Konfrontacja twarzą w twarz między Michaelem Bispingiem i Georgesem St-Pierre zakończona lekkim iskrzeniem

Jeff Bottari/Zuffa LLC/Zuffa LLC via Getty Images

Podczas wczorajszej konferencji prasowej przed UFC 217 główni bohaterowie gali mieli okazję wymienić kilka zdań oraz stanąć twarzą w twarz. Przy okazji nie zabrakło też mocniejszych akcentów.

Podczas konferencji mistrz wagi średniej Michael Bisping i pretendent Georges St-Pierre rozpoczęli gorącą wymianę na słowa, ale atmosfera rozgrzała się na dobre dopiero podczas konfrontacji twarzą w twarz. Bisping zbliżył się do byłego mistrza wagi półśredniej i na początku poprawił mu klapę od garnituru na co GSP zareagował jedynie uśmiechem, ale kiedy Michael złapał ramię Georges’a, Rush odepchnął swojego przyszłego przeciwnika celując pięścią w brzuch Bispinga.

Michael Bisping umieścił na swoim Instagramie zdjęcie z tej konfrontacji podpisując je komentarzem w którym nazwał St-Pierre’a jaszczurem.

„Mały cios w brzuch od jaszczura.”

Little tummy punch from the lizard.

Post udostępniony przez Mikebisping (@mikebisping)

UFC 217 zanika 4 listopada na Madison Square Garden Arena w Nowym Jorku. Karta główna będzie dostępna na żywo w systemie pay-per-view.

Ponadto Bisping umieścił film z tej konfrontacji, podpisując go komentarzem w którym Georges St-Pierre powiedział podczas konferencji, że to Bisping jest zdenerwowany i zły.

„I to on mówił, że ja jestem wkurzonym gościem.”

And he says I’m an angry guy

Post udostępniony przez Mikebisping (@mikebisping)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.