UFC było blisko walki Fedor vs. Lesnar

Dana White po zakończeniu dzisiejszej gali w Chicago wyjawił dziennikarzom jedną z największych tajemnic. Mianowicie, UFC było o krok od zorganizowania walki Fedor Emelianenko vs. Brock Lesnar!

W ubiegłym roku, bardzo głośno było o niedoszłym starciu tych dwóch ciężkich. Prezes UFC dotychczas zarzekał się, że wszelkie rozmowy idą opornie i nie przyniosły oczekiwanych skutków, a co za tym idzie można zapomnieć o tym pojedynku.

Okazuje się, że dotychczasowe wypowiedzi Whitea miały niewiele wspólnego z rzeczywistością, która była zgoła odmienna.

„Pamiętacie kiedy spotkałem się z Brockiem i powiedziałem Wam, że nasze rozmowy nie przebiegły najlepiej? W rzeczywistości wszystko poszło dobrze i Brock chciał walczyć z Fedorem. Niestety w tym czasie zmarł tata Fedora, a on sam postanowił zakończyć karierę, by pozostać przy rodzinie. Wtedy to Brock też postanowił zakończyć karierę. Walka miała odbyć się na stadionie Dallas Cowboys. Byliśmy o krok od tego.” – powiedział Dana White.

13 thoughts on “UFC było blisko walki Fedor vs. Lesnar

  1. Jedno mi przychodzi na myśl – Fedor zrobił wszystko, żeby się wymigać od UFC. Wszystko. Konsekwentny do samego końca kariery.

    Wyprzedzę oburzenie – przykładowo Jake Shields walczył w dramatycznych, rodzinnych okolicznościach. Przegrał dość brutalnie, ale przynajmniej nie unikał walki z najlepszymi.

    Co do tematu, chętnie bym zobaczył Lesnar vs Emelianenko nawet dziś. Może nie jako Main Event, ale takie starcie byłoby idealne jako pierwsza walka Main Card, albo nawet Co-Main Event. Szkoda.

  2. Fedor pokonal chyba 4ech albo 5ciu former UFC HW championow, jesli chodzi o scislość :>
    No zrobil wszystko i na szczescie zaczal przegrywac, bo dzieki tej przegranej nie pozostala dla zawodnkow zadna alternatywa jesli chodzi o szyld pod ktorym moga walczyc. Zaczelo sie liczyc tylko UFC i z perspektywy kibica, a nie zawodnika to jest super wiaodmosc, bo teraz nie ma pitolenia, ze „Alistair to by napewno pokonal JDS albo Caina” a nikt by sie nie mogl o tym przekonac, bo by byly inne federacje i kazdy z nich by byl mistrzem swiata HW unikajac siebie nawzajem.

  3. Hmm jego tata zmarł już jakiś czas temu,na pewno przeszło już to Fedorowi.Jeśli ma być UFC w Rosji niech zorganizuje taką walkę.Ale musiałby pogadać z Lesnarem i zaoferować mu miliony dolarów jak i 2 stronie umowy-Fedorowi.Fedor by musiał poćwiczyć gnp.

  4. żeby mogło do tej walki dojść,Fedor z pewnością nie byłby w formie jak z Bigfootem,ale musiałby podszlifować parter,od dawna nie wygrywał w gnp.W walce z Monsonem był w formie.Obił go bardziej niż czołowy Cormier,więc mógłby wiele zrobic gdyby chciał,a i terapia testosteronowa by mu się przydala z racji wieku.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.