Kleber Koike Erbst rozstał się z organizacją KSW

KSW

W tym tygodniu polską scenę MMA zelektryzowała informacja o tym, że były mistrz wagi piórkowej KSW Kleber Koike Erbst rozstał się z organizacją.

Współwłaściciel KSW, Martin Lewandowski powiedział w programie Co w klatce piszczy? serwisu NaszeMMA.pl, że organizacja nie doszła do porozumienia z Erbstem w kwestii przedłużenia kontraktu. Według Lewandowskiego, po dotychczasowych walkach nastąpiła weryfikacja zawodnika przekładająca się na zmianę warunków w kontrakcie, które okazały się niezadowalające Klebera i jego menadżera. W związku z tym obydwie strony podjęły decyzję o rozstaniu.

Poniżej oświadczenie Klebera Koike Erbsta:

„Ważna wiadomość dla wszystkich, którzy mnie wspierali.

Jestem teraz wolnym zawodnikiem.

Mam za sobą niesamowity czas spędzony w Polsce, spotkałem jeden z najcudowniejszych narodów na Ziemi. Poznałem tam niesamowitych ludzi.

Muszę Wam podziękować, wszystkim polskim fanom i ludziom, którzy wspierali mnie w karierze w KSW.

Dziękuję Martinowi, Maciejowi i całej ekipie KSW za to, że dali mi możliwość rywalizacji w jednej z największych organizacji na świecie, zdobycia tytułu Mistrza Świata na historycznej gali z udziałem 57 tys. Widowni na Stadionie.

Teraz moja historia w MMA będzie kontynuowana z nowym wyzwaniem i mam nadzieję, że wkrótce podzielę się z Wami wiadomościami. Mam nadzieję, że wasze wsparcie będzie nadal mi towarzyszyć w tym nowym rozdziale mojej zawodowej kariery zawodowej

Dziękuję, Polska!”

Kleber Koike Erbst (24-5-1), to japoński zawodnik pochodzenia brazylijskiego, który zadebiutował w organizacji KSW w 2015 roku i stoczył dla niej siedem walk wygrywając pięć i przegrywając dwie. Zadebiutował na gali KSW 30 poddając Anzora Azhieva. Kolejna walka na KSW 33, której stawką był pas mistrza wagi piórkowej, to porażka przez decyzję z Arturem Sowińskim. Na KSW 36, Erbst poddał Leszka Krakowskiego, a w następnym pojedynku na KSW 39 wywalczył tytuł mistrza wagi piórkowej pokonując przez decyzję Marcina Wrzoska. Kolejna walka na KSW 41 to wygrana przez poddanie w rewanżu z Kornikiem lecz ze względu na niezrobienie przez Klebera wagi, został mu odebrany tytuł mistrza. Następna walka, to szybkie zwycięstwo przez poddanie w starciu z Marianem Ziółkowskim na gali KSW 44, ale ostatni pojedynek na KSW 46, to porażka Japończyka przez decyzję z Mateuszem Gamrotem w walce o tytuł wagi piórkowej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.