Rachael Ostovich przerywa milczenie po pobiciu przez męża i wyjaśnia dlaczego zdecydowała się walczyć na UFC Fight Night 143

khon2

Ostatnie tygodnie były bardzo trudnym okresem dla zawodniczki wagi muszej UFC Rachael Ostovich, która padła ofiarą przemocy domowej z rąk swojego męża. Ostovich chce jednak wrócić jak najszybciej do Oktagonu.

„Chociaż jest to bardzo trudny okres dla mnie i mojej rodziny, poczułam że walka w styczniu jest ważna. Czułam, że jest to dla mnie niezwykle ważne, abym przeszła przez to nie tylko dla samej siebie, ale przede wszystkim dla mojej córki i innych ludzi, którzy mogą przechodzić przez podobne sytuacje. Chcę przeciwstawić się przemocy domowej i pokazać innym, że dobrze jest wyjść na zewnątrz i mówić o niej, a nie milczeć.

Mam wrażenie, że muszę to zrobić. To jest coś, czego nie można mi odebrać. Chcę wykorzystać tę wielką światową platformę UFC, aby pokazać ludziom, że… nie pozwól, aby ktokolwiek lub cokolwiek stanęło pomiędzy tobą a twoimi marzeniami i twoją karierą.”

Po incydencie przemocy domowej w którym Arnold Berdon pobił dotkliwie Rachael Ostovich, została ona usunięta z walki z Paige VanZant na gali w Brooklynie, która odbędzie się 26 stycznia. Powodem były między innymi takie obrażenia, jak złamana kość oczodołu. Jednak po uzyskaniu drugiej opinii lekarza, Ostovich została dopuszczona do rywalizacji na pierwszej gali w 2019 roku. Będzie to dziewiątą walka w zawodowej karierze Rachael Ostovich i trzecia w UFC.

Od momentu dołączenia do organizacji na The Ultimate Fighter 26, była zawodniczka Invicta FC odniosła jedno zwycięstwo w walce z Karine Gevorgyan i jedną porażkę w pojedynku z Montaną De La Rosa.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.