Israel Adesanya chce się zmierzyć ze zwycięzcą walki Paulo Costa vs Uriah Hall i pokazać z kim ma do czynienia

Mike Roach/Zuffa LLC/Zuffa LLC via Getty Images

Niepokonany Israel Adesanya (13-0) wybiega znacznie dalej w przyszłość planując już kolejną walkę mimo tego, że przed nim pojedynek z Bradem Tavaresem (17-4) na gali TUF 27 Finale.

W zeszłym miesiącu Adesanya stwierdził w rozmowie z FloCombat, że jego następnym przeciwnikiem będzie zwycięzca pojedynku Uriah Hall (13-8) vs Paulo Costa (11-0). „The Last Stylebender” nie był przychylny pomysłowi zestawienia go z Tavaresem, którego uznał za przeciętnego rywala, podczas gdy jego cele sięgają daleko poza datę 6 lipca, Adesanya myśli nawet o tytule UFC.

„Nie patrzę w przyszłość na walkę z, jak mu tam. Przepraszam, miałem zaćmienie umysłu – nie patrzę tylko na walkę z Bradem. Mówią, żeby nigdy nikogo nie lekceważyć, ale nie każą ci też przeceniać ludzi, więc po prostu robię swoje. Każdy facet jest po prostu kolejną osobą, która stoi na mojej drodze. Muszę stworzyć swoją własną ścieżkę do wielkości. Nie myślę tylko o pasie, myślę o tym, co będzie po tym jak zdobędę pas. Jestem daleko poza tym wszystkim.”

Podobnie jak Adesanya, Costa również jest niepokonany i znany ze swoich umiejętności w stójce. Adesanya jest jednak przekonany, że Tavares będzie łatwiejszym przeciwnikiem niż jego ostatni rywal, Marvin Vettori i sądzi, że brazylijski zawodnik będzie miał jeszcze łatwiejsze zadanie w walce z Hall’em.

„Szczerze mówiąc, Brad będzie łatwiejszy niż moja ostatnia walka. W mojej ostatniej walce udało mi się odczytać zamiary rywala w locie, ale Brad to książka, którą czytałam wiele razy. To test, który zdałem wiele razy. Naprawdę nie uważam tego za trudną walkę dla siebie.

Uriah Hall, grałeś kiedyś w tę grę Tekken, gdzie nawalasz w przyciski? Zawsze uważałem, że on właśnie tak wygląda. Po prostu wciska przyciski i ma nadzieję, że wyjdzie z tego coś fajnego.”

Okazuje się, że Adesanya ma problem nie tylko ze stylem zadawania ciosów przez Hall’a, ale chodzi także o ogólne zachowanie Hall’a.

„Ktoś przysłał mi kilka zrzutów ekranu, z tego jakie głupoty wypisywał na Instagramie. Facet używa moich słów i próbuje odebrać mi siłę przebicia. On gada rzeczy na których sam chce się wybić, jest dziwką na Instagramie. Po tej walce, jeśli wygra swoją walkę, sprawię, że będzie sławny.”

Adesanya pojawi się na gali UFC 226, aby obserwować walkę swojego klubowego kolegi Dana Hookera, który zmierzy się z Gilbertem Burnsem, i zamierza stanąć twarzą w twarz ze zwycięzcą pojedynku Costa vs Hall.

„Dan Hooker walczy na UFC 226, więc zamierzam tam być dopingując go. Ktokolwiek wygra tę walkę, czy to Paulo Costa, czy Uriah Hall, wejdę do klatki i stanę przed zwycięzcą. Chcę ich zobaczyć i chcę, żeby poczuli moją obecność tuż po wygranej. Chcę, aby zrozumieli z kim mają do czynienia.”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.