Henry Cejudo zrzekł się tytułu mistrza wagi muszej

Sarah Stier/Getty Images

Henry Cejudo nie jest już podwójnym mistrzem UFC po zrzeczeniu się tytułu wagi muszej.

W czwartek wieczorem, Cole Shelton z BJPENN.com poinformował, że walka o tytuł wagi muszej między Josephem Benavidezem i Deivesonem Figueiredo będzie głównym pojedynkiem lutowej gali UFC Fight Night 169 w Norfolk.

W raporcie tym Shelton zaznaczył, że nadal trwa proces ustalania, czy walka Benavidez vs. Figueiredo będzie o pas tymczasowy, czy też o zwakowany tytuł wagi muszej.

Wkrótce potem Mike Bohn z MMAJunkie potwierdził raport Sheltona i ujawnił, że UFC rzeczywiście planowało pozbawić Cejudo tytułu.

Z kolei Ariel Helwani z ESPN potwierdził na Twitterze, że Henry Cejudo nie jest już mistrzem wagi muszej UFC.

„Henry Cejudo nie jest już mistrzem UFC w wadze 125 funtów. Po tym jak stało się jasne, że nie będzie mógł wkrótce bronić tytułu, UFC rusza dalej i 29 lutego zestawi walkę Benavidez vs. Figueiredo o zwakowany tytuł. Cejudo zrzekł się tytułu, według źródeł.”

Henry Cejudo nie walczył odkąd zdobył zwakowany tytuł wagi koguciej, odnosząc zwycięstwo przez TKO w trzeciej rundzie nad Marlonem Moraesem na UFC 238 w czerwcu.

Były złoty medalista olimpijski, Cejudo, wyraził ostatnio zainteresowanie obroną swojego tytułu wagi koguciej przed byłym mistrzem wagi piórkowej Jose Aldo. Obwoławszy się „Królem Rio”, Cejudo rzucił wyzwanie Aldo i Brazylijczyk zgodził się na pojedynek.

Nie wiadomo jednak, czy UFC zestawi ich w kolejnym pojedynku, zwłaszcza biorąc pod uwagę ostatnią przegraną Aldo z Moraes na UFC 245 przez kontrowersyjną niejednogłośną decyzję. Nie brakuje głosów mówiących o tym, że zwycięzcą tego pojedynku powinien być Aldo.

Co do tytułu wagi muszej, Henry Cejudo wywalczył go w pojedynku z byłym hegemonem dywizji Demetriousem Johnsonem na UFC 227 w sierpniu 2018 roku. Cejudo pokonał Johnsona przez niejednogłośną decyzję. Od tamtej pory nie było pojedynku o pas wagi muszej dlatego decyzja o zrzeczeniu się tytułu wydaje się prawidłowa.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.