Khabib Nurmagomedov obronił tytuł mistrza wagi lekkiej, kończąc Dustina Poiriera przed czasem na UFC 242

Jeff Bottari/Zuffa LLC/Zuffa LLC via Getty Images

28-0, oto aktualny rekord wciąż niepokonanego mistrza wagi lekkiej UFC Khabiba Nurmagomedova, który minionej nocy obronił mistrzowski pas w starciu z tymczasowym mistrzem Dustinem Poirierem na gali UFC 242 w Abu Zabi.

Khabib Nurmagomedov nie zawiódł swoich fanów, ponieważ z powodzeniem obronił tytuł wygrywając z Dustinem Poirierem po dominacji w zapasach, które po raz kolejny okazały się bardzo groźną bronią i przeszkodą nie do przejścia. Poza kilkoma wymianami ciosów w drugiej rundzie, Khabib skutecznie przeszkadzał Poirierowi w rozwinięciu ataków i prowadził pojedynek pod swoje dyktando. Jego zejścia po obalenia były bardzo szybkie i wykonywane w idealnym czasie, zapasy i kontrola pod siatką zdominowały kompletnie Poiriera, a nawet, kiedy Dustin dwukrotnie chwycił głowę Khabiba w gilotynę, Rosjanin był w stanie się wyswobodzić i ostatecznie skończyć walkę przed czasem.

Była to druga obrona tytułu przez Nurmagomedova, a dla Poiriera jest to pierwsza przegrana przez poddanie od czasu walki z Chanem Sung Jungiem w 2012 roku. Jego znakomita seria czterech zwycięstw dobiega końca w walce z człowiekiem, który w swojej karierze MMA ma teraz niezwykle imponujący rekord 28-0 lat i który wydaje się być absolutnie nie do powstrzymania.

Poirier rozpoczął walkę od niskiego kopnięcia na nogę i próbował poprawić kolejnym kopnięciem, ale nie trafił. Wyprowadza kolejne kopnięcie na nogę i tułów. Khabib odpowiada kombinacją trzech ciosów po czym natychmiast schodzi po obalenie za obydwie nogi, które Poirier początkowo był w stanie obronić. Khabib wyhacza nogę rywala i obala go. Mistrz nie marnuje czasu i wchodzi za plecy przeciwnika próbując założyć mu naciskówkę na szczękę, ale bezskutecznie. Khabib dokłada uderzenia i ponownie szuka poddania naciskówką na szczękę, ale Poirier obronił to i zdołał uciec do stójki wyprowadzając cios kolanem na tułów. Nie był jednak w stanie zwiększyć dystansu od mistrza, którego siła i dążenie do klinczu zapaśniczego robiły robotę. Khabib uderzył Poiriera łokciami na zakończenie pierwszej rundy.

Początek drugiej rundy, to większa agresja Poiriera. Prawy sierpowy Poiriera skutecznie wyhamował Khabiba, ale odpowiedział swoim lewym. Walka zmieniła się w serię wymian ciosów w stójce, ale tutaj Poirier miał więcej do powiedzenia swoimi ciosami, których zadawał więcej. Niestety dla niego, ten stan rzeczy nie potrwał zbyt długo bowiem Khabib ponownie go obalił. Groundd-and-pound w wykonaniu Rosjanina rozcięło Amerykanina nad lewym okiem, co wyraźnie przeszkadzało tymczasowemu mistrzowi. Nurmagomedov nie dał Poirierowi miejsca na ucieczkę czy wyprowadzenie jakiegokolwiek ataku i nawet gdy Poirier podniósł pozycję, Khabib kolejny raz poszedł po sprowadzenie. Był to kolejny dobry moment walki panującego mistrza, który skutecznie zneutralizował ofensywę rywala.

W trzeciej rundzie Poirier został szybko sprowadzony do parteru, ale zdołał chwycić głowę przeciwnika w gilotynę. Jednak po kilku poprawkach nie był w stanie dopiąć duszenia do końca i ostatecznie Khabib wyciągnął głowę nadal kontrolując pozycję w parterze. Nurmagomedov ponownie próbował zagrozić Poirierowi naciskówką na szczękę, ale nie udało mu się. Kiedy jednak Poirier odsłonił na ułamek sekundy szyję po kilku ciosach, Nurmagomedov w mgnieniu oka złapał go w duszenie zza pleców, które zostało mocno dopiętę. Dustinowi Poirierowi nie pozostało nic innego jak tylko odklepać.

Finalnie Khabib Nurmagomedov pokonał Dustina Poiriera przez poddanie (duszenie zza pleców) w rundzie trzeciej w czasie 2:06.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.