Martin Lewandowski o KSW na PGE Narodowy, walce Pudzianowwski vs Emelianenko i przyszłości organizacji

whoatv.com

Jeden z właścicieli Federacji KSW, Martin Lewandowski w rozmowie z Michaelem Morganem z WHOATV.com zdradził kilka ciekawych szczegółów dotyczących organizacji.

Organizacja KSW stale się rozwija i aktualnie jest jedną z największych organizacji w Europie, a przez wielu uznawana także za największą na Starym Kontynencie. Właściciele KSW wciąż szukają pomysłów na to, by kolejne gale były jeszcze lepsze zarówno pod względem sportowych jak i technicznym, a dotychczasowa praca zaowocowała tym, że w tym roku w maju po raz pierwszy gala zostanie zorganizowana na stadionie PGE Narodowy w Warszawie.

Zapełnienie 65.000 miejsc stadionu zależy w głównej mierze od zestawienia mocnej i ciekawej karty walk nazwiskami, które przyciągną widzów. To nie będzie łatwa rzecz do zrobienia, ale Martin Lewandowski wierzy, że uda się to wykonać.

„Postrzegam to jako pierwotną potrzebę gatunku homo sapiens. Wzrost, rozwój, cokolwiek ludzie robią, zawsze dążą do zrobienia czegoś lepiej, czegoś wielkiego, bardziej skuteczniej. To naturalny proces ludzkiej aktywności. Pracowaliśmy ciężko nad rozwojem MMA w Polsce do takiej skali. Zaczynaliśmy od 500 ludzi w Hotelu Marriott i po ponad dekadzie w dniu 27 maja tego roku mówimy o wypełnieniu stadionu PGE Narodowy 65 tys. publicznością — to będzie największe wydarzenie MMA w tej części świata.”

KSW przedstawiło już pierwsze nazwiska zawodników, którzy wystąpią na tej gali i oprócz tak dobrze znanych nazwisk jak Mariusz Pudzianowski, czy Mamed Khalidov zobaczymy na niej również nowo koronowanego mistrza wagi ciężkiej Fernando Rodriguesa Jr oraz brązowego medalistę olimpijskiego w zapasach Damiana Janikowskiego, który zadebiutuje w zawodowym MMA. Na planowanej gali mistrz wagi piórkowej Marcin „Polish Zombie” Wrzosek będzie bronił swojego tytułu. Wszyscy ci zawodnicy nie mają jeszcze zestawionych przeciwników, ale w nadchodzących tygodniach KSW będzie stopniowo odkrywać karty.

„Wszystkie walki będziemy sukcesywnie ogłaszać na naszych mediach społecznościowych oraz oficjalnej stronie kswmma.com, ale mogę powiedzieć, że każdy znajdzie w tych zestawieniach walkę dla siebie.”

W rozmowie został poruszony temat potencjalnego pojedynku między Mariuszem Pudzianowskim i legendą MMA Fedorem Emelianenko. O tej walce mówiło się już od dawna i wiele osób chciałoby ją zobaczyć. Sam Mariusz Pudzianowski powiedział kiedyś, że jeśli jeszcze trochę powalczy, to chętnie zmierzyłby się z Rosjaninem. Jak Martin Lewandowski zapatruje się na taki pojedynek?

„Raczej nie. Mam ofertę walki dla Fedora, ale PGE Narodowy wymaga więcej niż jedno starcie takiego kalibru. Ponadto musimy pamiętać, że pieniądze jakie miałby otrzymać Fedor są nieco inne niż te, które dostawał w przeszłości. Na tak dużej scenie naszą koncepcją jest różnorodność walk, a nie koncentrowanie się tylko na jednej walce.”

Dodatkowo po odniesionym sukcesie w związku z organizacją gali KSW na Wembley Arena w Londynie w 2015 roku, Federacja KSW planuje powrót do Anglii. Ponadto w związku z dalszym rozwojem, włodarze organizacji chcą wejść na nowy rynek celując w Irlandię i negocjacje są już na bardzo zaawansowanym etapie.

„Rozmawiamy z kilkoma inwestorami, którzy są zainteresowani współpracą z nami nad europejskim rynkiem. Wielka Brytania i Irlandia wydają się najlepszym miejscem nad rozpoczęciem prac. Gala KSW w Londynie odniosła wielki sukces. Wypełniliśmy tamto miejsce, a to był nasz pierwszy strzał. To przekonało mnie, że nasza marka i nasi zawodnicy są dobrze rozpoznawalni. Również media były bardzo zadowolone ze współpracy, co pozwala mi wierzyć, że to może być drugi dom dla KSW. Oczywiście obserwujemy zarówno irlandzką jak i brytyjską scenę MMA, która jest bardzo interesująca, ale nie byłoby rozważnym mówić o zawodnikach nie podpisując najpierw z nimi kontraktu.”

Jak widzimy KSW nie zamierza zwalniać ani na chwilę i wszystko wskazuje na to, że ten rok będzie bardzo ciekawy, ale również pełen bardzo intensywnej pracy. Nam wiernym fanom polskiej sceny MMA nie pozostaje nic innego jak oczekiwanie na kolejne informacje dotyczące pojedynków na kolejnych galach oraz na wieści o drugiej gali zorganizowanej poza Polską.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.