Najszybszy nokaut w historii organizacji GLORY

GLORY

W pojedynku wagi ciężkiej Superfight Series na gali GLORY 72 w Chicago, Jon King pokonał Toma Matlona przez nokaut w pierwszej rundzie ustanawiając rekord w najszybszym nokaucie w historii organizacji.

Pojedynek pomiędzy Jonem Kingiem i Tomem Matlonem trwał jedynie… 10 sekund (łącznie z liczeniem sędziego)!

King wyprowadził trzy niszczycielskie ciosy, a jego ostatni cios, mocny prawy overhand wysłał Matlona na deski gasząc mu światło. Tom Matlon w ogóle się nie ruszał, gdy sędzia go liczył.

To wspaniały występ Jona Kinga, ale czy jest to jeden z najszybszych nokautów, jakie kiedykolwiek widzieliśmy? Chociaż było to w organizacji UFC, nie należy zapominać o pięknym nokaucie w wykonaniu Jorge Masvidala, który w lipcu na gali UFC 239 ustanowił rekord UFC w najszybszym nokaucie, kiedy posłał na deski Bena Askrena przez latające kolana już po 5 sekundach.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.