Po zwycięstwie na UFC 214, Jon Jones wyzwał do walki Brocka Lesnara

UFC.com

Zaraz po pokonaniu Daniela Cormiera na gali UFC 214 i odzyskaniu tytułu mistrza wagi półciężkiej, Jon Jones wyzwał na pojedynek byłego mistrza wagi ciężkiej Brocka Lesnara.

— Brock Lesnar, jeśli chcesz dowiedzieć się jakie to uczucie dostać lanie od gościa ważącego 40 funtów mniej od ciebie, spotkasz mnie w Oktagonie.

To już kolejny raz kiedy Jon Jones mówi o walce z Brockiem Lesnarem i przejściu do kategorii ciężkiej, a ogłaszając to po zwycięskim pojedynku daje do zrozumienia, ze traktuje tę sprawę bardzo poważnie.

Niedługo po zakończonej gali, The Associated Press skontaktowało się z Brockiem Lesnarem, aby ten skomentował słowa Jona Jonesa. Oto odpowiedź byłego mistrza UFC.

— Uważaj o co prosisz, młody człowieku.

Pojedynek Jona Jonesa z Brockiem Lesnarem może okazać się kolejnym wielkim hitem organizacji UFC i byłby w stanie pobić kolejne rekordy PPV. Jon Jones jest pewny tej decyzji o czym mówił na konferencji prasowej po gali.

— Myślimy o tym na poważnie i byłoby to coś wspaniałego dla świata MMA. Ściągnęłoby to jeszcze większą publikę do mieszanych sztuk walki i jest to coś, czego potrzebujemy. Potrzebujemy rozrostu naszego sportu, więc dlaczego nie zostać gościem, który bierze w tym udział?

Jones powiedział, że jego menadżerowi podoba się plan olbrzymiej wypłaty za walkę, a jego klubowi koledzy z Greg Jackson’s gym w Nowym Meksyku chętnie zobaczyliby go w tym pojedynku.

— Mój team powiedział. „Możesz pokonać Brocka. Musisz głęboko kopać, ale możesz to zrobić.”

— Myślę, że Brock ma ograniczony plan na walkę. Uważam, że ten pojedynek jest do wygrania.

Prezydent UFC Dana White zdaje sobie sprawę z szumu jaki powstał już wokół tej walki, ale jest również świadomy jakie mogą stać przeszkody na drodze do zorganizowania tego starcia jak chociażby sprawa dopingu za jaki został zawieszony Lesnar w ubiegłym roku, oraz testy USADA.

— Fajnie jest o tym rozmawiać, ale to, że ta walka odbędzie się w niedalekiej przyszłości jest daleka od rzeczywistości.

Mimo wszystko przy takim nastawieniu Jona Jonesa do przejścia do kategorii ciężkiej i chęci walki z Brockiem Lesnarem oraz to, że Lesnar ma zamiar wrócić do UFC, może to być całkiem realny plan na pojedynek w 2018 roku.

Bones został zapytany też o to, czy rozważa walkę z innym ciężkim w tym na przykład z mistrzem Stipe Miocicem.

— Jeżeli mam się poświęcić i być w walce jako ten mniejszy, to uważam, że stylistycznie walka z Brockiem ma większy sens. Wypłata byłaby ogromna. Wpływ na nasz sport byłby ogromny. Czuję, że Stipe pnie jest znany szerszej publice. Większość ludzi tak naprawdę nie wie kim on jest, bez obrazy. Walka z Brockiem miałaby większy sens.

13 thoughts on “Po zwycięstwie na UFC 214, Jon Jones wyzwał do walki Brocka Lesnara

  1. Heh no nie wiem jak Brock moze to wygrac. Mysle, ze sie wszyscy zdziwia jak sie okaze, ze JJ nie bedzie sie dawal obalac Brockowki (DC miotal ludzmi z HW, suplesy walil itd. a z JJ tego nie dalo rady robic)
    Mi sie zdaje, ze to bedzie replay jak Brock vs CV, moze i go JJ obali, ale straci cala moc i pozniej tamten go wykonczy z powodu b.dobrego cardio.

  2. ah musze czytac co pisze przed wyslaniem: mialo byc:
    „Mi sie zdaje, ze to bedzie replay jak Brock vs CV, moze i go Brock obali, ale straci cala moc i pozniej tamten go wykonczy z powodu b.dobrego cardio.”

  3. Jeśli dojdzie do takiej walki to na pewno Brock Lesnar będzie dążył do sprowadzenia Jonesa do parteru. Jeśli mu się to uda i jeśli utrzyma tam Bonesa to walka odbędzie na jego zasadach co otworzy mu drogę do zwycięstwa. Każdy inny scenariusz to jednak pewne zwycięstwo Jona Jonesa.

  4. Hahaha wywrócić kazdy moze JJ ale nikt nigdy go tak nie utrzymał!!! Brock po 2 minutach bedzie bez turbo… a jak po drodze wyłapie kolano na korpus to sie dopiero zdziwi… Walka super dla JJ jako wstęp do HW!! Medialnie i marketingowo strzał w 10!!! Brock nic nie traci jak przegra a JJ bedzie miał duże nazwisko na liście jako dobry wstęp w HW!!! A sprzedaż walki wiadomo 🙂

  5. @ junior. Ale te 2 minuty to i mało i dużo. Lesnar nie kalkuluje jak DC, bo czas leci i pompa siada. Jak ruszy do przodu do włoży całą moc żeby go zniszczyć jak najszybciej. No i druga sprawa JJ to nie CV inna waga no i zdecydowanie większa różnica w sile uderzenia no i w ogóle w sile.Trzecia sprawa to zasięg, JJ zawsze miał problemy z równymi wzrostem. Brak znaczącej przewagi zasięgu jest dla niego strasznie niewygodny. Jak kibicuje JJ to myślę że Brock ma naprawdę wielkie szanse przez 2-3 minuty. Jeśli dojdzie do walki to ocywiście będę kibicował JJ, ale kasę postawie na Lesnara.

  6. Maciej zejdź na ziemię Lesnar jest niebezpieczny ale przez 2 minuty i do pierwszego ciosu który wyłapie. Co do zapasów myślę że te są sporo gorsze od DC ,JJ i wielu innych a defensywne wręcz kiepskie walka z Cainem pokazała że jego zapasy tylko na połowę rundy starczają. Obstawiam że DC by Lesnarem rzucał jak lalką. JJ jeśli dobije do 225 funtów będzie wystarczająco szybki i silny by zafundować mu KO lub poddanie. Jeśli zaś weźmiemy wszechstronność JJ a Lenara to różnica jest porażająca nie widzę jakiegoś punktu w którym Lesnar jest lepszy od JJ jeśli walka będzie w stójce to będzie przypominało pogoń rzeźnika z nożem za spłoszoną świnią )))wiadome kto kogo będzie gonił ))))Lesnarowi daję 5% szansy w pierwszej minucie czyli przypadkowy cios nawet obalenie nic nie daje JJ wstanie jeśli DC nie umiał go przytrzymać na ziemi nie zrobi tego Lesnar pozdrawiam wszystkich fanów JJ jeśli dojdzie do walki będzie świniobicie innej opcji nie ma ))))

  7. Brock Lesnar po swojej chorobie nie jest już tym samym zawodnikiem – jest w tym zatem sporo cwaniactwa Jona Jonesa, że chcąc przejść do wagi ciężkiej UFC nieprzypadkowo wyzwał do walki mistrza emerytowanego zamiast mistrza prawdziwego (Stipe Miocic). Wcześniej to samo zrobił jego klubowy kolega Alistair Overeem, który dość łatwo wygrał z Brockiem, lecz następnie równie łatwo został znokautowany przez Miocica. Nie stawiam na Brocka Lesnara, lecz ten ma pewne (nieduże) szanse na wygranie pojedynku z Jonesem jeśli uda mu się uniknąć walki w stójce i sprowadzić walkę do parteru. Jego siła i zapasy były niegdyś niezrównane i budziły respekt, ale nie wiadomo ile z tego zostało dzisiaj.

  8. @tofik – dobitnie napisane, ale taka prawda.
    Lesnar „tylko” fajnie wyglada, DC walczyl w HW, rzucal ludzi jak chcial, a JJ ledwo byl w stanie obalac, o przytrzymaniu nie bylo mowy. Ogolnie liczba obalen JJ vs DC tez byla na korzysc JJ, wiec nie widze Lesnara. Jakby to miala byc walka do 1wszego obalenia, to ok.. moze by wygral jak przez 2 minity ma 100% mocy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.