Paige VanZant zapewnia, że pewnego dnia zdobędzie tytuł mistrzyni

Jeff Bottari/Zuffa LLC/Zuffa LLC via Getty Images

Paige VanZant przegrała swoją trzecią walkę w karierze podczas starcia z Michelle Waterson na gali UFC on FOX 22, ale młoda zawodniczka zapowiada, że nie zamierza się poddawać.

„Dałam się złapać. Nie zamierzam nad tym rozmyślać. Muszę popracować nad moim Jiu Jitsu i to wszystko.”

Po tej przegranej, Paige VanZant planuje zrobić sobie przerwę, by skupić się nad innymi rzeczami i szansami na rozwój kariery niezwiązanych z walkami.

„Czuję, że moje szanse są nieograniczone. Na pewno będę jeszcze walczyła w UFC przez długi czas. Jestem bardzo młoda i nie mam kontuzji. Zamierzam do tego wrócić. So jeszcze jednak inne rzeczy, którymi chcę się zająć. Mam wiele pasji i nie chcę ograniczać się do jednej rzeczy.

Mam wiele dużych spraw do zrobienia poza walkami, więc będę przez jakiś czas za tym dążyć. Zdecydowanie potrzebuję teraz wakacji, więc zaczynam to już planować. potem wracam prosto do pracy, do klubu, by przygotować się do następnej walki.”

Pomimo porażki i planów przerwy od walk, VanZant zapewnia, że wciąż wierzy, że pewnego dnia zostanie mistrzynią wagi słomkowej.

„Moim przeznaczeniem jest pozostanie w blasku reflektorów i zamierzam pozostać w ich świetle. Wrócę i pewnego dnia zdobędę pas. Mam 22 lata i mam jeszcze dużo czasu.”

5 thoughts on “Paige VanZant zapewnia, że pewnego dnia zdobędzie tytuł mistrzyni

  1. No cóż, ja proponuje jeszcze raz taniec z gwiazdami 😉
    A tak całkiem serio, to zostanie mistrzynią jeśli Ufc postanowi(po jej namowach) stworzyć kategorie 125 pount i z pierwszej walce o pas zestawi Ją z jakimś ogórem. Wtedy i tylko wtedy ma jakieś szanse!

    ps. przecież ona dopiero wróciła z wakacji HAHAHA 😉

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.