Paulo Costa wzywa „kretyna” Marvina Vettoriego do rewanżu po tym, jak Robert Whittaker wycofał się z UFC 275

Paulo Costa chce się zrewanżować Marvinowi Vettoriemu, który pozostał bez rywala po tym, jak Robert Whittaker musiał wycofać się z pojedynku na UFC 275.

Costa i Vettori zmierzyli się w październiku ubiegłego roku na gali UFC Fight Night 196 w wadze półciężkiej, po tym jak Brazylijczyk nie zrobił limitu wagi średniej. Ostatecznie nie pomogło mu to, ponieważ Vettori wygrał przez decyzję. Od tamtej pory Costa głośno mówi, że chce stoczyć z nim rewanż.

„Nie szanuję go” – powiedział Costa w lutym w rozmowie z AG Fight. „Chcę zakończyć jego życie. To dupek, głupek. Wygrał ze mną i myśli, że jest mężczyzną, ale jest dupkiem, dzieckiem. Widzimy, że jest głupkiem, nie potrafi nawet założyć spodenek we właściwy sposób. Jest zdjęcie, na którym ma odwrócone spodenki, a on nadal uważa się za mężczyznę. Ale ja będę z nim walczył. To znaczy, przynajmniej mam taki zamiar. Nie mówię, że chcę walczyć z Vettorim, bo zajął moje miejsce w rankingu. To nie o to chodzi. To dlatego, że jest dupkiem. Muszę z nim walczyć. Muszę wymazać tę porażkę. Chcę, żeby po tym laniu, które mu sprawię, pozostał na uboczu przez co najmniej rok. Chcę go skrzywdzić. Jestem wściekły.”

Od czasu ich walki, Paulo Costa nie miał zarezerwowanej walki, podczas gdy Marvin Vettori miał zmierzyć się z Robertem Whittakerem na UFC 275 w Singapurze. Jednak w środę, Włoch poinformował w mediach społecznościowych, że Whittaker jest wykluczony z walki, a w związku z tym, Costa ma nadzieję, że może wejść do walki.

„Vettori potrzebuje pary do walki? O naprawdę? Lol, jakie to zabawne, wyślij mi namiary na najgłupszego” – napisał Costa na Twitterze, po czym dodał: „Walczmy, kretynie. lol”.

Choć Costa chce rewanżu, nie wiadomo, czy Vettori i UFC są zainteresowani jego przeprowadzeniem. Od ich ostatniej walki nie minął nawet rok, a Costa od tego czasu nie odniósł żadnego zwycięstwa, ale nie ma wątpliwości, że chce walczyć z Vettorim.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.