Niepokonany Shavkat Rakhmonov oskarża Li Jinglianga o unikanie go i w konsekwencji rzuca wyzwanie Neilowi Magny’emu

Chris Unger/Zuffa LLC

Jeden z najciekawszych prospektów w wadze półśredniej UFC Shavkat Rakhmonov chce się wspinać po szczeblach rankingu i rzuca wyzwanie mocnemu zawodnikowi.

Niepokonany w zawodowej karierze Shavkat Rakhmonov świetnie rozpoczął swoją karierę w UFC. 27-letni zawodnik z Kazachstanu w swoich pierwszych trzech walkach pokonał Alexa Oliveirę, Michela Prazeresa i Carlstona Harrisa, ale może mieć problem ze znalezieniem kolejnego przeciwnika.

Rakhmonov (15-0 MMA, 3-0 UFC) twierdzi, że Li Jingliang (18-7 MMA, 10-5 UFC) unikał go, więc zwrócił swoją uwagę na Neila Magny’ego (26-8 MMA, 19-7 UFC), który ma reputację zawodnika gotowego zmierzyć się z każdym.

„Teraz mam na celowniku kilku fighterów, jeden już odmawia walki ze mną, a drugi twierdzi, że jest gotowy walczyć z każdym. Jingliang, ogarnij się i walcz ze mną. Magny mówiłeś, że jesteś gotowy walczyć z każdym, zróbmy to, jeśli Lee nadal nie ma odwagi”.

Magny, który wygrał przez niejednogłośną decyzję z Maxem Griffinem na gali UFC Fight Night 205 w minioną sobotę, po raz kolejny zwrócił uwagę na Khamzata Chimaeva, który obecnie ma zaplanowaną walkę z Gilbertem Burnsem na UFC 273 w dniu 9 kwietnia. Magny stwierdził również, że jest gotów walczyć z każdym, a Rakhmonov chętnie mu to umożliwi.

„Walcz ze mną, Neil 👊🏼 Nikt nie chce ze mną walczyć”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.