Ronda Rousey vs. Cat Zingano na UFC 182

To czego się spodziewano zostało oficjalnie potwierdzone..

We wczorajszym odcinku UFC Tonight, Dana White potwierdził, że Ronda Rousey (10-0, 4-0 w UFC) po raz kolejny bronić będzie mistrzowskiego pasa na gali UFC 182. Jej przeciwniczką będzie również niepokonana w zawodowych pojedynkach Cat Zingano (9-0, 2-0 w UFC, #1 w rankingu UFC).

Pierwotnie Panie miały zmierzyć się na zakończenie 18 edycji show The Ultimate Fighter, niestety wskutek kontuzji Cat w jej zastępstwie w show wystąpiła Miesha Tate (15-5, 2-2 w UFC, #2 w rankingu UFC).

Zingano po kontuzji zawalczyła na gali UFC 178 gdzie zmierzyła się z Amandą Nunes (9-4, 2-1 w UFC, #9 w rankingu UFC). Walkę wygrała przez TKO w III rundzie.

Rousey już 4-krotnie obroniła pas wagi koguciej kobiet odprawiając kolejno Liz Carmouche, Mieshę Tate, Sarę McMann oraz Alexis Davis.

Gala UFC 182 odbędzie się 3 stycznia a walką wieczoru będzie starcie o pas wagi półciężkiej pomiędzy Jonem Jonesem i Danielem Cormierem.

7 thoughts on “Ronda Rousey vs. Cat Zingano na UFC 182

  1. Nie jaram sie ta walka , jak i calym babskim mma . Jedynie szczególnie sledze losy Aski i Karoliny z sentymentu , patriotyzmu. Sa dobre i nas reprezentuja. Jednak babskie mma jest mniej dynamiczne , nie tak techniczne , widowiskowe poza tym dziewczyny szybciej sie rozbijaja. Duzo jednowymiarowych fighterek. Bardziej decyduje hart ducha , serce do walki, cardio ,entuzjazm ,upór o wygranej ,techniki schodza na 2 plan. Nie zebym mial cos do sportu w przypadku dziewczyn ale nie powinny uprawiac sportow walki czy kulturystyki to wynaturzenie . Natura tego dla nich nie przewidziala . Kiedys facet zapierdalal z dzida za dzikiem , walczyl bo sie do tego nadawal. Kobiety mialy inne zajecia w ktorych byly lepsze od facetow jednak rownie wazne co polowanie itd. To w koncu ladniejsza plec , ciezka sie patrzy majac przed soba obraz 2 ladnych porozbijanych , paplajacych sie w krwi dziewczyn. Cyborgowa jeszcze mozna ogladac bo w niej jest wiecej testosteronu niz estrogenu 🙂 Jednak mamy rownouprawnienie i prawo nie zakazuje a one tego chca wiec walcza …

  2. IronMike postanowiłem ustosunkować się do twojej wypowiedzi – piszesz że technika schodzi na 2 plan – tylko że na zwycięstwo składa się wiele cech połączonych razem w odpowiednim czasie i nie ma żadnej zasady że technika jest cechą która ma domninować i decyduje o zwycięstwie.

  3. Zgadzam sie ,ze na wygrana skladaja sie rzeczy rozne , rozniaste . Jednak to najbrdziej techniczni zawodnicy zachodza najdalej. Moim zdaniem technika powinna dominowac i glownie ona decyduje o wygranej na poziomie najlepszych z najlepszych. Majac slabe atuty fizyczne i swietna technike mozesz dojsc daleko , majac swietna fizycznosc i slaba technike liczysz na np jeden cios albo zalezenie kogos za pomoca sily. Nawet te baby ze scislej czolowki to potwierdzaja , je da sie ogladac a szeroko pojeta czolowka to juz troche lipa jest

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.