Dustin Poirier przyjmuje propozycję walki od Colby’ego Covingtona

Dwukrotny pretendent do tytułu wagi lekkiej UFC Dustin Poirier jest gotowy na walkę z byłym kolegą z American Top Team Colbym Covingtonem.

Covington ostatnio pokonał byłego przyjaciela i kolegę z drużyny, Jorge Masvidala, w głównym pojedynku gali UFC 272. Wygrał jednogłośną decyzją i zaprosił Poiriera na kolejny pojedynek w wadze półśredniej.

Mimo, że Poirier zaprzeczał wcześniej, że miałby walczyć z Covingtonem, teraz wydaje się być otwarty na pomysł walki z nim. Dzieje się to w momencie, gdy Masvidal staje przed sądem po ataku na Covingtona w Miami.

W niedawnym tweecie Poirier nieoficjalnie zaakceptował walkę z Covingtonem po tym, jak został przez niego wyzwany na UFC 272.

„Colby Covington, 30 lipca, akceptuję” – ogłosił Poirier.

Poirier był już wcześniej łączony z Natem Diazem, ale UFC wydaje się odchodzić od pomysłu tego pojedynku. Poirier zapowiadał powrót do wagi półśredniej po ostatniej przegranej z Charlesem Oliveirą na UFC 269.

Covington, podobnie jak wobec Masvidala, często używał wobec Poiriera wrogich i osobistych słów. W wywiadzie dla Submission Radio odniósł się nawet do rodziny Poiriera i zarzucił córce Poiriera, że jest „rekwizytem”.

Po wyzwaniu Covingtona na UFC 272, Poirier wyjawił, że walka z nim jest „na celowniku”, jeśli mieliby się spotkać. Sprawy tylko zaostrzyły się po walce, kiedy Covington zaczął wygłaszać swój „trash talk”.

Pomimo wcześniejszych sugestii, że chciałby zmierzyć się z Oliveirą, Poirier wydaje się być skupiony na walce z byłym kolegą z klubu. Nie wiadomo, czy UFC zdecyduje się na taki pojedynek, ale obaj zawodnicy wydają się być równie zainteresowani rozstrzygnięciem sporu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *