Rafael dos Anjos odpowiedział na niedorzeczne jego zdaniem wyzwanie Dana Hookera, który zasugerował, że rozwaliłby mu twarz

Rafael dos Anjos wyśmiał pomysł zmierzenia się z Danem Hookerem, po tym jak „Hangman” odpowiedział na jego otwarte wyzwanie do walki z kimkolwiek.

Odradzająca się kariera Rafaela dos Anjosa cieszy wielu jego zagorzałych fanów, którzy od dawna uwielbiają nieustępliwość i wytrwałość Brazylijczyka. Były mistrz wagi lekkiej jest otwarty na wszystkich przeciwników, co czyni go jednym z ostatnich zawodników „starej szkoły” w tym względzie.

Jego ostatnie zwycięstwa nad Paulem Felderem i Renato Moicano dają mu nadzieję, że może ponownie stanąć do walki o pas w wadze 155 funtów. Niestety, ponieważ nie ma obecnie zarezerwowanego przeciwnika, weteran musiał wziąć sprawy w swoje ręce, rzucając wyzwanie za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Kiedy Dan Hooker odpowiedział na propozycję walki w lipcu lub sierpniu, twierdząc, że rozwali twarz RDA, 37-latek nie był pod szczególnym wrażeniem. Dos Anjos wyśmiał Hookera, który chce z nim walczyć mając dwie porażki podczas gdy Rafael ma dwie wygrane.

Choć sprawa może być nieco bardziej skomplikowana, dos Anjos ma rację.

W ostatnich latach upadek Dana Hookera był dla wielu przygnębiający, po tym jak w ostatnich pięciu występach poniósł cztery porażki. Przegrywał z zawodnikami z elity w postaci Dustina Poiriera, Michaela Chandlera, Islama Makhacheva i Arnolda Allena, ale fakt, że trzy z nich kończyły się przez nokaut, nie wróży dobrze jego przyszłości.

Mimo to, perspektywa zobaczenia walki dwóch takich wojowników jest całkiem fajna.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.