Filip Wolański przed walką na Thunderstrike 5

źródło: Filip Wolański Facebook

 

Zawodnik Grappling Kraków, Filip Wolański przed swoim największym wyzwaniem w karierze, czyli starciem z Alekasndrem Rajciciem na gali Thunderstrike 5.

Fight24: Filip, jesteśmy na dzień przed galą Thunderstrike 5, wkrótce ceremonia ważenia, jak waga?

Filip Wolański: Wiadomo, okres robienia wagi to jeden z najtrudniejszych momentów w przygotowaniach ale na szczęście wszystko poszło dobrze i waga została zrobiona.

F24: Ta walka pojawiła się jako zastępstwo za walkę Adama Maciejewskiego, będziesz więc walczył w jednej z dwóch walk wieczoru. Czy to robi dla Ciebie jakąś różnicę?

FW: Cieszę się bardzo że zostałem doceniony przez organizatora w tej sytuacji gdy wypadła walka Adama, jednak sam status walki wieczoru nic u mnie nie zmienia ponieważ jest to walka jak każda inna do której trzeba wyjść mocno skoncentrowanym nie ważne czy byłaby by to pierwsza walka na karcie czy ostatnia.

F24: Twoim rywalem będzie Aleksander Rajcić, który bardzo dobrze radzi sobie w parterze – Ty natomiast preferujesz bardziej walkę w stójce prawda?

FW: Tak zgadza się, będzie to typowe starcie parterowca z uderzaczem.

F24: Jak podchodzisz do tej walki?

FW: Jest to największe wyzwanie w mojej dotychczasowej karierze i bardzo się z tego cieszę że będę miał okazje zmierzyć się z Aleksandrem.

F24: Miałeś okazję zapoznać się nieco lepiej z osobą Rajcicia oraz jego stylem walki?

FW: Tak oczywiście, jest kilka dostępnych jego walk w internecie także miałem okazje zobaczyć jak mniej więcej się bije chociaż tak na prawdę wszystko zweryfikuje oktagon.

F24: Powiedz jak przebiegły przygotowania do tego pojedynku, gdzie i z kim trenowałeś?

FW: Przygotowania przebiegły bardzo dobrze, na szczęście bez większych kontuzji. Wiadomo mikro urazy to standard ale nic nie zaburzyło przygotowań. Cały okres przepracowałem u nas w klubie Grappling Kraków z kolegami z klubu oraz wyjeżdżaliśmy na treningi do naszego zaprzyjaźnionego klubu z Nowego Sącza Fight House 27.

F24: Zdradzisz nam plan na tę walkę, czy chcesz by było to tajemnicą do końca?

FW: Przed walką ciężko jest zdradzić plan na walkę bo to tak jakbym sobie sam strzelił w kolano.

F24: Czego mogą się spodziewać fani oglądający waszą walkę?

FW: Na pewno wielu emocji i mam nadzieje że ten pojedynek będzie taki jaki otrzymał status czyli będzie walką wieczoru.

F24: Chciałbyś jeszcze coś dodać na sam koniec?

FW: Chciałbym serdecznie wszystkich zaprosić do oglądania gali Thunderstrike 5 w stacji Orange Sport jeżeli nie dadzą rady być tu z nami w Lublinie! Dziękuje bardzo i pozdrawiam wszystkich czytelników.

F24: Dzięki za wywiad. Filip Wolański dla portalu Fight24

Rozmawiał
Paweł „Yoshi” Pradyszczuk
Podziękowania dla Basi za pomoc

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.