Sergei Kharitonov zdominował i skończył przed czasem Tyrone’a Sponga na Eagle FC 44

Ryan Loco, Eagle FC

Grappling Sergeia Kharitonova był nie do przejścia dla Tyrone’a Sponga w głównym pojedynku wieczoru gali Eagle FC 44.

Kharitonov (34-9) wykorzystał swoją najbardziej oczywistą drogę do zwycięstwa w walce w wadze ciężkiej, która odbyła się w piątek w FLXcast Arena w Miami. Rosjanin potrzebował tylko dwóch obaleń – jednego w pierwszej i kolejnego w drugiej rundzie, aby Spong (2-1) znalazł się w pozycji do skończenia walki uderzeniami z góry i dzięki temu Sergei zapewnił sobie zwycięstwo przez TKO w 2:55 rundzie.

W pierwszej rundzie Spong nie zawahał się wyprowadzić ciężkich kopnięć na nogi i korpus. Były one piekielnie mocne. Jednak Kharitonov starał się skracać dystans i wywierać presję na Spongu, nie ustępując mu ani na krok.

Kilka sekund przed końcem rundy, Kharitonov zdobył obalenie. Spong zdołał się jednak obronić i wydostać. Z tego miejsca Kharitonov przeszedł do dosiadu i zaczął zadawać ciosy w parterze, podczas gdy Spong próbował wstać. Ciosy padały z dużą częstotliwością, ale Surinamczykowi udało się dotrwać do końca rundy.

Druga runda była o wiele lepsza w wykonaniu Sponga, ale Rosjaninowi wciąż udawało się uzyskać przewagę w walce. Przez połowę rundy udawało mu się krążyć i powstrzymywać Kharitonova przed próbami obaleń, a przy tym wyprowadzać kolejne mocne kopnięcia na nogi i kombinacje na korpus oraz głowę. Na około trzy minuty przed końcem Kharitonov przechwycił kopnięcie i sprowadził walkę do parteru.

Nie minęło wiele czasu, gdy Kharitonov znalazł się na górze, zasypał Spong’a ciosami doprowadzając do zakończenia walki.

Sergei Kharitonov pokonał Tyrone’a Sponga przez TKO (ciosy w parterze) – runda 2, 2:55

Po czterdziestce Kharitonov cieszy się dobrą passą w sportach walki. W siedmiu ostatnich walkach uzyskał bilans 6-1, w tym 4-1 w MMA i 2-0 w boksie. Jedyną porażkę poniósł w walce z Cheickiem Kongo na gali Bellator 265. Kharitonov ma na swoim koncie zwycięstwa nad takimi sławami jak Alistair Overeem, Andrei Arlovski, Roy Nelson czy Fabricio Werdum.

Tymczasem Spong doznał pierwszej porażki w MMA i pierwszej przegranej od 2014 roku, kiedy to doznał złamania nogi po kopnięciu w walce z Gokhanem Sakim. Był to powrót Sponga do rywalizacji w MMA, gdyż nie walczył on w tej formule od czasu walk dla World Series of Fighting w 2013 roku.

„Chcę dalej walczyć dla Eagle FC i walczyć o pas” – powiedział Kharitonov podczas wywiadu po walce przeprowadzonego przez Henry’ego Cejudo.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.