Tag Archive | "UFC 236"

Kelvin Gastelum wraca do treningów, chce listopadowej walki z Jackiem Hermanssonem

AP Photo/Leo Correa

27-latek powrócił do zdrowia po 5-rundowej wojnie stoczonej na UFC 236.

Read the full story

Posted in MMAComments (0)

Wypłaty po UFC 236: Holloway vs. Poirier II

Tylko pięciu zawodników otrzymało sześciocyfrowe wypłaty.

Read the full story

Posted in MMAComments (0)

Paulo Costa uderza w Israela Adesanyę nazywając go „fałszywym” mistrzem

Mike Roach/Zuffa LLC/Zuffa LLC via Getty Images

W sobotnią noc w pojedynku co-main event gali UFC 236 o tytuł tymczasowego mistrza wagi średniej zmierzyli się niepokonany Israel Adesanya i Kelvin Gastelum. Zwycięzcą tego pojedynku został Adesanya, który wywalczył także pas tymczasowego mistrza. Nigeryjczyk oprócz wielu pochlebnych komentarzy, otrzymał również kilka słów krytyki w tym od walczącego w tej samej dywizji Paulo Costy.

Paulo Costa, jeden z czołowych zawodników w kategorii UFC, nie był zachwycony występem Adesanyi. Po zakończonej gali UFC 236, niepokonany brazylijski specjalista od nokautów zakwestionował status nowego tymczasowego mistrza.

„Naprawdę to jest tymczasowy (fałszywy) mistrz? Hahah. Bez wątpienia ta dywizja miewała lepsze momenty niż takie gówno. Ciesz się tym, póki możesz, naprawdę mam nadzieję, że pewnego dnia zdobędziesz prawdziwy pas, żeby się ze mną spotkać. Uwaga: Ja nie jestem Gastelumem.”

Wraz ze zwycięstwem nad Kelvinem Gastelumem, Israel Adesanya powiększył swój nieskazitelny rekord na (17-0) w tym 6-0 w UFC. The Last Stylebender pokonał w Oktagonie Roba Wilkinsona, Marvina Vettori, Brada Tavaresa, Dereka Brunsona, Andersona Silvę, a teraz Kelvina Gasteluma i to w niewiele ponad rok.

Z kolei Paulo Costa (12-0) ma za sobą cztery walki w UFC po dołączeniu do organizacji w marcu 2017 roku. Brazylijczyk pokonał przez TKO wszystkich czterech przeciwników Garretha McLellana, Oluwale Bamgbose, Johny’ego Hendricksa i Uriah Hall’a. Ostatnio był zestawiany do pojedynku z Yoelem Romero, ale walka niestety nie doszła do skutku.

Posted in MMAComments (0)

Justin Gaethje wymienił zawodników z którymi chciałby zmierzyć się z kolejnej walce

UFC.com

Justin Gaethje, który był obecny na gali UFC 236 i obserwował walkę wieczoru, ma nadzieję, że będzie kontynuował swój marsz w kierunku tytułu wagi lekkiej. Gaethje niecierpliwością będzie też czekał na pojedynek unifikacyjny między tymczasowym mistrzem Dustinem Poirierem a niekwestionowanym mistrzem Khabibem Nurmagomedovem.

Posted in MMAComments (0)

Dustin Poirier nie miałby nic przeciwko trzeciej walce z Maxem Hollowayem

Josh Hedges/Zuffa LLC/Zuffa LLC via Getty Images

Tymczasowy mistrz wagi lekkiej UFC Dustin Poirier stoczył w miniony weekend na gali UFC 236 kapitalną walkę z mistrzem wagi piórkowej Maxem Hollowayem. Poirier pokonał Hollowaya zdobywając tytuł tymczasowego mistrza i jest to już druga wygrana Poiriera z Hawajczykiem.

Obydwaj zawodnicy po raz pierwszy zmierzyli się w 2012 roku na gali UFC 143 podczas której Poirier pokonał Hollowaya przez poddanie trójkątem z dosiadu w pierwszej rundzie. Od tamtej walki minęło sporo czasu i zarówno Dustin jak i Max niesamowicie się rozwinęli jako zawodnicy, ale w rewanżu lepszy i silniejszy był ponownie Poirier.

Pomimo posiadania przewagi w dwóch pojedynkach z Hollowayem, Diament powiedział w rozmowie z MMAJunkie.com, że jest otwarty na kolejną walkę z Błogosławionym.

„Moja kolejna walka musi być o zunifikowanie tytułu wagi lekkiej z Khabibem Nurmagomedovem. Ale ja kocham Maxa. Będę z nim walczyć jeszcze pięć razy.”

Podczas konferencji prasowej po UFC 236, Dustin Poirier szerzej skomentował swój drugi pojedynek z Maxem Hollowayem, wyjaśniając, że jest to rodzaj rywalizacji, który lubi.

„W pewnym momencie moje usta krwawiły i wyplułem to, oplułem go, a on powiedział, że wiedział, że zrobiłem to przypadkowo, nie celowałem do niego, ale to mogło go trafić. Człowieku, to jest walka na pięści, możesz czasami zostać opluty. Kiedy uderzyłem go mocnym ciosem, powiedział: „To było dobre” lub zaczął klaskać.

Kiedy trafiłem go kolanem w twarz, zanim zaczął krwawić, kiedy podniósł głowę z mojego kolana, zobaczyłam szparę i powiedziałam: „Mam cię”. To była po prostu – to była bitwa.

Jest trochę podstępny. Jego szybkość i wyczucie czasu, jego tempo, które stosuje, jest trochę inne. Będzie strzelał ciosami w tułów, rzucał powolnymi jabami z szybkim krzyżowym zaraz za nimi. Trzyma cię na dystans. Wiele z jego ciosów nie doszło celu, ale krzyżowy trafił. Facet jest dobrym uderzaczem.”

Dustin Poirier powiedział też, że taka walka jaką stoczył z Maxem Hollowayem jest typem pojedynku, który bardzo mu się podoba, a wręcz ekscytuje i uzależnia.

„Tym właśnie jest dla mnie walka. To dla mnie najczystsze uczucie walki. Jestem ranny, jestem rozbity, on jest ranny, on jest rozbity, obydwaj idziemy na całość, kto chce tego więcej?

Ten charakter walki jest uzależniający, boję się tego. To bardzo dziwna rzecz.”

Posted in MMAComments (0)

Max Holloway zabrał głos po przegranej walce z Dustinem Poirierem na gali UFC 236

@mikebrownmma Twitter

Mistrz wagi piórkowej UFC Max Holloway przeszedł do dywizji lekkiej, aby w walce wieczoru na minionej gali UFC 236 zmierzyć się z Dustinem Poirierem o tytuł tymczasowego mistrza. Ta walka zakończyła się dla Błogosławionego porażką, która zakończyła jego kapitalną serię trzynasty zwycięstw z rzędu.

Niestety dla Hollowaya i jego stale rosnącej rzeszy fanów, zmiana kategorii wagowej na cięższą zakończyła się przegraną walką. Nie można jednak odmówić Hawajczykowi, że walczył jak lew i dał z siebie wszystko, co zresztą widać po obrażeniach, które otrzymał po ciosach znakomicie przygotowanego, większego i silniejszego Dustina Poiriera.

Po tej porywającej, pięciorundowej wojnie Max Holloway został przewieziony bezpośrednio do szpitala na polecenie prezydenta UFC Dana White’a. Szef organizacji powiedział również, że chciałby, aby Holloway wrócił do kategorii 1455 funtow:

Biorąc pod uwagę wizytę w szpitalu, Holloway nie był obecny na konferencji prasowej po gali i nie miał możliwości wypowiedzenia się na temat pojedynku. Max napisał jednak kilka słów na Twitterze gratulując Dustinowi Poirierowi i jego żonie.

„Życie składa się ze wzlotów i upadków . Czasami musimy upaść, aby potem wrócić na szczyt. Jest, jak jest. Bawimy się dalej. Walczymy dalej. Gratulacje dla Dustina i Jolie. Powinni mieć już wcześniej ten pas. Diamenty są wieczne.”

Piękne słowa prawdziwego wojownika, który ma ogromny szacunek do swojego przeciwnika i potrafi z godnością przyjąć porażkę, której dodatkowo stawką był tytuł tymczasowego mistrza wagi lekkiej. Gdyby Holloway wygrał ten pojedynek, zostałby kolejnym podwójnym mistrzem.

Co dalej z Maxem Hollowayem? Prawdopodobnie wróci teraz do dywizji piórkowej, aby bronić swojego tytułu, być może przeciwko zwycięzcy walki między Alexandrem Volkanovskim i Jose Aldo na gali UFC 237.

Posted in MMAComments (0)

Szefowi UFC podoba się pomysł walki między Israelem Adesanya a Jonem Jonesem, ale Adesanya ma jeszcze trochę pracy w dywizji średniej

W pojedynku co-main event gali UFC 236, Israel Adesanya wywalczył tytuł tymczasowego mistrza wagi średniej pokonując przez jednogłośną decyzję Kelvina Gasteluma. Dzięki temu zwycięstwu Adesanya może teraz stanąć do pojedynku unifikacyjnego z mistrzem Robertem Whittakkerem. To jednak nie jedyna walka dla Nigeryjczyka, która pojawia się na horyzoncie.

Posted in MMA2 komentarze

Dana White chce powrotu Maxa Hollowaya do dywizji piórkowej

Brandon Magnus/Zuffa LLC/Zuffa LLC via Getty Images

Na minionej gali UFC 236 w Atlancie, mistrz wagi piórkowej UFC Max Holloway przeszedł do dywizji  lekkiej, aby zawalczyć z Dustinem Poirierem o tytuł tymczasowego mistrza, dzielnie stawiając na szali swoją serię 13 zwycięstw z rzędu. Niestety dla Hollowaya, ta przygoda z kategorią lekką zakończyła się porażką.

Mimo, że odważnie stawił czoła większemu, silniejszemu i na co dzień rywalizującemu w tej wadze Poirierowi, wygrywając kilka rund dzięki swoimi mocnym i obszernym ciosom, ostatecznie przegrał przez jednogłośną decyzję.

W tej chwili marzenia Hawajczyka o zawojowaniu dywizji lekkiej i zdobyciu drugiego tytułu mistrza zostały przyhamowane. Max musi teraz podjąć pewne decyzje dotyczące jego kolejnego ruchu.

Tymczasem prezydent UFC, Dana White, ma nadzieję, że Max Holloway powróci do kategorii piórkowej, aby bronić swojego tytułu.

„To szaleństwo, nie spodziewałem się, będzie wyglądał na mniejszego 155 funtach. Liczę więc na to, że wróci do wagi 145 funtów.”

Podczas gdy Dana White rozmawiała z mediami po gali, Maxa Hollowaya nie było na konferencji prasowej. To, jak mówi White, wynika z faktu, że mistrz wagi piórkowej został przewieziony po walce prosto do szpitala.

„Zabraliśmy go prosto z Oktagonu do szpitala. Powiedziałem moim chłopakom: „Nie chcę, żeby robił jakieś wywiady. Zabierzcie go prosto do szpitala”. Jest twardy, niesamowity, ale chciałbym go znowu zobaczyć w 145 funtach. Poirier wyglądał na znacznie większego niż on moim zdaniem.”

Posted in MMAComments (0)

Khabib Nurmagomedov nie zgadza się z werdyktem walki Dustin Poirier vs Max Holloway

Jeff Bottari/Zuffa LLC/Zuffa LLC via Getty Images

Obecny mistrz wagi lekkiej UFC Khabib Nurmagomedov nie zgadza się z werdyktem sędziów z pojedynku o tytuł tymczasowego mistrza wagi lekkiej między Dustinem Poirierem a Maxem Hollowayem na gali UFC 236.

Poirier i Holloway stoczyli znakomity 25-minutowy pojedynek w którym poszli na całość i nie oszczędzali się ani na moment.

Po dominującej rundzie otwarcia ze strony Dustina Poiriera, Max Holloway zdawał się odwracać przebieg pojedynku w trzeciej rundzie. Diament przetrwał jednak ataki Hawajczyka i w dwóch ostatnich rundach poszedł na wojnę z Błogosławionym.

Po dwudziestu pięciu minutach ciągłej akcji o wyniku pojedynku musieli zdecydować sędziowie. Wszyscy trzej sędziowie wypunktowali pojedynek 49-46 na korzyść Dustina Poiriera.

Zwycięstwo Poiriera i wywalczenie przez niego tymczasowego tytułu mistrza wagi lekkiej, zapewniło mu unifikację tytułu w pojedynku z mistrzem Khabibem Nurmagomedovem.

Wkrótce po zakończeniu gali UFC 236, Nurmagomedov umieścił na Twitterze wpis w którym zakwestionował werdykt sędziów, jednocześnie gratulując obu zawodnikom.

„Nie zgadzam się z sędziami 49:46, u mnie był remis, szacunek dla obydwu zawodników, a osiągnięciu Poriera nie można zaprzeczyć. Gratuluję Dustin, do zobaczenia we wrześniu. 🦅 vs 💎”

Posted in MMAComments (0)

Israel Adesanya wywalczył tytuł tymczasowego mistrza wagi średniej w pojedynku z Kelvinem Gastelumem na UFC 236

Carmen Mandato/Zuffa LLC via Getty Images

Israel Adesanya został tymczasowym mistrzem wagi średniej po niewiarygodnej wojnie z Kelvinem Gastelumem na gali UFC 236 w Atlancie.

W pojedynku co-main event gali w Atlancie, o tytuł tymczasowego mistrza wagi średniej UFC rywalizowali Israel Adesanya (17-0) zajmujący #5 miejsce w rankingu i Kelvin Gastelum (16-4) z #4 miejsca w rankingu. Zwycięzcą tego kapitalnego starcia przez jednogłośną decyzję został Nowozelandczyk pochodzenia Nigeryjskiego.

Początek pierwszej rundy, to nieco kalkulacji z obydwu stron i badanie swoich możliwości. Gastelum przejmuje inicjatywę i zadaje więcej ciosów. Trafia Adesanyę posyłając go na deski ale ten szybko wraca do stójki i broni się przed kolejnym atakiem. Gastelum dokłada mocny cios na tułów. Adesanya kontroluje dystans i zmienia pozycje, ale Gastelum więcej atakuje.

Początek drugiej rundy należy do Adesanyi, który wyprowadził kilka kopnięć na tułów, ale Gastelum rewanżuje się ciosem lewą ręką na korpus. Adesanya zaczyna się coraz bardziej rozkręcać zadając rywalowi ciosy proste, Gastelum trzyma dystans. Po chwili Gastelum ponownie trafia mocnym prawym i idzie za akcją spychając przeciwnika pod siatkę. Adesanya ucieka i przypuszcza kontratak trafiając prawą ręką powalając Gasteluma! Adesanya idzie na skończenie walki, ale Gastelum dochodzi do siebie i podnosi się do stójki. Nigeryjczyk poczuł krew i wywiera większą presję trafiając kilkoma ciosami, Gastelum odpowiada mu swoimi. Adesanya trafia obrotowym łokciem, który wstrząsa rywalem. Zamroczony Gastelum schodzi po obalenie, ale Israel broni się. Ostatnia akcja, to cios lewą ręką w wykonaniu Kelvina.

Początek trzeciej rundy, to kolano na głowę w wykonaniu Adesanyi, ale zaraz  potem Gastelum trafia kilkoma jabami i ciosami na tułów. Obydwaj zawodnicy nie żałują sobie razów i kopnięć na nogi. Adesanya bardziej aktywny i jego ciosy częściej dochodzą do celu. Pod koniec rundy, Gastelum obala Adesanyę, ale ten szybko wraca na nogi. Kolejna wymiana ciosów.

Początek czwartej rundy należy do Gasteluma, który jest bardziej agresywny, ale nieco gorzej z celnością jego ciosów. Obydwaj zawodnicy strzelają do siebie seriami ciosów, twarz Nigeryjczyka wyraźnie porozbijana. Gastelum dokłada wysokie kopnięcie na głowę zaskakując Adesanyę, który ratuje się ucieczką. Amerykanin spycha go pod siatkę starając się go obalić, ale Israel broni się. Gastelum zadaje kolejne ciosy i znowu idzie po obalenie, ale bez powodzenia.

W piątej rundzie Adesanya odzyskał rytm i na początku poczęstował Gasteluma ciosami prostymi i kopnięciami na nogi oraz tułów. Kelvin ponownie spróbował obalić przeciwnika, ale o mały włos nie przypłaciłby tego gilotyną. Adesanya szuka sposobu na wychwycenie ręki do trójkąta, ale Gastelum ucieka z opresji. Walka wraca do stójki w której przewagę ma Nigeryjczyk, który punktuje Gasteluma ciosami prostymi. Pod koniec rundy Adesanya posyła Gasteluma na deski, ale ten szybko się podnosi i obrywa kolejnymi ciosami i kolejny raz pada na matę. Przed skończeniem przed czasem, Gasteluma ratuje syrena kończąca pojedynek.

Zwycięzcą pojedynku przez jednogłośną decyzję (48-46 x3) oraz tymczasowym mistrzem wagi średniej został Israel Adesanya.

Posted in MMAComments (0)

Dustin Poirier pokonuje Maxa Hollowaya na UFC 236 i zdobywa tytuł tymczasowego mistrza wagi lekkiej

Carmen Mandato/Zuffa LLC via Getty Images

Dustin Poirier wywalczył tytuł tymczasowego mistrza wagi lekkiej pokonując mistrza wagi piórkowej Maxa Hollowaya w walce wieczoru gali UFC 236 w Atlancie.

Dustin Poirier, zajmujący trzecie miejsce w rankingu dywizji lekkiej, wygrał krwawy pojedynek pokonując Maxa Hollowaya przez jednogłośną decyzję. Po debiucie w UFC na gali UFC 125 w 2011 roku, Poirier został wreszcie mistrzem.

Zawodnicy od początku pierwszej rundy przeszli do akcji, wymieniając się seriami ciosów i kombinacjami. Holloway trafił Poiriera z krótkim ciosem, ale nie był w stanie przekuć tego na zwycięstwo. Potem Poirier zrewanżował się Hawajczykowi trafiając go mocnym uderzeniem. Holloway wrócił do siebie, ale Poirier nie przestawał dokładać kolejnych bomb. Holloway zdołał przetrwać ten atak w stójce i zaczął odpowiadać swoimi ciosami.

W drugiej rundzie po przerwie, Holloway odzyskał siły i zaczął napierać do przodu, atakując tułów rywala. Poirier nie pozostał mu dłużny i odpowiedział kontrą. Poirier znów trafił Hollowaya, ale mistrz wagi piórkowej tylko się uśmiechnął. Holloway zaczął ponownie zadawać ciosy tuż przed zakończeniem rundy.

W trzeciej rundzie Holloway trzymał się taktyki obijania tułowia przeciwnika, ale różnica w mocy była oczywista. Uderzenia Poiriera żądliły mistrza wagi piórkowej, ale Holloway nie ustępował. Pod koniec rundy Holloway zaatakował z jeszcze większą mocą trafiając Poiriera i spychając go pod siatkę trzymając w klinczu.

Początek czwartej rundy, to udane obalenie w wykonaniu Poiriera, ale Holloway zdołał wrócić do stójki. Hawajczyk rozpuszcza swoje ręce obijając Poiriera i spychając go pod siatkę. Diament przetrwał ten trudny moment i zrewanżował się Błogosławionemu trafiając go piekielnie mocnymi ciosami – Holloway w tarapatach, ale szybko dochodzi do siebie i ponownie atakuje Poiriera. To nie koniec bo Poirier trafia Hollowaya i rozcina go ciosem kolanem na głowę! Obydwaj zawodnicy już mocno zmęczeni, ale Poirier podkręcił jeszcze tempo starając się zakończyć walkę przed czasem, schodzi jeszcze po obalenie, ale bezskutecznie.

Początek piątej rundy w miarę spokojny, ale zmienia się to po akcji Poiriera, który trafia Hollowaya z  kontry. Mistrz wagi piórkowej rewanżuje się serią ciosów. Holloway bardziej aktywny w tej rundzie, ale Poirier zadaje mocniejsze ciosy, co widać chociażby po rozbitej twarzy Hollowaya. Pod koniec rundy, Holoway wchodzi w klincz, ale Poirier ustawia go sobie do sprowadzenia do parteru. Hawajczyk broni się i wraca na środek klatki. Obydwaj zawodnicy wymieniają się jeszcze ciosami na sam koniec.

Finalnie sędziowie jednogłośnie wskazali zwycięstwo Dustina Poiriera punktacją (49-46 x3).

Posted in MMA6 komentarzy

UFC 236: Holloway vs. Poirier II – bonusy i konferencja

Esther Lin, MMA Fighting

Czterech zawodników wzbogaciło się o dodatkowe 50 000 dolarów.

Read the full story

Posted in MMAComments (0)

UFC 236: Holloway vs. Poirier II – wyniki na żywo

Wyniki walk gali, która odbywa się w Atlancie.

Read the full story

Posted in MMA, Wyniki galComments (0)

O polowaniu na króla dżungli i coraz intensywniejszym iskrzeniu na linii Israel Adesanya – Jon Jones

Fot. UFC.com

Na dwa dni przed pojedynkiem z Kelvinem Gastelumem na gali UFC 236, którego stawką będzie tytuł tymczasowego mistrza wagi średniej, Israel Adesanya rozmawiał na temat potencjalnej walki z mistrzem wagi półciężkiej Jonem Jonesem. The Last Stylebender sprowokował swoją wypowiedzią Bones’a, który nie pozostawił jej bez odpowiedzi.

Posted in MMAComments (0)

Israel Adesanya odpowiada Kelvinowi Gastelumowi, który podważa jego kwalifikacje do walki o tytuł

New Zealand Herald/Michael Craig

W ciągu zaledwie 14 miesięcy w organizacji UFC, Israel Adesanya zawalczy w ten weekend na gali UFC 236 o tytuł tymczasowego mistrza wagi średniej w pojedynku z Kelvinem Gastelumem. Zwycięzca tego pojedynku zmierzy się z mistrzem Robertem Whittakerem o niekwestionowany tytuł.

Posted in MMAComments (0)

„To idealny moment na zdobycie tytułu. Jest bez wątpienia w absolutnym rozkwicie. Jest potworem” – trener Dustina Poiriera o pojedynku na UFC 236

Mike Roach/Zuffa LLC/Zuffa LLC via Getty Images

W wieku 30 lat, Dustin Poirier (24-5, 1 NC) ma za sobą dziesięć lat rywalizacji w MMA i osiem lat spędzonych w organizacji UFC. Poirier był kilka razy bardzo blisko walki o pas, ale pojedynki te kończyły się porażkami po których The Diamond podnosił się i wygrywał kolejne starcia zgarniając za pięć z nich bonusy za walki wieczoru. I dopiero teraz Dustin Poirier otrzymał szansę zdobycia tymczasowego tytułu mistrza wagi lekkiej.

Pojedynek o ten tytuł odbędzie się w ten weekend na gali UFC 236 na której Dustin Poirier zmierzy się z mistrzem wagi piórkowej Maxem Hollowayem (20-3). Według trenera Mike’a Browna, czas nie mógł być lepszy na wywalczenie tytułu przez Poiriera:

„Myślę, że to idealny moment. Cieszę się, że trwało to tak długo. Może mógł wywalczyć ten pas rok lub dwa lata temu, ale bardzo się cieszę, że miał ten czas na dojrzenie i naprawdę dojrzał do tego. Znalazł swoją grę, odnalazł swoją własną drogę. Miał wspaniałą karierę, kilka niesamowitych walk, ale za każdym razem, gdy przegrywał, wprowadzał odpowiednie poprawki. Wrócił i przeanalizował to i jest teraz znacznie, znacznie silniejszy. Teraz jest bez wątpienia w absolutnym rozkwicie. Jest potworem.”

Brown wierzy, że timing odgrywał będzie w tej walce znaczącą rolę i to dotyczy również przeciwnika. Zapewnia też, że Poirier będzie znakomicie przygotowany na pięciorundowy pojedynek.

„Każdy, kto pokonał Maxa, posadził go przynajmniej raz na macie. To prawdopodobnie nie byłby zły pomysł. Ale taktyka Dustina polega na tym, aby wyjść do przodu i cię złamać. Uderza mocno obiema rękami i nie słabnie w miarę upływu czasu. Może uderzyć tak samo mocno w piątej, jak w pierwszej rundzie.

Zawsze wiedzieliśmy, że będzie potworem na dystansie pięciu rund. Nie mogliśmy się doczekać, aż zacznie dostawać główne walki wieczoru i pięć rund. Tam właśnie będzie się doskonalił i to będzie można obejrzeć.”

Brown nakreślił nawet dokładny scenariusz, w jaki sposób jego zdaniem, ręka Poiriera powędruje do góry w geście zwycięstwa na gali UFC 236 w sobotnią noc:

„Myślę, że pokona go presją. Myślę, że pokona go niesamowitą siłą uderzenia i presją. …Uderza mocno obiema rękami, kopie mocno obiema nogami, jego zbiornik paliwa jest tak dobry, jak tylko się da i wie, jak go używać. Może wywierać presję na każdego i podjąć walkę z każdym.”

Dustin Poirier to jeden z najlepszych zawodników wagi lekkiej UFC, ale w tej walce zmierzy się z bardzo twardym przeciwnikiem, który nie przegrał od trzynastu pojedynków kończąc swoich rywali przed czasem w dziesięciu walkach.

Posted in MMAComments (0)

Dzisiaj polecamy


Najbliższa gala

UFC on ESPN 6: Reyes vs. Weidman

Data: 18.10.2019, TD Garden, Boston, Massachusetts – USA

BKFC 8: Silva vs. Gonzaga

Data: 19.10.2019, Florida State Fairgrounds, Tampa, Floryda – USA

ONE Championship 101: Dawn of Valor

Data: 25.10.2019, Istora Senayan, Dżakarta – Indonezja

Bellator 231: Mir vs. Nelson 2

Data: 25.10.2019, Mohegan Sun Arena, Uncasville, Connecticut – USA

Zobacz więcej gal »

Współpraca

Patronat medialny





Fight24 na FB i Twitter



Zaprzyjaźnione kluby

fight24 mma

Polecane serwisy

Kontakt

Znajdź nas na

Informacje

Popularne tagi

Alistair Overeem Anderson Silva Bellator BJJ BJ Penn boks Brock Lesnar Cain Velasquez Dana White Dan Henderson DREAM Fedor Emelianenko fight24.pl Frank Mir Gegard Mousasi Georges St. Pierre Grappling GSP Jan Błachowicz Jon Jones Josh Barnett Junior Dos Santos K-1 kickboxing KSW Lyoto Machida Mamed Khalidov Mariusz Pudzianowski mma MMA INFO MMA News Muay Thai Nick Diaz Randy Couture Rashad Evans Shane Carwin Tito Ortiz Tomasz Drwal TUF UFC

© 2019 FIGHT24.PL – MMA i K-1, UFC.