Nikt nie chce walczyć z Zabitem Magomedsharipovem, pięciu zawodników odrzuciło oferty walki z nim

Mike Roach/Zuffa LLC via Getty Images

Zabit Magomedsharipov (14-1) ma za sobą jedynie dwie walki w UFC, jednak wygląda na to, że wielu zawodników w dywizji piórkowej czuje przed nim ogromny respekt, ponieważ Dagestańczyk cierpi na brak przeciwników do kolejnej walki.

W swoim debiucie w UFC we wrześniu ubiegłego roku zmierzył się z Mikem Santiago, którego poddał duszeniem zza pleców w drugiej rundzie, a w drugiej walce w listopadzie poddał anakondą Sheymona Moraesa. Tymi dwoma występami „ZaBeast” udowodnił, że jest niebezpiecznym rywalem, ale najwyraźniej jest to również jednocześnie duży problem. Magomedsharipov miał ochotę wrócić do Oktagonu na karcie UFC 223 Brooklyn, jednak pięciu zawodników odrzuciło propozycje walki z nim. Tymi zawodnikami są Myles Jury, Arnold Allen, Yair Rodriguez, Andre Fili i Artem Lobov.

„Pięciu zawodników odrzuciło propozycję walki z Zabitem Magomedsharipovem. Artem Lobov się zgodził, ale jego team powiedział „nie”. Szukają przeciwnika na UFC 225.”

Zabit Magomedsharipov sam skomentował obecną sytuację i fakt, że pięciu zawodników odmówiło mu walki w tym Arnold Allen, którego Dagestańczyk mocno skrytykował.

„Arnold Allen, powinieneś się wstydzić. Masz więcej walk niż ja w UFC i odrzucasz walkę ze mną. Bardzo się na tobie rozczarowałem. Jestem takim samym facetem jak ty. zadzwoń do [matchmakera] Seana Shelby’ego i stoczmy tę walkę z honorem.  To chyba nowa wymówka. Twój zespół pracuje dla ciebie. Jesteś mężczyzną więc podejmuj męskie decyzje. No dalej, zawalczmy. Nie musisz się denerwować. Jesteś dobrym zawodnikiem, ale robiąc tak, nikt nie będzie cię szanował. Artem Lobov, hej, nikt nie chce walczyć na Brooklynie? Czy jesteś gotowy do walki?”

Arnold Allen ma za sobą wygraną walkę z Makwanem Amirkhani, ale to było w marcu zeszłego roku. Artema Lobova nie trzeba przedstawiać. Początkowo wydawał się być dobrym zestawieniem na walkę z Magomedsharipovem, ale okazało się, że jego team odrzucił propozycję tej walki. Teraz wiadomo, co było powodem odmowy, a mianowicie Lobov został zestawiony do pojedynku z Alexem Caceresem na gali UFC 223 w Nowym Jorku.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.