Alistair Overeem wraca i chce walczyć jak najszybciej

W grudniu minie pełny rok od czasu, gdy Alistair Overeem ostatnio walczył w octagonie.

„Demolition Man” został zawieszony przez Komisję Sportową Stanu Nevada za przekroczony poziom testosteronu w organizmie, co wykluczyło jego walkę z Juniorem Dos Santos. Dana White już zapewnił, że Overeem nie stracił swojego miejsca jako pretendent numer jeden do tytułu mistrzowskiego, aczkolwiek manager zawodnika przypomina, że na razie sprawą priorytetową jest uzyskanie licencji:

„Na razie Alistair nie ma licencji, więc UFC ma związane ręce. Do czasu jej uzyskania, nie zorganizują mu walki. Duże znaczenie ma też to, czy JDS i Velasquez nie wyjdą zbyt poturbowani z walki. No bo co będzie, jeśli zwycięzca walki na UFC 155 dozna kontuzji i nie będzie mógł walczyć przez kolejne np. 8 miesięcy? Jest jeszcze sporo gdybania, więc na razie skupiamy się na uzyskaniu licencji, a potem zaczniemy się zastanawiać nad przeciwnikami. Chcielibyśmy dostać walkę najszybciej jak to będzie możliwe.”

Jak widać, Overeem pali się, być wrócić do klatki i jeśli walka o pas będzie wymagała kolejnych 6 miesięcy bezczynności, dla Holendra może być za dużo. Jeśli jednak „The Reem” miałby walczyć z kimś w międzyczasie oczekiwania na wyzdrowienie mistrza, z kim byście go widzieli?

15 thoughts on “Alistair Overeem wraca i chce walczyć jak najszybciej

  1. Bigfoot Silva lub Shane Carwin (pod warunkiem, że wygra z Nelsonem i bedzie gotów do walki np w marcu), lub jeśli JDS vs Cain II bedzie krótkie (mam nadzieje ze nie ale wszystko sie moze zdarzyc) i JDS z Cainem wyjda bez wiekszych kontuzji to wtedy moznaby dac Aliemu TS już jakoś z początkiem marca 2013

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.