FEN: Tymoteusz 'Omen’ Świątek na FEN 2

Informacja organizatora:

Młody, 20-letni zawodnik Tymoteusz „Omen” Świątek (12-1) z Fightmana Bochnia jest kolejnym zawodnikiem jaki związał się kontraktem z organizacją Fight Exclusive Night. Najbardziej obiecujący zawodnik wagi koguciej polskiego MMA, zasili szeregi organizacji już od najbliższej gali FEN 2 we Wrocławiu w dniu 8-go marca w hali Klubu Biznesowego na Stadionie Wrocław. „Jest to jeden z naszych najlepszych ruchów kontraktowych jakiego dokonaliśmy w perspektywie naszych gal” – powiedział Paweł Jóźwiak, jeden z współwłaścicieli Fight Exclusive Night i trudno się z tym nie zgodzić.

Niezwykle ekspresyjny w walce jak też poza ringiem, podopieczny świetnego trenera Tomasza Knapa zasłynął dwunastoma zwycięstwami jak i niezwykle kontrowersyjnymi wypowiedziami. Świątek jest bardzo lubianą postacią w środowisku polskiego MMA i wyrasta na charyzmatycznego fightera. Przede wszystkim jest młodym i reprezentującym najwyższą klasę sportową zawodnikiem. Fight Exclusive Night właśnie na takich fighterów stawia, umożliwiając im zaprezentowanie się w swoich szeregach.

„Nie ukrywam, że budujemy silną dywizję wagi koguciej w naszej organizacji a Świątek, obok Gerada Lindera to nasz najlepszy ruch jakiego dokonaliśmy. Przede wszystkim ujęło nas to, że jest zawodnikiem i człowiekiem, obok jakiego nikt nie przejdzie obojętnie. Stawiamy na ciekawe postacie. Ciekawe nie tylko podczas walki, ale także będące osobowościami. Jeśli ktoś powie, że „Omen” nie jest takim fighterem, to znaczy, że nie ma pojęcia o polskiej scenie MMA. Damy mu szansę zaistnienia u nas, nim trafi do UFC czy Bellatora. Będzie naszą wizytówką i jest inwestycją, z której będziemy zadowoleni i dumni. Panie i Panowie, kibice, drodzy fani MMA – przygotujcie się na wielkie emocje w naszej organizacji”

– mówi z dumą prezes Paweł Jóźwiak.

Błyskotliwa zawodowa kariera Świątka rozpoczęła się w 2012 roku. Skromny, pracujący jako murarz, chłopak z południa Polski zaczął iść od zwycięstwa do zwycięstwa. Mądrze prowadzony przez trenera Tomasz Knapa zawodnik, był przyjmowany z niedowierzaniem gdy wdarł się do czołówki polskiego MMA. Jednak Tymek z każdą walką udowadniał swoją klasę. Po drodze przytrafiła mu się porażka z Marcinem Lasotą na MMA Attack 3 w kwietniu 2013. Mniejsza o dywagacje, czy rywal unikał walki i uciekał po całej klatce, czy za wcześnie sędzia przerwał walkę po błędzie Świątka – „Omen” wyciągnął z niej wnioski, ciężko pracuje i cierpliwie czeka na rewanż, do którego nie pali się rywal.

Efekty pracy widoczne były w dwóch kolejnych walkach, gdy zagraniczni zawodnicy zostali zmuszeni do poddania. Szerokim echem w Europie odbiło się zwycięstwo nad teoretycznie silniejszym Francuzem Damienem Pighierą w Niemczech. Walka został nominowana do „Walki Roku 2013” w Niemczech i niewykluczone, że głosowanie czytelników o tym zadecyduje. Po niej posypały się oferty na walki w Anglii, Niemczech, Finlandii czy Kanadzie w poważnych organizacjach. Tymoteusz jednak wybrał Fight Exclusive Night, bo wie że jego czas nadchodzi. Chce walczyć na jej ringu i wejść na światowe areny jako gwiazda, a nie Kopciuszek z Polski. Fight Exclusive Night daje mu taką szansę i on zamierza ją wykorzystać.

3 thoughts on “FEN: Tymoteusz 'Omen’ Świątek na FEN 2

  1. Mi się z tym kojarzy:
    http://www.youtube.com/watch?v=-jtPZW1M2Js

    Opis w artykule bardzo korzystny, ale druga strona jest taka, że rekord jest mocno nabity na kelnerach/debiutantach, no w penym sensie na pewno jest to mądre prowadzenie przez trenera xD, poważniejszy test w postaci Lasoty był dla niego całkowicie nie do przejścia, ta walka w Niemczech też wygrana fartem po wpie**olu życia. No zobaczymy co dalej z nim, może faktycznie się rozwija.

  2. Wiesz, walka w niemczech, walką w niemczech, ale Tymek ma coś, co posiadają najwybitniejsi, czyli OGROMNE serce do walki i to jego największy kapitał. Pamiętaj, że ma 20 lat, cały czas rośnie i niebawem może się nie mieścić w limicie, co przełoży się na mocny cios i uchwyt. Ja śledzę jego karierę od Chełma i PLMMA 7, gdzie stojąc przy ringu i wysłuchawszy wykładu Mirka o BEZPIECZNYM MMA, Świątek znokautował Selwę w 7 sekund 😀

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.