Kevin Holland skończył przed czasem Alexa Oliveirę po przejściu do wagi półśredniej na UFC 272

Jeff Bottari/Zuffa LLC

Jak się okazuje, redukcja wagi do 170 funtów nie poszła na marne, ponieważ Kevin Holland zaliczył udany debiut w wadze półśredniej w UFC, pokonując przed czasem weterana Alexa Oliveirę na sobotniej gali UFC 272.

Holland (22-7 MMA, 9-4 UFC) pokonał Oliveirę (22-12-1 MMA, 11-10 UFC) przez TKO w 2. rundzie na karcie głównej gali UFC 272, która odbyła się w T-Mobile Arena w Las Vegas.

Jak zapowiadano, walka od początku do końca była szalona.

Od samego początku Holland starał się wywierać presję na Oliveirze, podczas gdy Brazylijczyk skupiał się na kontrowaniu go. Po wyrównanej wymianie ciosów w stójce i szybkim obaleniu Oliveiry, Holland wyprowadził kombinację ciosów, która zachwiała Brazylijczykiem na trzy minuty przed końcem walki.

Holland zachował spokój i nie spieszył się z szukaniem skończenia. Oliveira zdołał dojść do siebie i ponownie zaczął pracować nad nogami Hollanda mocnymi kopnięciami na łydki. Na kilka sekund przed końcem rundy Oliveira zdobył plecy Hollanda i próbował zagrozić duszeniem, ale zabrakło mu czasu.

Na początku drugiej rundy Holland rozpoczął drugą akcję od mocnej kombinacji ciosów i obalił Oliveirę. Amerykanin obalił Brazylijczyka i zaczął zadawać ciosy z góry. Oliveira robił co mógł, aby się bronić, ale został przytłoczony ilością ciosów Hollanda. Po kilku sekundach walki w parterze, sędzia nie miał innego wyjścia, jak przerwać walkę.

Kevin Holland pokonał Alexa Oliveirę przez TKO (uderzenia) – runda 2, 0:38

Holland powrócił na ścieżkę zwycięstw po dwóch porażkach i jednej walce nierozstrzygniętej w trzech ostatnich pojedynkach. Oliveira znalazł się w najgorszym momencie swojej kariery. „Kowboj” ma za sobą cztery porażki z rzędu i ma bilans 2-7 w swoich ostatnich dziewięciu walkach. Ostatnie zwycięstwo odniósł przez decyzję nad Peterem Sobottą w lipcu 2020 roku.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.