KSW 19: Chmielewski vs. Horwich

Dwóch bardzo doświadczonych zawodników stoczy ze sobą pojedynek na gali KSW19. Obaj są dobrze znani polskim fanom i obaj są żądni wygrania.

Już 12 maja w łódzkiej Atlas Arenie zobaczymy konfrontację Antoniego Chmielewskiego z Amerykaninem Mattem Horwichem. Walka odbędzie się w limicie wagowym do -84kg.

Antoni Chmielewski to jedna z ikon polskiego MMA. Zaczynał i tworzył historię w czasie gdy o MMA wiedziało niewiele osób. Do tej pory stoczył trzydzieści zawodowych pojedynków z czego aż dwadzieścia dwa wygrał. Ponad rok temu „Chmielu” doznał poważnej kontuzji zerwania więzadeł w kolanie. Szybko się jednak pozbierał i pół roku po operacji powrócił pokonując solidnego Anglika Jamesa Zikica. Na KSW19 czeka go kolejna ciężka walka z kolejnym doświadczonym przeciwnikiem i mały jubileusz, bo Chmielewski tym pojedynkiem wyrówna rekord ilości walk stoczonych na galach KSW należący do Łukasza Jurkowskiego.

Matt Horwich po raz drugi wystąpi na KSW. Mieszkający w Hollywood fighter na gali KSW17 – Revenge dał bardzo dobry pojedynek przeciwko Michałowi Materl stąd kolejne zaproszenie do Polski. Popularny „Suave” to bardzo doświadczony zawodnik z czterdziestoma zawodowymi walkami na koncie. W swojej karierze krzyżował rękawice m.in. z Krzysztofem Soszczyńskim, Thalesem Leitesem i innymi znakomitymi zawodnikami. W swoim dorobku ma dwa tytuły mistrzowskie: organizacji IFL i Powerhouse World Promotions. – Jestem szczęśliwy, że znów będę mógł walczyć w Polsce na gali KSW – powiedział Horwich.

Dwóch doświadczonych zawodników. Dwaj znakomici zawodnicy parterowi. Obaj chcą wygrać, lecz puchar dla zwycięzcy otrzymać może tylko jeden z nich. Kto nim będzie? Dowiemy się już 12 maja podczas gali KSW19.

Informacja prasowa KSW

9 thoughts on “KSW 19: Chmielewski vs. Horwich

  1. Chmiela kreują na siłę , robią z niego gwiazdę świetnego zawodnika MMA a tak naprawdę to daje słabe walki… Horwich będzie musiał go poddać albo znokautować chmiela bo na punkty raczej przegra…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.