę w stanie narzucić mu swój styl walki. Nieważne czy będę walczył w klatce czy w ringu. Walcząc w ringu nie można było wystawić nogi za liny, w klatce jest tak samo.
Oczywiście nie obyło się bez komentarza odnośnie samej walki, a raczej kolejnych walkach Aokiego:
- Aoki wie, że w Strikeforce nie można używać łokci w parterze, więc nie będzie miał żądnych problemów z przestrzeganiem tego.
- Aoki zażartował, że fani MMA powinni zobaczyć niesamowite, gołe nogi, bo w USA nie mozna nosić spodni w walce.
- Następnym rywalem będzie Tatsuya Kawajiri na gali Dream
- Aoki powiedział, że jeśli wygra pas Strikeforce to Dream powinno ustalić gdzie i kiedy odbędzie się pierwsza obrona tego pasa.
Jeszcze słówko na temat występów w UFC:
Jeśli mógłbym walczyć w UFC w Japonii, to wszystko byłoby w porządku, ale nie chcę uciekać od swoich japońskich fanów. Jestem częścią Japonii, podobnie jak moi fani i mój stuff. Raczej będę próbował ściągnąć UFC do Japonii.
UFC 113 zbliża się wielkimi krokami, a w związku z tym w sieci pojawia się coraz więcej trailerów, stworzonych przez zapalonych fanów. Autorem pierwszego promo jest socawarrior
W środku kolejne dwa materiały, związane z rewanżowym pojedynkiem Lyoto Machida vs Mauricio Rua
Już po raz trzeci w Polsce odbędzie się oficjalna gala Kickboxingu na zasadach K-1. W niedzielę 28 marca 2010 w hali “Torwar” w Warszawie, ośmiu zawodników stanie do europejskiej rywalizacji K-1 World GP 2010 In Warszawa, która wyłoni zwycięzcę turnieju. Będzie on miał szansę występu na najlepszych ringach Europy i Japonii. Czytaj dalej »