Dominick Cruz krytykuje T.J’a Dillashaw za podejmowanie łatwych walk i unikanie prawdziwych wyzwań

mmajunkie.com

Podczas gdy wszyscy czekamy na ogłoszenie kolejnej walki mistrza wagi koguciej UFC, T.J’a Dillashawa, prawdopodobnie z mistrzem wagi muszej Demetriousem Johnsonem, Dominick Cruz również chce wejść do gry.

T.J. Dillashaw chce stoczyć mistrzowski pojedynek z Demetriousem Johnsonem, ale były mistrz Cody Garbrandt chce zepsuć te plany i doprowadzić do rewanżu z byłym kolegą klubowym. Teraz jeszcze do tego grona chce dołączyć były mistrz Dominick Cruz.

Cruz pokonał Dillashawa przez niejednogłośną decyzję w walce o tytuł na gali UFC Fight Night 81 w styczniu 2016 roku i uważa, że ta historia najlepiej by się sprzedała w potencjalnym rewanżu.

Dominick Cruz opowiedział o tym wywiadzie dla MaxOut:

„Myślę, że walka o tytuł powinny być moją kolejną walką, ale oni grają w dziwne gry, w których chcą dać dla T.J’a Dillashawa łatwiejszą walkę, ponieważ on nie chce walczyć z kimś trudnym zaraz po tym, jak zdobył tytuł. On chce łatwej walki. Będzie chciał więc walczyć z kimś z kim będzie miał pewność, że zatrzyma pas na dłużej, zanim stanie do walki z kimś trudniejszym. Ja natomiast pokonałem T.J’a Dillashawa, Urijaha Fabera, Cody’ego Garbrandta, a dopiero potem straciłem pas.

Chodźmy T.J.! Pokonałem cię. Nie chcesz tego odzyskać? Przestań schodzić do niższej kategorii i szukać małych facetów w wadze 125 funtów. Głuptasek, tak go nazywam.

Ta walka ma znaczenie. Każdy chce ją zobaczyć i dowiedzieć się, czy może mnie pokonać, ale wszyscy wiedzą, że ja mogę pokonać jego. Dlaczego nie mielibyśmy zobaczymy tego ponownie? Po prostu nie rozumiem, dlaczego miałoby to nastąpić w jakikolwiek inny sposób…

Ta gra jest głupia według mnie. Gdybym przegrał z kimś, a potem zostałbym mistrzem, chciałbym stoczyć rewanż. Tak, to właśnie zrobiłem z Faberem. Musiałem się odegrać i chcę odrobić stratę również po porażce z Codym, ale on przegrał, więc chcę tego faceta, który jest mistrzem.

Przykro mi za niego. Nie rzuca wyzwania samemu sobie. Nie rozumie, nie widzi w większej perspektywie. Jest tylko kilka osób, które generują zainteresowanie w tej dywizji i jestem jedną z nich. Nie ma co do tego pytań i wątpliwości, więc dokąd zmierzasz? To walka, którą ludzie chcą zobaczyć. To jest jedyna pewna walka, która wzbudza zainteresowanie i rozwala mój umysł. Rozbrzmiewa to w mojej głowie, bo jak chcesz sprzedać pay-per-view, jak sprawić, żeby ludzie się w to zaangażowali, jeśli unikasz rywali, którzy generują najwięcej PPV i zainteresowania, tylko dlatego, że chcesz być bezpieczny.

Odzyskuję pas, pokonując T.J’a a potem znowu daję Cody’emu walkę o tytuł, bo tak właśnie jest. Tak powinno być, ponieważ przegrałem z Codym, więc zobaczmy, czy dokonałem potrzebnych korekt.”

One thought on “Dominick Cruz krytykuje T.J’a Dillashaw za podejmowanie łatwych walk i unikanie prawdziwych wyzwań

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.