Granda Pro 6: Grzegorz Sanecki vs Michał Golasiński

Granda Pro 6: hitowe starcie MMA w kategorii półśredniej! Podczas kwietniowej gali „Granda Pro 6 – Fight Club” fani mieszanych sztuk walki doczekają się bardzo interesującego pojedynku na zasadach MMA w kategorii półśredniej.

Naprzeciw siebie stanie dwóch bardzo solidnych, młodych i obiecujących zawodników: Grzegorz Sanecki (5-1-0) i Michał Golasiński (6-4-0).

Dla Grzegorza Saneckiego konfrontacja z Golasińskim będzie szóstą walką dla organizacji Granda Pro i siódmą zawodową walką w MMA. W swoim ostatnim pojedynku, w listopadzie 2017 roku Sanecki doznał skazy na swoim rekordzie i zanotował pierwszą w karierze porażkę w walce przeciwko Krystianowi Kaszubowskiemu. Prócz tej jednej porażki w jego rekordzie widnieje pięć zwycięstw (wszystkie przed czasem!).

Reprezentant stołecznego Legia Fight Club chce jak najszybciej zapomnieć o zeszłorocznej porażce i już w kwietniu powrócić na zwycięski szlak. Początkiem tej drogi ma być kwietniowe starcie.

Michał Golasiński to zawodnik reprezentujący Rio Grappling Club Wrocław, który ma znakomitą serię trzech zwycięstw z rzędu i w zawodowym MMA pozostaje niepokonany od lipca 2015 roku, gdzie na gali Pro MMA Challenge, po trzyrundowym boju i decyzji sędziów musiał uznać wyższość Michała Wiencka. Trzydziestolatek jest bardzo przekrojowym zawodnikiem z poprawną stójką, dobrymi zapasami i grapplingiem. O tym, że nie jest go ani łatwo znokautować, ani też poddać przekonali się wszyscy rywale z którymi się mierzył.

Przygotowania do walki z Saneckim w całości będą we Wrocławiu. Wracam do gry po prawie ośmiu miesiącach od ostatniej walki, która zakończyła się jako „no contess” po tym, jak rywal wsadził mi palec w oko. Oko po tym czasie cztery miesiące wracało do sprawności, a w między czasie nabawiłem się lekkiego urazu kolana na treningu zapaśniczym. Mam nadzieję, że do kwietnia moje zdrowie będzie w stu procentach sprawne i damy z Saneckim znakomity pojedynek – wyznaje Golasiński.

Konfrontacja Sanecki vs. Golasiński zapowiada się niezwykle interesującym pojedynkiem. Po jednej stronie zawodnik, który wszystkie ringowe batalie kończy przed czasem, zaś po drugiej stronie barykady wojownik, który trzy z czterech walk przegrał decyzją sędziów i w każdej z nich udowadniał, że posiada odporność na ciosy i bardzo dobrą kondycję. Jakim wynikiem zakończy się pojedynek? Przed czasem? Decyzją? O tym przekonamy się już 28 kwietnia podczas szóstej edycji Granda Pro, która odbędzie się w warszawskiej Arenie Ursynów.

Bilety na wydarzenie dostępne na: www.eventim.pl

Informacja prasowa

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.