UFC Fight Night: Nogueira vs. Nelson – wyniki i relacja na żywo

Wyniki po przejściu. Zapraszamy do oglądania i komentowania.

Główna karta:

Roy Nelson pok. Antonio Rodrigo Nogueirę przez KO (prawy overhand), 3:37, runda 1
Clay Guida pok. Tatsuyę Kawajiriego przez jednogłośną decyzję
Ryan LaFlare pok. Johna Howarda przez jednogłośną decyzję
Ramsey Nijem pok. Beneila Dariusha przez TKO (ciosy w parterze), 4:20 ,runda 1

Pozostałe:

Jared Rosholt pok. Daniela Omielańczuka – przez jednogłośną decyzję
Thales Leites pok. Trevora Smitha – przez KO (uderzenia pięściami), 0:45, runda 1
Jim Alers pok. Alana Omera – decyzja większościowa(29-28, 29-28, 28-29)
Rani Yahya vs. Johnny Bedford  – No contest – przypadkowe zderzenie głowami, 0:37, runda 1

Yahya vs Bedford:
O tej walce nie można powiedzieć za wiele – skończyła się dość przypadkowo i szybko. Po 39 sekundach została przerwana – zawodnicy zderzyli się głowami, jeden padł na ziemię, walkę przerwano. Wszyscy spodziewali się, że ten który ustał, czyli Johnny Bedford, zwycięży przez KO, jednak werdykt to no-contest.

Omer vs Alers:
Pierwsza runda bez fajerwerków – w stójce, głównie krótkie zrywy z seriami ciosów i niewiele wymian. W drugiej zrobiło się ciekawie – panowie na wzajem się nokdaunowali, obalali, obijali na ziemi. Gdy sytuacja na ziemi się uspokoiła Omer szukał poddania z pleców, Alers bił z góry mając pewną przewagę. Powrót do stójki i walka w klinczu, bez większych akcji i rozdzielenie przez sędziego. W rundzie trzeciej Alers przyjmując kilka łokci jak od Travisa Browne’a obalił przeciwnika. Później znów klincz, w połowie rundy niemal identyczne obalenie jak wcześniej i znów GnP od Alersa. Niecałą minutę przed końcem sędzia podniósł walkę a Omer rozpaczliwie zaczął szukać zwycięstwa – atakował obrotówką na korpus i zaraz przed przerwaniem walki obalił. Jednak to nie wystarczyło i przez większościową decyzję zwyciężył Jim Alers. Po walce wyzwał do walki Connora McGregora.

Leites vs Smith:
Kolejna szybka walka – po chwili wyczuwania się nawzajem Leites zaatakował bokserską kombinacją którą powalił rywala i szybko dobił na ziemi. Thales Leites przez nokaut.

Jared Rosholt vs. Daniel Omielańczuk
Zaledwie 50 sekund minęło od pierwszego gongu do momentu w którym Polak został po raz pierwszy obalony. Reszta rundy to kontrola z góry w wykonaniu Jareda połączona z zadawaniem niezbyt cięzkich ciosów głównie na korpus Daniela. Druga runda zaczęła się od udanej obrony sprowadzenia, niestety już druga próba przyniosła pożądany skutek i znowu Amerykanin jest z góry. Kolejna runda dla Rosholta. III runda miał identyczny przebieg dwie wcześniejsze-obalenie i obijanie z góry w wykonaniu Jareda.

Ramsey Nijem vs. Beneil Dariush
Początek walki to wymiana ciosów w stójce prowadzona w dobrym tempie aż do momentu w którym Nijem trafił mocnymi ciosami i powalił Dariusha na matę. Beneil przez długi czas wykazywał się naprawdę dużą odpornością na ciosy jednak na 40 sekund przed końcem I rundy sędzia zadecydował o przerwaniu pojedynku.

John Howard vs. Ryan LaFlare
Od początku Ryan LaFlare był stroną przeważającą w tym pojedynku. Uderzał celniej i obalił szybko swojego przeciwnika po czym próbował duszenia brabo. Po powrocie do stójki Ryan nadal kontrolował pojedynek popisując się nawet ładnym suplesem. John nie tracił wiary w zwycięstwo i dobrze zaczął drugie 5 minut obalając Ryana. Następnie w klinczu LaFlare nie intencjonalnie trafił Howarda w krocze co spowodowało przerwę w walce. Po przerwie dalej dominował LaFlare który udanie dowiózł do końca wygraną na punkty u wszystkich sędziów.

Clay Guida vs. Tatsuya Kawajiri
Wystarczyło 30 sekund aby Tatsuya po ciosie Claya zapoznał się z deskami oktagonu. Po chwili przepychanek w klinczu Kawajiri spróbował poddać Guidę dźwignią na rękę, bezskutecznie. Nieco później role się odwróciły i to Amerykanin dążył do poddania. Drugie 5 minut podobne do tych pierwszych, Clay obala, Kawajiri za wszelką cenę chce poddać. Ostatnia runda to rozpaczliwa próba sprowadzenia w wykonaniu Kawajiriego która kosztowała go przyjęcie sporej ilości ciosów. Pod koniec walki Japończyk spróbował jeszcze duszenia gilotynowego jednak i tym razem Amerykanin dobrze się obronił i zasłużenie zwyciężył decyzją sędziów punktowych.

Minotauro Nogueira vs Roy Nelson
Już po minucie Nelson zdołał powalić Big Noga, który jednak przetrwał. Później było wiele wymian i znów cep który znokdaunował Nogueirę, ponownie dał radę wrócić do siebie. Nelson rozsądnie nie schodził do partery. Po kilku następnych wymianach Nelson trafił potężnym overhandem typowym dla niego i jak typowo po tych ciosach Minotauro nie dał rady wstać. Nelson przez KO.

39 thoughts on “UFC Fight Night: Nogueira vs. Nelson – wyniki i relacja na żywo

  1. Dana szuka zawodników którzy są widowiskowi,ryzykują, walczą nie szablonowo, przy czym mają wysoki bilans wygranych w rekordzie.
    Tak naprawdę to Daniel Omielańczuk (0-2 w ufc) nie pokazał nic czym mógłby sobie zasłużyć na uznanie w oczach największej organizacji mma na świecie.

  2. KondiCapo

    Oczywiście, że wygrał. I Szanuję to. Tak samo szanuję Omielańczuka. Lecz poprzednią walkę wygrał tzw. „lucky punch`em”. Daniel nie próboje obalać, jest powolny, ma słabe cardio, nie wykonuje żadnych kombinacji tylko proste cepy i kopnięcia, nie ma jakiegokolwiek pomysłu na walkę, nie potrafi zaskoczyć przeciwnika tylko leci jak czołg przed siebie więc zero taktyki, tak jakby nie przygotowywał się do walki. Od czasu walki z Guelmino zdawał sobię sprawę, że musi popracować nad wytrzymałością… Minęło około 7 miesięcy od tamtej walki a mam wrażenie, że cardio u Daniela było jeszcze slabsze niż przed walką z Nandorem,

  3. Az żal było patrzeć na forme Minotauro – skoro przegrywa z takim zawodnikiem jak Roy Nelson to już czas zawiesić rękawice na kołku – wygladal katastrofalnie, zero refleksu, szybkosci – dodatkowo juz nie umie przyjać – zbyt wiele wojen w ringu, zbyt wiele kontuzji. Szkoda patrzeć jak jeden z najlepszych ciężkich w historii mma I taka legenda tak kończy. Ale cóż czasu sie nie cofnie.

  4. oj Daniel Daniel niwiem jak pan sie tam dostał do najlepszej organizacji na swiecie ale mniejsza o to po 1 juz nie dostaniesz szansy gdyz to co pokazujesz w octagonie jest co najwyzej przecietne po 2 niewiem czy to wgl by na ksw wystarczylo soryy bolesne ale prawdziwe zero cardio zero silnego ciosu zero kombinacji nie ma to jak przelezakowac 3 rundy na plecach game plan to chyba najman ci układał a te filmiki z aka to niewiem kogo mialy poruszyc bardzo mi przykro ale co sie zjebalo na wczesniejszych etapach kariery tego juz w tym wieku nie da sie odbódowac pracowac nad cardio trzeba bylo juz od pierwszych lat treningów mma 🙂 Dziekuje Dobranoc

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.