Kolejny „skalp” do kolekcji i druga udana obrona mistrzowskiego tytuły Cris Cyborg

„And Still”, te dwa słowa po raz drugi usłyszała mistrzyni wagi piórkowej UFC Cris „Cyborg” Justino na gali UFC 222. Brazylijka pokonała Yanę Kunitskayę w drugiej obronie mistrzowskiego pasa.

Cris Cyborg dołożyła kolejny skalp do kolekcji nie dając swojej rywalce zbyt wielu szans. Justino dołożyła kolejne zwycięstwo do swojego znakomitego rekordu 20-1, 1 NC pozostając niepokonaną od dwudziestu pojedynków.

Pierwsza i jedyna runda tego pojedynku zaczęła się od frontalnego kopnięcia Yany Kunitskayi po którym Cris Cyborg odpowiedziała potężnym prawym prostym, który naruszył Rosjankę. Chcąc się ratować Kunitskaya zeszła po nogę Justino obalając ją. Cyborg posiada bardzo dobre umiejętności walki w parterze, więc dobrze wiedziała co zrobić w tej sytuacji i podniosła walkę do stójki, ale Kunitskaya miała zapiętą klamrę na jej tułowiu i natychmiast weszła jej za plecy starając się zapiąć duszenie zza pleców. Cyborg bardzo sprytnie podeszła pod siatkę zrzucając rywalkę z pleców i w tym momencie walka przeszła do klinczu gdzie obydwie zawodniczki co chwilę zadawały ciosy kolanami. „Foxy” starała się obniżyć pozycję i chwycić nogę Justino, ale Brazylijka rozerwała klincz częstując Rosjankę kolejnym ciosem prawą ręką przyjętym tym razem na rękawicę. Spychając Kunitskayę pod siatkę, Cyborg kolejny raz zrobiła użytek ze swojej prawej ręki trafiając rywalkę i poprawiła jeszcze podbródkowym po którym Kunitskaya osunęła się i zanurkowała po nogę Brazylijki, ale bezskutecznie. Justino zaatakowała z góry zadając ciosy, ale za chwilę walka wróciła do stójki. Cris po raz kolejny poczęstowała Yanę mocnym prawym powtarzając to jeszcze trzy razy co poskutkowało osunięciem się Rosjanki. Cris Cyborg nie dała już szans swojej rywalce zasypując ją gradem potężnych ciosów prawą ręką bitych z góry kończąc pojedynek przez TKO.

Cris Cyborg Justino pokazała po raz kolejny, że w klatce zamienia się w bestię nie dając swoim rywalkom zbyt wielu okazji na ataki, które mogłyby jej zagrozić i tym bardziej na zwycięstwo. Było to piąte zwycięstwo Justino w UFC. Debiut Yany Kunitskayi (10-4, 1 NC) w UFC nie był udany, ale „Foxy” będzie miała jeszcze okazję na lepszy występ.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.