Quinton „Rampage” Jackson nie jest zachwycony potencjalną walką z Chaelem Sonnenem

Justin Ford-USA TODAY Sports

Quinton „Rampage” Jackson opowiada o tym, kogo chciałby uniknąć w turnieju wagi ciężkiej Bellatora.

Quinton Jackson (37-12) dołączy do Fedora Emelianenko, Ryana Badera, Muhammada Lawala, Roya Nelsona, Franka Mira, Matta Mittrione’a oraz Chaela Sonnena w walce o mistrzostwo wagi ciężkiej, w organizacji Bellator. Początek turnieju odbędzie się 20 stycznia w Inglewood w Kaliforni.

Pomimo, że przeciwnik dla „Rampage’a” nie został jeszcze ogłoszony, to sam zawodnik chciałby uniknąć walki z Chaelem Sonnenem (30-15-1).

W swojej ostatniej walce, Quinton przegrał przez decyzję z Muhammadem Lawalem, który korzystał z umiejętności grapplingowych. Quinton nie jest zainteresowany kolejnym pojedynkiem, z zawodnikiem nastawionym wyłącznie na zapasy.

Powiedziałem mojemu menedżerowi, że nie chcę pojedynku z Chaelem Sonnenem. Walczyłem ostatnio z zapaśnikiem. Dlaczego miałbym znowu mierzyć się z zawodnikiem, nastawionym wyłącznie na umiejętności zapaśnicze?

„Rampage” twierdzi, że nie jest to żadna osobista nagonka na Sonnena, po prostu chce walczyć z zawodnikiem stójkowym, z dobrym uderzeniem.

Walka z Fedorem Emelianenko, również nie jest w kręgu zainteresowań Amerykanina.

Fedor jest moim ulubionym zawodnikiem. Byłoby więc niezręcznie, abym walczył ze swoim największym idolem. Turniej jednak jest turniejem. Nigdy nie podpisałbym umowy, w której miałbym walczyć z Fedorem za mniej niż 10 milionów dolarów. Jeżeli dostałbym 10 milionów, to walczyłbym nawet z własną mamą. Taki jest turniej.

Tak czy inaczej, Quinton jest bardzo zadowolony z podpisania kontraktu opiewającego na 3 pojedynki, oraz powrotu do klatki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *