Dana White nie zamierza rozstawać się z UFC i gdyby mógł, to podpisałby kontrakt nawet na 55 lat

Jimmy Kimmel Live

Dana White nie zamierza rozstawać się z UFC i gdyby mógł, to podpisałby kontrakt nawet na 55 lat.

Prezydent organizacji UFC Dana White jest bardzo zadowolony ze swojej pracy i uwielbia pracować na stanowisku szefa największej organizacji MMA.

White objął stanowisko prezydenta UFC w 2001 roku i jest nim do dzisiaj pomimo tego, że organizacja została sprzedana w lecie ubiegłego roku i oprócz zmiany właściciela oraz innych ważnych osób w zarządzie i pracowników — White zachował swoją posadę. Wiele wskazuje też na to, że jeszcze długo będzie piastował to stanowisko, a przynajmniej on sam tego chce.

Dana White był gościem w programie „The Exchange” w którym wyjaśnił dlaczego nie chce zwolnić swojego miejsca. Jakby tego było mało stwierdził, że gdyby mógł, to podpisałby umowę na 55 lat.

— Nie mógłbym tego zrobić i odejść. Jestem w tym i kocham to. Nigdzie się nie wybieram. Wszyscy mnie pytają, „podpisałeś umowę na pięć lat?” Podpisałem umowę na pięć lat, ponieważ musiałem podpisać jakiś kontrakt. Gdybym mógł, to podpisałbym umowę nawet na 55 lat. To nie jest tak, że podpisałem umowę na pięć lat, więc będę musiał pracować przez pięć lat. Nikt nie może mnie zmusić do pracy. Jeśli powiem je**ć to, to zakończę to. Nie będę wtedy już tego robił. Mógłbym wstać i odejść nawet w tej chwili. Nikt nie zmusza mnie do pracy. Nie ma więc znaczenia co podpisałeś bo albo jesteś tutaj dlatego, że chcesz albo cię nie ma.

3 thoughts on “Dana White nie zamierza rozstawać się z UFC i gdyby mógł, to podpisałby kontrakt nawet na 55 lat

  1. To ja dodam, że jego matka czy teściowa udzieliła wywiadu w którym opowiadała jak Dana zdradza żone i że bzyka wszystkie ring girl więc czemu miałby odejść hehe

  2. No to teraz ameryke odkryles…. To tak jakbys napisal ze Malysz bez skokow byl by nikim a Adamek bez boksu…. Przeciez to nornalne ze na czyms musial sie wybic i zrobic kariere na regionalnych galach bedac ich prezydentem raczej kokosow by nie zarobil

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.