Jimmy Crute zdominował i poddał Michała Oleksiejczuka na gali UFC Fight Night 168

Jeff Bottari/Zuffa LLC

Jimmy Crute i Michał Oleksiejczuk zmierzyli się w pojedynku co-main event gali UFC Auckland, ale dla Polaka nie była to dobra noc.

W jednostronnej walce, Crute zdominował Oleksiejczuka zapaśniczo przed wyciągnięciem kimury w pierwszej rundzie. Australijczyk był tym, który narzucił tempo i swój styl walki nie pozwalając Polakowi praktycznie na cokolwiek.

Crute nie marnował czasu na skracanie dystansu i natychmiast poszedł po sprowadzenie. Oleksiejczuk wykonał solidną robotę broniąc się na nogach, ale był agresywnie przyciskany do siatki. Crute starał się wszelkimi sposobami obalić Oleksiejczuka i udało mu się to. Australijczyk bardzo łatwo zajął dosiad i potem szybko przeszedł do pozycji bocznej z której złapał Oleksiejczuka w kimurę. Polak odklepuje, koniec walki.

Jimmy Crute pokonał Michała Oleksiejczuka przez poddanie (kimura) – runda 1, 3:29.

Crute ma teraz cztery stoczone walki w UFC, których bilans to 3-1. W wywiadzie udzielonym po walce, Crute rzucił wyzwanie sklasyfikowanemu na 12. pozycji w dywizji półciężkiej Mishy Cirkunov’owi.

Dla Michała Oleksiejczuka była to piąta walka w UFC i niestety druga przegrana z rzędu. Wcześniej przegrał przez poddanie w drugiej rundzie z Ovince’em Saint Preux. Pozostałe trzy walki, to dwie wygrane przez TKO w pierwszych rundach z Gadzhimuradem Antigulovem i Gianem Villante oraz walka nierozstrzygnięta z Khalilem Rountree w debiucie.

One thought on “Jimmy Crute zdominował i poddał Michała Oleksiejczuka na gali UFC Fight Night 168

  1. Co tu dużo pisać. Marnujesz się chłopie u tego czarusia „będzie leżeć, będzie bity, będzie płakać”. Poświęć kilka miesięcy na parter bo jesteś „jednowymiarowy”. Szkoda patrzeć jak marnuje się taki potencjał.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *