Fabricio Werdum o swoich szansach w pojedynku z Cainem Velasquezem

Brazylijczyk wierzy w to, że uda mu się obalić rywala.

Fabricio Werdum (18-5-1, 6-2 w UFC, 1# w rankingu UFC) w listopadzie stanie przed życiową szansą zdobycia tytułu mistrza wagi ciężkiej UFC. Póki co pas dzierży Cain Velasquez (13-1, 11-1 w UFC). Vai Cavalo jednak wierzy w swoje umiejętności i będzie dobrze przygotowany do walki.

Widzę swoje szanse w obaleniu i zagrożeniu mu gdy będzie używał gardy lub odda plecy próbując wstawać. Mogę być z góry poprzez obalenie, odwrócenie pozycji lub zdobycie pleców, wszystko to jest możliwe. On jest faworytem, ma duże umiejętności i jest trudny do pokonania. Ale jestem pewny, że będę świetnie przygotowany.”

Zawsze byłem underdogiem i to mnie bardzo motywowało. Mam zamiar być dobrze przygotowany. Jestem skupiony na tym aby zabrać ten pas z powrotem do Brazylii.”

Czy Werdumowi uda się obalić Caina okaże się 15 listopada. Póki co w UFC sztuka ta udała się Brockowi Lesnarowi i Cheickowi Kongo.

22 thoughts on “Fabricio Werdum o swoich szansach w pojedynku z Cainem Velasquezem

  1. Morla tak samo Anderson mial nie meic problemow w stojce z Weidmanem. Travis byl nieobalalny a weszlo Werdumowi, wiem to inny kaliber zawodnika. Moze nie rzucajacy ale sporadycznie z zaskoczenia obalajacy mnie nie zdziwi. Problemy Cain bedzie mial i to wieksze niz wielu sie wydaje . Werdum jest w wyjatkowym gazie. Widze magia pasa przyslania czasem oczy. Ostatnio mistrzowie nie blyszcza

  2. Ja nie sądzę, żeby Cain obalał, dla mnie ta walka może wyglądać jak Werdum vs Reem. Stójkę Werdum owszem podciągnął, ale jak zostanie dociśnięty do siatki, to na nie wiele zda się ten postęp i ja właśnie tak to widzę- brudny boks, aż do rozbicia Werduma.

  3. Zgadzam sie z Morla ze Cain bedzie probowal wyniszczyc werduma w klinczu pod siatka. Werdum powinien walczyc tak jak z Overeemem, bo na wygrana na punkty to raczej 0 szans. Powienien byc agresywny w stojce, a jak Cain bedzie szedl z kontra to na plecy. Zastanawia mnie tylko jak dobry jest Cain w parterze, i czy czasem nie na tyle dobry by ubic werduma majac go na plecach. W sumie jest duzo mozliwosci ale stawiam na Caina przez KO/TKO

  4. Bardzo lubie Werduma i na kazdym kroku to podkreslam juz raz zaszokował swiat ale Cain to chyba troszke inna liga jest nie do zajechania w kazdej plaszczyznie jest dobry i tak jak kolega napisał wyzej w walce z Juniorem ten wstawal odrazu po obaleniu a Werdum wrecz na odwrót bedzie chciał lezec Cain napewno wie ze Werdum ma mocne bjj i bedzie tego unikał

  5. Fabricio super gościu, jako pierwszy poddał Fedora… Ma szansę z CV… Wiadomo, ze prawdopodobieństwo iż CV wygra jest wysokie ale FW się liczy mega i nie można mówić, że ma zero szans… Vitor też miał szanse poddać Gibona:) wiec co ma być to będzie a czy wygra jeden czy drugi to jest mi to obojętne, obaj są super fighterami:)

  6. Wszyscy wiemy jak wyglądała walka Fedor vs Werdum, każdy kto tą walkę widział nigdy nie wejdzie z Werdumem w parter a już na pewno nie w tak głupi sposób jaki zrobił to Emilanenko który 2 razy pod rząd wszedł gościowi w tak niebezpieczną pozycję. Do tej pory uważam, że Fedor przegrał z własnej głupoty a nie z wielkości Werduma, szkoda, że nigdy nie doszło do rewanżu bo skończyłby się inaczej.

    Szansa z Cainem jest dokładnie taka sama, albo poddanie albo gościu jest dead. Może i Werdum poprawił się w stójce ale na pewno nie przebije się przez grad ciosów Velasueza. Patrząc na Caian widzę młodego Fedora. W tym momencie jedyne co go może położyć to czyste silne uderzenie (takie jak JDS) a Werdum go nie posiada. Chciałbym zobaczyć rewanż Werduma z JDS.

  7. Nie powiedziałem, że fartem ! Powiedziałem, że Fedor wystawił się mu jak na widelcu ! On mu się dosłownie wepchnął w trójkąt, tym bardziej ze chwilę wcześniej zrobił dokładnie to samo ale udało mu się wyrwać. Po raz kolejny, nie fartem, ale gdyby Fedor zachował ostrożność to Werdum nigdy by nie miał okazji go poddać.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.