Conor McGregor potwierdza, że rewanż z Dustinem Poirierem ma mu pomóc przygotować się do pojedynku bokserskiego z Mannym Pacquiao

Mike Blake /Reuters

Conor McGregor potwierdził, że pojedynek rewanżowy z Dustinem Poirierem ma pomóc mu przygotować się do walki bokserskiej z Mannym Pacquiao.

Conor McGregor już od dłuższego czasu sugeruje walkę bokserską z Mannym Pacquiao, ale ostatnio sam zaproponował i zgodził się na rewanż z Dustinem Poirierem. „Diament” twierdził, że Irlandczyk chciał tylko, aby walka ta pomogła mu przygotować się do powrotu do boksu z rywalem walczącym z odwrotnej pozycji, a takim zawodnikiem jest Pacquiao.

„W tej chwili mają listę gal, które są już zarezerwowane z walkami wieczoru i myślę, że UFC celuje, żeby rewanż odbył się gdzieś w styczniu. Conor chce walczyć w tym roku, tak jak ja. Chcę walczyć w 2020 roku, chcę jeszcze jednej walki w tym roku”, powiedział Poirier w podcaście Teddy’ego Atlasa. „Myślę, że takie rzeczy spowalniają walkę, ale negocjacje są żywe.

Wracając do tego, dlaczego wydaje mi się, że chce tej walki, to dlatego, że chce stoczyć pojedynek z Pacquiao. To było w wiadomościach. Więc nie wiem, czy UFC chce, żeby walczył jeszcze raz, zanim pozwolą mu walczyć z Pacquiao, czy po prostu chce dostać jeszcze jedną walkę w tym roku przed starciem z Pacquiao w przyszłym roku. Ale jaki jest lepszy sposób na to, żeby walczyć z innym mańkutem? Myślę, że to może być jego sposób myślenia. On chce walczyć z kolejnym mańkutem, zanim zmierzy się z rywalem walczącym z odwrotnej pozycji. Nie wiem, co się dzieje, ale uważam, że to jest właśnie to, o co chodzi”.

Conor McGregor zabrał głos w tej sprawie w mediach społecznościowych, aby potwierdzić, że to, o czym powiedział Poirier, to prawda.

„Zgadza się. Walka bokserska w stylu mańkuta. Kontynuuję szlifowanie moich umiejętności MMA z twardąą konkurencją, jednocześnie prowadząc do mojego przygotowania do walki z Mannym. Nie jest łatwo przechodzić pomiędzy obydwoma sportami, a potem wracać do jednego sportu. Po prostu chcę zachować ostrość, to wszystko. To jest uczciwe.”

Conor McGregor nie walczył odkąd pokonał Donalda Cerrone przez TKO w zaledwie 40 sekund na UFC 246 w styczniu. Od tego czasu dał jasno do zrozumienia, że chce pozostać aktywny, ale tak się nie stało i ponownie ogłosił, że przechodzi na emeryturę. Wygląda jednak na to, że jest gotowy do powrotu, o ile rewanż z Dustinem Poirierem będzie mógł odbyć się w 2020 roku, aby w 2021 roku móc stoczyć drugą zawodową walkę w boksie z Mannym Pacquiao.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.