Czy One FC może dorównać organizacji PRIDE?

Jeśli One FC będzie chciało sprostać oczekiwaniom wszystkich fanów PRIDE, karta walk gali „War of the Lions” może być tego potwierdzeniem. Regionalni zawodnicy, wraz z wielkimi nazwiskami takimi jak Melvin Manhoef i Tatsuya Kawajiri, oraz Duard Folayang i Ole Laursen będą walczyć na tej samej gali. One FC pragnie potwierdzić swoją pozycję jako czołową organizację MMA w Azji.

Dodatkowo, organizacja zwerbowała trzech mistrzów DEEP. Melvin Manhoef skrzyżuje rękawice z aktualnym mistrzem wagi półciężkiej DEEP Yoshiyuki Nakanishi. Niepokonany Kevin Belingon (9-0) zmierzy się z posiadaczem pasa wagi koguciej Masakazu Imanari. W kategorii półśredniej natomiast pojedynek stoczą Yuya Shirai i specjalista  BJJ Fabricio Monteiro.

One FC – War of the Lions będzie także pierwszą galą tej organizacji transmitowaną we współpracy z  ESPN Star Sports.

Trailer One FC: War of the Lions

One thought on “Czy One FC może dorównać organizacji PRIDE?

  1. Myślę że nie maja szans do Pride, tak naprawdę to Pride było chyba nawet lepsze od UFC, tylko że w Pride była typowa naparzanka kopniaki na głowe w parterze, skakanie przeciwnikowi po głowie, w UFC jest więcej taktyki

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *