UFC 209: Woodley vs. Thompson 2 – wyniki i relacja na żywo

Wyniki po przejściu.

Walka wieczoru:
170 lbs: Tyron Woodley pokonał Stephena Thompsona przez większościową decyzję – walka o pas wagi półśredniej

Karta główna (godzina 4:00 czasu polskiego):
155 lbs: David Teymur pokonał Lando Vannatę przez jednogłośną decyzję
185 lbs: Daniel Kelly pokonał Rashada Evansa przez niejednogłośną decyzję
115 lbs: Cynthia Calvillo pokonała Amandę Cooper przez poddanie (duszenie zza pleców) 3:19, runda 1
265 lbs: Alistair Overeem pokonał Marka Hunta przez KO (łokieć i kolano) 1:44, runda 3

Karta wstępna (FOX Sports 1, godzina 2:00 czasu polskiego):
265 lbs: Marcin Tybura pokonał Luisa Henrique przez TKO (ciosy w parterze) 3:46, runda 3
145 lbs: Darren Elkins pokonał Mirsada Bektica przez TKO (cios i kopnięcie) 3:19, runda 3
135 lbs: Iuri Alcantara pokonał Luke’a Sandersa przez poddanie (balacha na kolano) 3:13, runda 2
265 lbs: Mark Godbeer pokonał Daniela Spitza przez jednogłośną decyzję

Karta wstępna (UFC Fight Pass, godzina 1:00 czasu polskiego):
205 lbs: Tyson Pedro pokonał Paula Craiga przez TKO (ciosy łokciami w parterze) 4:10, runda 1
135 lbs: Albert Morales pokonał Andre Soukhamthatha przez niejednogłośną decyzję

Tyron Woodley vs. Stephen Thompson
Mistrz i pretendent rozpoczęli walkę bardzo spokojnie, czając się i czekając na ruch rywala lub dogodną okazję do ataku. Wonderboy ustawiał Woodleya pod siatką strasząc wysokimi kopnięciami i długimi ciosami prostymi, Tyron odpowiadał rzadkimi atakami niskimi kopnięciami. W drugiej rundzie sytuacja nieco się zmieniła, ponieważ mistrz próbował zająć środek klatki i częściej wystrzelał z atakami, przez długi czas Stephen zaniechał jakichkolwiek ataków, ale pod koniec rundy trafił mocnym kopnięciem na korpus. Nieco więcej akcji mogliśmy zobaczyć w trzecich pięciu minutach, The Chosen One obalił i zadał kilka ciosów w parterze. Gdy walka wróciła do stójki Woodley zaatakował kolanami w tajskim klinczu, tuż przed syreną doszło do pierwszej mocnej wymiany uderzeń. Czwarta runda wyglądała niemal identycznie jak druga, początkowo Tyron chciał atakować jednak szybko zajął miejsce przy siatce, warte odnotowanie było celne wysokie lewe kopnięcie Thompsona. Ostatnią rundę mistrz rozpoczął mocno, ale jego ataki były przepuszczane przez dobrze kontrolującego dystans Thompsona. 35 sekund przed końcem Woodley posłał na deski rozluźnionego już Stephena, Wonderboy szybko się pozbierał i wrócił na nogi by za chwilę ponownie wylądować na macie. Mimo to pretendent przetrwał do końcowej syreny.

Lando Vannata vs. David Teymur
Lekcy od początku zaprzęgali do działania mocne uderzenia, w połowie rundy Vannata naruszył Szweda i zdawał się iść po skończenie jednak będący plecami na siatce Teymur trafił dwoma mocnymi kolanami, które mocno wyhamowały zapędy Lando. Jeszcze przed syreną obaj zawodnicy trafiali mocnymi kopnięciami. W drugich pięciu minutach nieco lepiej radził sobie David, Szwed trafiał mocnymi kolanami na korpus, ciosami prostymi na głowę a dodatkowo udanie sprowadził walkę do parteru, ale i Vannata zaliczał udane akcje. Również w ostatniej odsłonie częściej atakował Szwed, Lando kontrował niektóre ataki jednak po 15 minutach walki wszyscy sędziowie wyżej ocenili umiejętności Teymura.

Rashad Evans vs. Daniel Kelly
Pojedynek średnich nie należał do przesadnie ciekawych. Przez trzy rundy Daniel i Rashad walczyli w stójce obaj bezskutecznie próbując obaleń. Kelly na przestrzeni 15 minut był bardziej aktywny w stójce i zapewne tym przekonał do siebie dwóch z trzech sędziów punktowych.

Amanda Cooper vs. Cynthia Calvillo
Po nieco chaotycznych wymianach w stójce Calvillo przechwyciła kopnięcie i obaliła. Cooper po chwili wstała i próbowała sprowadzenia jednak Cynthia przytomnie odwróciła pozycje na ziemi a kilka sekund później próbował zakończyć walkę anakondą. Następnie reprezentantka Team Alpha Male wpięła się za plecy rywalki i duszeniem zmusiła do poddania się.

Alistair Overeem vs. Mark Hunt
Zgodnie z przewidywaniami Holender od początku walki trzymał rywala na dystans kopnięciami na kolana, łydki oraz frontami na korpus. Hunt w pierwszej rundzie bazował przede wszystkim na potężnych niskich kopnięciach, wskutek jednego z nich jego piszczel został mocno rozcięty. W drugiej odsłonie Overeem chętnie klinczował i lokował na korpusie Marka mocne kolana, w połowie rundy Hunt doszedł do głosu trafiając kilkoma ciosami jednak chwilę później inicjatywę odzyskał Alistair. Przewaga Reema rosła z czasem aż do drugiej minuty trzeciej rundy gdy Alistair pod siatką trafił łokciem a następnie kolanem, po którym Mark padł nieprzytomny a sędzia Marc Goddard musiał interweniować.

Marcin Tybura vs. Luis Henrique
Po kilku uderzeniach w dystansie kickbokserskim Brazylijczyk zepchnął Tyburę na siatkę jednak w klinczu nie wiele robił. Herb Dean nakazał kontynuowanie walki na środku klatki a po kilku sekundach Luis przechwycił kopnięcie i obalił Polaka, który szybko wstał i nie wiele później zrewanżował się tym samym ładnie wycinając Henrique. Będąc w parterze z góry Marcin skontrolował rywala, ale nie zadawał zbyt wielu ciosów. Drugą rundę Brazylijczyk rozpoczął od mocnego sprowadzenia a następnie przez długi czas kontrolował Tyburę w parterze i w klinczu pod siatką. Gdy walka wróciła na środek Polak trafił mocnym frontem, ale ponownie dał się zepchnąć na ogrodzenie. W ostatnich pięciu minutach Luis kontynuował wdrażanie taktyki zakładającej kontrolę pod siatką. Polakowi nie brakowało determinacji i chęci do walki, Marcin obronił się przed próbą gilotyny a następnie sprowadził walkę do parteru, zajął dosiad i ciosami zakończył pojedynek.

Mirsad Bektic vs. Darren Elkins
Bośniak dobrze rozpoczął pojedynek, trafił kilkoma uderzeniami w stójce i już w pierwszej minucie sprowadził walkę do parteru szybko otwierając rozcięcie na głowie Elkinsa. Po przejściu gardy Mirsad z bocznej wykluczył ręce Amerykanina i zadał kilka mocnych ciosów. Potężnie zakrwawiony Darren ciągle walczył tylko o spychanie rywala z powrotem do gardy. Na początku drugiej odsłony Bektic agresywnie ruszył po obalenie, zdobył je, ale Amerykanin szybko wstał i chwilę później dobrze skontrował kolejną próbę będąc w parterze z góry. Bośniak przetrwał nieco słabsze momenty i zdobył kolejne obalenie, będąc z góry do syreny kontynuował obijanie Elkinsa. Podobnie jak w drugiej rundzie tak i w trzeciej problemy Mirsada rozpoczęły się tuż po obaleniu, najpierw Darren próbował dojść do dźwigni na nogę a następnie wstał i pod siatką skontrolował Bekticia. Gdy Bośniak próbował wstać Elkins trafił prawym a następnie wysokim kopnięciem, po którym sędzia musiał przerwać walkę.

Iuri Alcantara vs. Luke Sanders
Brazylijczyk rozpoczął walkę od mocnego ataku i udanego obalenia, ale po chwili to on był na plecach. Sanders pozwolił mu wrócić na nogi, w płaszczyźnie kickbokserskiej Amerykanin był nieporównywalnie szybszy od swojego rywala. W połowie rundy Luke zdobył sprowadzenie a następnie świetnie skontrolował będącego w żółwiu rywala zasypując go dziesiątkami uderzeń. W ferworze walki Sanders zapomniał o obowiązujących zasadach i uderzył kolanem będącego w parterze Alcantarę. Po chwili pojedynek wznowiono a runda zakończyła się mocnym sierpem Iuriego, który zachwiał Lukem. Po kolejnych celnych ciosach Amerykanina Alcantara co raz bardziej chciał ściągnąć walkę do parteru, ale znowu wylądował w bardzo niekorzystnej pozycji będąc obijanym przez Sandersa. Gdy wydawało się, że będzie powtórka z I rundy Iuri znakomicie podkręcił się do nogi rywala i balachą na kolano zmusił go do poddania.

Mark Godbeer vs. Daniel Spitz
Przez niemal całą pierwszą odsłonę (z małymi przerwami na epizody pod siatką) ciężcy wymieniali uderzenia na środku klatki. Inicjatywa była po stronie Godbeera, który pomimo tego, że był niższy to skuteczniej punktował rywala za sprawą niskich kopnięć oraz szybkich ciosów prostych i sierpów. Na początku drugiej rundy Spitz próbował sprowadzenia, Anglik dobrze się wybronił jednak minutę później i tak wylądował na plecach po obaleniu z klinczu. Godbeer po kilkunastu sekundach wrócił na nogi i kontynuował rozbijanie w stójce wyraźnie już zmęczonego Daniela. W ostatnich pięciu minutach tempo walki wyraźnie spadło, ale nadal dominował Godbeer, który raz po raz obszernymi sierpami trafiał nieruchomą głowę Amerykanina. Niecałe 2 minuty przed końcem Mark wyraźnie naruszył rywala i szukał skończenia pojedynku jednak debiutant wytrwał do końcowej syreny.

Tyson Pedro vs. Paul Craig
Walka półciężkich szybko przeniosła się do klinczu pod siatką gdzie obaj zawodnicy szukali mocnych, krótkich uderzeń: Paul kolan na korpus a Pedro łokci na głowę. Na nieco ponad 2 minuty przed syreną pojedynek przeniósł się na środek oktagonu gdzie znacznie lepiej punktował Australijczyk jednym prostym nawet knockdownując rywala. Następnie walka trafiła do parteru gdzie Tyson z bocznej wykluczył ręce Craiga i uderzeniami łokciami punktował rywala aż do momentu, w którym sędzia przerwał pojedynek.

Albert Morales vs. Andre Soukhamthath
W pierwszej rundzie pojedynku otwierającego galę lepiej radził sobie Morales, Albert był bardziej ruchliwy i skutecznie punktował rywala niskimi kopnięciami oraz szybkimi prostymi. W drugiej odsłonie 25-latek zdecydował się iść po obalenia jednak nie potrafił długo utrzymać Soukhamthatha w parterze. Później to Andre był z góry w gardzie i półgardzie Moralesa. W ostatnich pięciu minutach Albert po udanej obronie próby sprowadzenia skontrolował Andre w żółwiu i wpiął się za jego plecy skąd pracował nad zapięciem duszenia. Soukhamthath przetrwał do końcowej syreny a sędziowie wypunktowali zwycięstwo jego oponenta.

7 thoughts on “UFC 209: Woodley vs. Thompson 2 – wyniki i relacja na żywo

  1. a jednak wodley 😀 , zajebiscie ze Overeem rozwalił hunta teraz ze zwyciezcą jds vs miocic czy tak czy siak rewanz z któryms no chyba ze zanim dojdzie znowu do walki o pas to z Werdumem tez rewanz 😀

  2. no wszyscy na fight24 ze zasłuzenie wodley a zobaczcie sobie inne portale i wypowiedzi samego danego whita ze thompson powinien wygrac ja sie pytam niby dlaczego mistrza trzeba pobic zdecydowanie a ja tu nie widziałem zdecydowanej walki ze strony thompsona to pretendent powinien wywierac presje skoro chce zdobyc pas tak ? , zauwazam ze w wadze 77 zawsze wyrównane boje były czy to robiego z mc donaldem czy z conditem , hendriksem , gsp vs hendricks , takze ciekawa kategoria napewno jedyne zwyciezstwo zdecydowane to jak wodley zafundował KO na lawlerze czekam na rewanz 😀

  3. O nie tylko nie rewanz. Nie chce ogladac kolejny raz tej nudy. Chce zobaczyc Woodleya z innymi fighterami, bo gosc ma dynamit w lapie i potrafi zafundowac ko. z Thompsonem jest straszna nuda, wiec 3 walka moze poczekac… najlepiej ze 2-3 lata…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.