Henry Cejudo twierdzi, że Conor McGregor powinien chcieć walki „do wygrania” z Tonym Fergusonem

Henry Cejudo uważa, że Conor McGregor musi obniżyć nieco swoje wymagania w drodze powrotnej do oktagonu i zmierzyć się z kimś z kim może wygrać, a tym kimś miałby być Tony Ferguson.

McGregor (22-6 MMA, 10-4 UFC) wkrótce może być bliski powrotu do rywalizacji po tym, jak doznał złamania kości strzałkowej w przegranej przez TKO z Dustinem Poirierem w lipcu zeszłego roku na UFC 264. Były podwójny mistrz chce walki o tytuł od samego początku.

McGregor wyzywał już byłego mistrza wagi lekkiej Charlesa Oliveirę, gdy ten posiadał tytuł, oraz mistrza wagi półśredniej Kamaru Usmana, ale Cejudo – również były podwójny mistrz UFC – powiedział, że McGregor musi sięgnąć po kogoś takiego jak Tony Ferguson (25-7 MMA, 15-5 UFC), który ostatnio przegrał po raz czwarty z rzędu przez nokaut z Michaelem Chandlerem na UFC 274.

„Podoba mi się pomysł jego walki z Tonym Fergusonem. Myślę, że ta walka jest do wygrania dla Conora” – powiedział Cejudo w programie „The Triple C & Schmo Show”. „On nie może brać tych walk na wysokim poziomie. Będzie odnosił kontuzje. I tak będzie dalej. Myślę, że pójdzie w górę w walce z Tonym, a potem może – oczywiście jest to kura znosząca złote jaja – dadzą mu kogokolwiek zechce w 155 lub 170 funtach, ale myślę, że musi popracować. Przynajmniej ku**a wygraj, człowieku. Wygraj cholerną walkę”.

Cejudo, który wielokrotnie krytykował technikę uderzeń McGregora, kontynuował krytykę jego metod treningowych. Złoty medalista olimpijski w zapasach uważa, że McGregor musi wrócić do deski kreślarskiej, zwłaszcza jeśli chodzi o jego grappling, jeśli chce mieć jakąkolwiek szansę, aby nadal trzymać się z elitą.

„To szalone, ponieważ jest wiele wad, które ma” – powiedział Cejudo. „Tak dobry jak był w przeszłości, wciąż ma wiele wad, których nie naprawił. Więc nadal nie jestem przekonany do niego.

Pokaż jakieś cholerne zapasy, pokaż obronę przed obaleniami. Gdybym był Conorem McGregorem z tymi wszystkimi pieniędzmi, które posiadasz, miałbym kogoś, kto mieszkałby ze mną na cały etat, gdzie byłby ze mną, rozbierałby mnie na czynniki pierwsze i sprawiał, że zapasy byłyby zabawą. Musi znaleźć nauczyciela, który naprawdę by go nauczył. Nie trenera, ale nauczyciela. A potem, gdy już znajdzie nauczyciela, który naprawdę go nauczy, musi to przełożyć na praktykę, gdzie będzie z tego korzystał”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.