Jan Błachowicz wygrał na UFC on ESPN 36 w wyniku kontuzji Aleksandara Rakića

Były mistrz wagi półciężkiej Jan Błachowicz wraca do formy i ma nadzieję, że będzie następny w kolejce do tytułu – choć walka z Aleksandarem Rakićem nie potoczyła się tak, jak by sobie tego życzył.

Błachowicz (29-9 MMA, 12-6 UFC) wygrał przez TKO z Aleksandarem Rakićem (14-3 MMA, 6-2 UFC) w głównym pojedynku sobotniej gali UFC on ESPN 36. Wygrana nastąpiła jednak dopiero po tym, jak w trzeciej rundzie Rakić cofnął się i doznał urazu prawego kolana. Po tym jak Rakić upadł na matę trzymając się za nogę, walka została przerwana, a Błachowicz zwyciężył przez TKO na gali UFC Apex w Las Vegas.

Błachowicz zaczął okopywać nogę rywala na początku walki, ale Rakić prawym prostym rozciął go pod lewym okiem. To rozcięcie przeszkadzało Błachowiczowi przez większość rundy. Kopnięcia na nogi Rakićia były jego stałą bronią, podobnie jak jego tendencja do czekania, aż Błachowicz ruszy pierwszy do kontry. Najlepszą bronią Błachowicza wydawały się być lewe na korpus z prawymi na górę w kombinacji, ale Rakić nadal parł do przodu i zadawał mocne ciosy. Rakić zwolnił tempo w ostatniej minucie rundy, która była wyrównana.

Trzydzieści sekund po rozpoczęciu drugiej rundy Rakić znalazł sposób, by obalić Błachowicza. Błachowicz natychmiast spróbował duszenia trójkątnego, ale Austriakowi udało się z tego wybrnąć i przeszedł do pracy na górze w gardzie Błachowicza. Rakić, kiedy tylko mógł, zadawał krótkie ciosy i łokcie, które zaczęły dawać się we znaki Polakowi. Mimo, że nie było zbyt wiele akcji, Rakić z łatwością kontrolował Błachowicza w parterze. Na kilka sekund przed końcem rundy Błachowicz wrócił do stójki.

W trzeciej rundzie Błachowicz potrzebował zwrotu akcji, po tym jak był kontrolowany w drugiej. Wyprowadził kopnięcie na nogę, które zaskoczyło Rakićia. Po kilku ciosach, Rakić znów się cofnął i bez ostrzeżenia jego prawe kolano się ugięło. „Rocket” natychmiast złapał się za nogę i upadł na deski. Błachowicz ruszył do akcji, ale zobaczył, że Rakić jest wyraźnie kontuzjowany i sędzia Mark Smith zakończył walkę.

Jan Błachowicz pokonał Aleksandara Rakića przez TKO (kontuzja kolana) – runda 3, 1:11

Po zwycięstwie Błachowicz powiedział, że chce walki o tytuł z mistrzem Gloverem Teixeirą, który będzie bronił pasa przed Jirim Prochazką na UFC 275 w przyszłym miesiącu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.