Joanna Jędrzejczyk pokonała Tecię Torres i wróciła na ścieżkę zwycięstw

Jeff Bottari/Zuffa LLC/Zuffa LLC via Getty Images

Joanna Jędrzejczyk wróciła do Oktagonu po dwóch porażkach z rzędu i utracie mistrzowskiego pasa wagi słomkowej, aby zmierzyć się z Tecią Torres na gali UFC on FOX 30. Polka w pięknym stylu odniosła piętnaste zwycięstwo w karierze MMA.

Joanna Jędrzejczyk (15-2) zapowiadała, że nie dopuści do tego, by ktokolwiek inny zajął miejsce pretendentki numer jeden do tytułu i nie rzuciła słów na wiatr odnosząc imponujące zwycięstwo z Tecią Torres (10-3).

Po dwóch dotkliwych porażkach z Rose Namajunas, które skutkowały utratą mistrzowskiego tytułu, Jędrzejczyk zdominowała Torres w pojedynku w Calgary pokonując ją przez jednogłośną decyzję (30-27×3).

W pierwszej rundzie po wymianie kilku ciosów, Tecia Torres poszła w klincz pod siatką starając się obalić Jędrzejczyk, ale polska zawodniczka bardzo dobrze się broniła, obniżała swoją pozycję i zarazem środek ciężkości utrudniając rywalce pracę nad obaleniem. Ponadto Joanna zadawała w klinczu znacznie więcej ciosów.

W drugiej rundzie na początku mogliśmy obejrzeć znakomite umiejętności kickbokserskie w wykonaniu Aśki, która serwowała Teci pojedyncze ciosy jak i niskie kopnięcia. W połowie rundy Torres ponownie weszła w klincz starając się obalić naszą zawodniczkę pod siatką, ale Jędrzejczyk również bardzo dobrze się broniła. Na półtorej minuty przed końcem rundy, walka wróciła na środek klatki, a pod sam koniec doszło do szalonej wymiany ciosów między zawodniczkami.

W trzeciej rundzie ponownie walka toczyła się w stójce w której zdecydowanie lepsza była Jędrzejczyk. Polka celnie trafiała Torres lewym prostym i kombinacją lewy-prawy, a na dokładkę częstowała rywalkę niskimi kopnięciami. Torres miała problem z zasięgiem przez co jej ciosy nie docierały do celu. Na dwie minuty przed końcem rundy Torres ponownie weszła w klincz spychając Polkę pod siatkę, ale Joanna wciąż dobrze się broniła. Na niespełna minutę przed końcem walki, kiedy akcja wróciła na środek Oktagonu, Torres wychwyciła nogę Jędrzejczyk i obaliła ją, ale Polka bardzo szybko wróciła do stójki. Obydwie zawodniczki wymieniły się jeszcze kilkoma ciosami i pojedynek dobiegł końca.

Po dwóch przegranych walkach, wygrana z Tecią Torres jest cennym zwycięstwem dla Joanny Jędrzejczyk i pomimo tego, że jest jeszcze zbyt wcześnie, aby mówić o walce o pas, ponieważ wiele zależy też od walki Jessici Andrade z Karoliną Kowalkiewicz, to ta wygrana Jędrzejczyk stawia ją w pozycji pretendentki do pasa wagi słomkowej.

„To była ważna walka dla mnie i dla UFC. Nie mogę się doczekać, aby ponownie stanąć na szczycie. Jestem zdeterminowana, aby być najlepszą i ponownie wygrać.”

Dla Tecii Torres jest to druga poraża z rzędu po przegranej z Jessicą Andrade również przez jednogłośną decyzję na gali UFC on FOX 26 w lutym.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.